Postępują zmiany w najmie krótkoterminowym

27 września 2020 (artykuł sprzed 1 roku)
Michał Brancewicz
Tego lata w Trójmieście turystów nie brakowało, chociaż było ich mniej niż w poprzednich sezonach, co przełożyło się na mniejsze zyski osób zajmujących się najmem krótkoterminowym. Więcej zdjęć (2)

Tego lata w Trójmieście turystów nie brakowało, chociaż było ich mniej niż w poprzednich sezonach, co przełożyło się na mniejsze zyski osób zajmujących się najmem krótkoterminowym.

fot. Piotr Hukało/trojmiasto.pl

Tego lata w Trójmieście turystów nie brakowało, chociaż było ich mniej niż w poprzednich sezonach, co przełożyło się na mniejsze zyski osób zajmujących się najmem krótkoterminowym.

fot. Piotr Hukało/trojmiasto.pl

Wynajmujący mieszkania turystom w Trójmieście przyznają, że obłożenie latem było satysfakcjonujące, ale ceny musieli obciąć średnio o połowę, więc zyski są mniejsze. Tymczasem w Śródmieściu Gdańska powstała pierwsza inwestycja mieszkaniowa, w której najem krótkoterminowy jest zakazany. Wiele polskich miast wciąż czeka na regulacje tych kwestii, jak ma to miejsce m.in. we Francji.



Pomorska Regionalna Organizacja Turystyczna szacuje, że tego lata odwiedziło nas około 1 mln turystów z zagranicy, co oznacza spadek o 60 proc. w porównaniu z poprzednim sezonem. Z kolei nad morzem wypoczywało więcej niż zwykle turystów z Polski.

Inne statystyki, bazujące na analizie lokalizacji 45 tys. telefonów komórkowych, mówiły o wzroście o 27 proc. ruchu turystycznego na Pomorzu w porównaniu z pierwszą połową wakacji w 2019 roku.

Chętnych dużo, ale ceny niższe o połowę



W drugiej połowie lipca informowaliśmy, że właściciele mieszkań na wynajem krótkoterminowy odczuwają wyraźny spadek przychodów w tym sezonie i to się ostatecznie potwierdziło, ale z innego powodu niż brak zainteresowania turystów.

- Obłożenie miałem pełne, ale ceny musiałem opuścić o połowę, do ok. 150 zł za dobę - przyznaje pan Łukasz, który wynajmuje mieszkanie w Śródmieściu Gdańska, ale nie w samym centrum.
W podobnym tonie wypowiada się pani Magdalena, która udostępnia turystom mieszkanie we Wrzeszczu, w odległości ok. 2 km od plaży w Brzeźnie.

- Na początku sezonu było słabo, nawet na moment zawieszałam działalność, ale potem zaczęły wpadać rezerwacje. Ostatecznie było ich sporo, ale po porównaniu zysków do lat poprzednich, nie było tego widać - mówi.

Będzie licencja na najem krótkoterminowy?



Setki mieszkań w Polsce, a szczególnie w Trójmieście, kupowanych jest w celu najmu krótkoterminowego, co powoduje m.in. kłopoty z zaspokojeniem podstawowej potrzeby życiowej Polaków, jaką jest posiadanie własnego mieszkania, a przede wszystkim zakłóca spokój codziennego życia mieszkańców śródmiejskich części miast.

Władze i mieszkańcy popularnych wśród turystów miast europejskich domagają się regulacji prawnych dla tego segmentu rynku. Na przykład właściciele mieszkań w Paryżu i innych francuskich miast powyżej 200 tysięcy potrzebują specjalnej licencji, by móc prowadzić najem krótkoterminowy. Co więcej, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał właśnie, że decyzja francuskich władz ograniczająca taką formę wynajmu jest zgodna z europejskim prawem.

Od 2018 roku trwają prace nad projektem Białej księgi regulacji systemu promocji turystycznej w Polsce, która ma usankcjonować wynajem krótkoterminowy. Projekt, który został przygotowany przez samorządy Sopotu i Krakowa czeka już w sejmie. Toczą się również prace nad projektem Otwarte Dane Plus, którego efektem ma być powstanie bazy skategoryzowanych obiektów hotelarskich oraz innych obiektów noclegowych wpisanych do ewidencji w gminie przez wójta, burmistrza lub prezydenta.

