Młode Miasto. Budynek Dyrekcji gotowy na przyjęcie najemców

2 września 2020, 17:15
Ewa Budnik
Najnowszy artukuł na ten temat

Ruszył remont dawnej remizy na terenach stoczniowych

Stan głównej klatki schodowej w sierpniu i wcześniej - w lutym - 2020 roku. Kapitele filarów (na górze) zostały skopiowane z filarów na parterze, odlane w czterech kawałkach i uzupełnione na filarach na piętrze. fot. Piotr Hukało/Trojmiasto.pl



Około 6 milionów euro kosztował remont zabytkowego Budynku DyrekcjiMapka będącego częścią Stoczni Cesarskiej na Młodym Mieście. Odnowiono i zachowano tu większość oryginalnych elementów. Do budynku wprowadzają się pierwsi najemcy.



Budynek Dyrekcji nie robi wrażenia dużego biurowca. Nie jest wysoki, ma dwa skrzydła, a ceglana elewacja, jej detale oraz okna w kształcie typowym dla zabudowy z końca XIX wieku sprawiają, że w jego "obecności" przechodzień czuje się naturalnie.

Tymczasem ma on aż 7 tys. m kw. powierzchni całkowitej, 5 tys. użytkowej i ponad 4 tys. przeznaczonej na wynajem. To tyle samo co typowy pięciokondygnacyjny nowoczesny biurowiec w parku biurowym takim jak Tensor w Gdyni czy Cube Office Park w Gdańsku. Tak dużej powierzchni nie czuć również w pełnych kameralnych przestrzeni wnętrzach budynku.

Budynek powstał w 1871 roku i chociaż był wielokrotnie przebudowywany od początku swojego istnienia pełnił funkcje biurowe, zapisał się w historii Gdańska i Polski.

Jego, trwający od wiosny ubiegłego roku, remont właśnie został zakończony, pierwsi najemcy wykańczają swoje powierzchnie biurowe.

Zobacz, jak wyglądały wnętrza budynku w czasie remontu w lutym 2020 roku




Na trzech kondygnacjach powstały zarówno powierzchnie biurowe typu open space, jak i w układzie gabinetowym. Poddasze oraz najwyższe piętra budynku to z kolei przestrzenie coworkingowe nazwane Mind Dock.

- Mamy podpisane umowy na 40 proc. standardowych powierzchni najmu. Za około miesiąc będziemy także gotowi do rozmów z najemcami powierzchni coworkingowych - mówi Gerard Schuurman, dyrektor zarządzający projektem Stoczni Cesarskiej z ramienia dwóch belgijskich właścicieli tego terenu, firm Alides i Revive.

Remont za 6 milionów euro



- Wskazania konserwatorskie to była bardzo gruba księga. Wszystkie zalecenia wyszczególnione w tym programie musieliśmy zrealizować. Dodatkowo staraliśmy się uszanować wszystkie inne elementy będące znakiem czasów; wiele z nich znaleźliśmy w czasie prac i - jeśli tylko było to możliwe - zachowaliśmy je - tłumaczy Paulina Lehmann z pracowni Roark Studio, które odpowiadało za projekt wnętrz i nadzór inwestorski.
Pierwszy projekt budowlany na remont Budynku Dyrekcji uzyskała dla inwestora pracownia Arch Deco z Gdyni. Pozwolenie zamienne Roark Studio, które odpowiada również za wnętrza. Wykonawstwo wzięło na siebie TPS Reapolis. Na budowie pracowało codziennie do 300 osób.


Przy pracach restauracyjnych korzystano między innymi z wydanego w 1899 roku podręcznika, gdzie omówione są techniki budowlane z okresu, kiedy budynek powstawał. W budynku udało się zachować większość oryginalnych drzwi, a te których nie udało się odnowić, posłużyły za wzór do rekonstrukcji. Samych drzwi wewnętrznych jest w budynku 158. Podobnie jest z oknami. Z 330 okien 50 jest oryginalnych, w tym najwyższe (4 metrowe) okno na głównej klatce schodowej. W większości udało się odzyskać parkiety, a te, które trzeba było odnowić wykonano z bieszczadzkiego dębu na wzór oryginału.

- Według wstępnych wyliczeń remont tego budynku kosztował 6 milionów euro - poinformował Gerard Schuurman. - Taki budynek kosztuje więcej niż budowa nowego obiektu i wymaga więcej zaangażowania także ze względu na koszty, jakie pojawiają się w trakcie remontu. Dla takich projektów nie ma także standardów budowlanych czy dotyczących komercjalizacji.

Następna będzie dawna remiza



Inwestor potwierdza, że kolejnym budynkiem, w którym prace mogą się rozpocząć jeszcze w tym roku, jest znajdująca się naprzeciwko Budynku Dyrekcji dawna remiza. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami budynek będzie przeznaczony pod lokale gastronomiczne.

Z kolei "za" Budynkiem Dyrekcji powstać ma zabudowa mieszkaniowa. Nieoficjalnie mówi się, że wysokością będzie ona dopasowana do zabudowy mieszkaniowej, którą po przeciwnej stronie ulicy Popiełuszki ma zrealizować deweloper Euro Styl w ramach projektu Doki. Być może będzie to 27 metrów, ale nie zostało to jeszcze ostatecznie ustalone z konserwatorem zabytków. Wysokość zabudowy byłaby stopniowana w kierunku zabytkowych hal stoczniowych.

Budynek dyrekcji sięga 16 metrów wysokości (nie licząc wieżyczek i nadbudówki w skrzydle frontowym).
Pracę biurową chciałbyś wykonywać:
9%

w nowoczesnym biurowcu w parku biurowym

11%

w mniejszym, ale zupełnie nowym biurowcu

37%

w budynku odrestaurowanym na biurowiec

6%

mogę w starszym biurowcu albo zaadoptowanym mieszkaniu

16%

w domu

21%

obojętnie

zakończona

łącznie głosów: 401