Najem na co najmniej pół roku



Na oddanym do użytku w tym roku osiedlu Riverview nie można wynajmować mieszkań na krótki termin. Więcej zdjęć (2)

Na oddanym do użytku w tym roku osiedlu Riverview nie można wynajmować mieszkań na krótki termin.

materiały inwestora

Na oddanym do użytku w tym roku osiedlu Riverview nie można wynajmować mieszkań na krótki termin.

materiały inwestora

Na regulacje prawne nie czeka jeden z deweloperów - Vastint. To w wybudowanej przez tę firmę osiedlu Riverview, na bliskim ścisłemu Śródmieściu terenie zlokalizowanym za OłowiankąMapka, najem krótkoterminowy nie jest mile widziany.

- Zapis mówiący o warunkach koniecznych do prowadzenia wynajmu krótkoterminowego w zakupionym lokalu mieszkaniowym istnieje w projekcie regulaminu wspólnoty mieszkaniowej - informuje Ewa Łydkowska, rzecznik firmy Vastint.
Z naszym informacji wynika, że w regulaminie oraz w akcie notarialnym widnieje zapis, że mieszkania w tej inwestycji można wynajmować tylko na okres dłuższy niż 6 miesięcy.
Wybierając się na urlop korzystasz z najmu krótkoterminowego?
29%

tak, prawie zawsze

34%

tak, czasami

37%

nie, nigdy

zakończona

łącznie głosów: 1491

Opinie (531) ponad 20 zablokowanych

  • (57)

    Nareszcie koniec wolnej amerykanki. Człowiek kupi wymarzone mieszkanie i potem okazuje się, że nadziewa się na minę bo sąsiednie mieszania okazują się "apartamentami" dla nachlanego bydła, które zresztą myśli że może się

    Nareszcie koniec wolnej amerykanki. Człowiek kupi wymarzone mieszkanie i potem okazuje się, że nadziewa się na minę bo sąsiednie mieszania okazują się "apartamentami" dla nachlanego bydła, które zresztą myśli że może się zachowywać jak w hotelu, mając gdzies to, że powyżej/poniżej mieszkają normalne rodziny które jeszcze mają czelność spokojnie żyć i funkcjonować.

    Do tego wynajmujący takie mieszkanie przerobione na taką "chatkę kopulatkę" z reguły omija sprawy podatkowe, czy przede wszystkim generuje dodatkowe koszta dla wspólnoty mieszkaniowej bo ktos musi potem sprzątać syf który zostanie na klatkach...

    • 485 48

    • (10)

      Jakim to sposobem hotele/pensjonaty mają rywalizować cenowo z tym pół-dzikim procederem wynajmu krótkoterminowego, gdzie nawet w normalny sposób nie rozlicza się z podatków? Potęguje to tylko rozrost tej patologii która

      Jakim to sposobem hotele/pensjonaty mają rywalizować cenowo z tym pół-dzikim procederem wynajmu krótkoterminowego, gdzie nawet w normalny sposób nie rozlicza się z podatków? Potęguje to tylko rozrost tej patologii która zresztą doprowadziła do powstania obecnej bańki spekulacyjnej na rynku nieruchomości. Dzięki temu okazuje się, że wszystkie 40 metrowe klitki bez osobnej kuchni w powstających inwestycjach typu mrowiska w nowym letniewie opyla się nawet po 400.000 bo i tak zejdą. Poza tym jest to uciążliwe dla mieszkancow jak i całej wspólnoty. Przykład z życia: jeden amant z mojego bloku mieszkanie po babci obwieścił "apartamentem" na bookingu. udało się to sprawdzić w ramach weryfikacji problemu w postaci dochdzenia głośnej muzy i darcia ryjow do 4 rano.. Gdy obecnie ten "byznesman" czasami przemyka do tego mieszkania to jest cichy i ostrożny jak kot, bo wie że na kopach wyleci z klatki, tak ko sąsiedzi kochają hehe.

      • 95 24

      • Paweł tez tego nie rozumiał.

        ale byl jednym z prekusorow. to byla chora sytuacja w miescie. i sankcjonowana w samorzadzie przy okazji podmianek planow zagospodarowania po sprzedazy terenów.

        • 30 7

      • jak zazdrościsz to sam sie zajmij takim biznesem (5)

        • 10 46

        • (2)

          Ktokolwiek ma sumienie to nie zrobi sąsiadom piekła za 200 zł.

          • 25 6

          • Dokładnie.

            • 10 4

          • kasa jest kasa

            • 2 5

        • dokładnie

          Najbardziej krzyczą Ci, których nie stać.

          • 3 20

        • To nie żaden biznes

          To cwaniakowanie i oszukiwanie w szara strefie

          • 3 2

      • Niech rywalizuja

        Ceną jakością wielkością pokoi elastycznością. Wygra lepszy :)

        • 6 6

      • A jak biedne lidle i biedronki mają rywalizować z dzikim procederem bazarów i ulicznego handlu warzywami?

        Powyższe pytanie jest równie głupie jak twoje

        • 16 24

      • Nie cierpię hałaśliwych rodzin z dziećmi

        Po domu się nie biega wy Radzice-idioci. A co dopiero jak się mieszka nad kimś. Nad starszą Panią albo kimś schorowanym. Zresztą depczą im po piętach patole, co sobie pieski pokupowali i bawią się z nimi w domu zamiast iść na dwór. Jesteście wszyscy patologią.

        • 4 5

    • (9)

      Żyjemy w takim chorym kraju że nie tylko turyści nie dają żyć ale także ci te niziny społeczne które mieszkają na stałe lub wynajmują i nie dają spać innym już nie mówiąc o spokoju w dzień ,każdy może w.domu robić i

      Żyjemy w takim chorym kraju że nie tylko turyści nie dają żyć ale także ci te niziny społeczne które mieszkają na stałe lub wynajmują i nie dają spać innym już nie mówiąc o spokoju w dzień ,każdy może w.domu robić i hałasować jak chce a ty nie masz prawa nawet uwagi zwrócić ,to co mam sobie w łeb strzelić ? W innych krajach np Szwecji czy Niemczech nawet w dzień obowiązuje zakaz hałasowania i Polacy to respektują a w tym dzikim kraju jak jest każdy wie,każdy kto przeżywał gehennę z bydłem które mieszka obok nad lub pod .oczywiście na szczęście są też normalni sąsiedzi.

      • 78 8

      • ty jestes nizina (3)

        to nie kraj taki jest chory cały, ale zle prowadzona polityka kulturalno lokalowa miasta.
        Nie ma juz praktycznie w srodmiesciu lokali czy kin iinnych obiektow dla mieszkancow GDanska.

        • 11 39

        • (2)

          bo nie ma mieszkańców - proste

          • 4 4

          • Ale mieszkańcy uciekają ze Śródmieścia dzięki polityce władz miasta, (1)

            którą zapoczątkował Adamowicz. Wymyślił sobie Strefę Prestiżu, a wyszła strefa pijaństwa.

            • 38 4

            • W Śródmieściu jest strefa patologicznych rodzin z dziećmi

              Skaczą, drą się i hałasują ile wejdzie. Won stąd!

              • 15 5

      • Najgorsze są patorodziny

        Drą ryja na balkonie, przeklinają przy dzieciach i jeszcze biegają z nimi po mieszkaniu. Policję wzywać i koniec. Bydło niech mieszka tam, gdzie jego miejsce.

        • 27 3

      • (1)

        Polskie prawo również zakazuje zakłócania spokoju, np. hałasowania ponad zwykłą miarę. Godzina nie ma znaczenia.

        Mity o ciszy nocnej od 22 wnikają z wewnętrznych regulaminów spółdzielni, wspólnot, czy hoteli.

        • 17 1

        • Dokładnie tak.

          Jak grasz za głośno to mandat możesz dostać o 12:00 w południe.

          • 8 1

      • Patola możesz próbować pacyfikować - nasyłać policję itd., zapłaci kilka razy mandacik to może przyhamuje. Niestety w przypadku dzikiego najmu turystom, co kilka dni zmienia ci się lokator. Mam ciekawsze rzeczy do roboty niż dzwonienie na policję po nocy kilka razy w tygodniu.

        • 8 0

      • Mieliśmy po sąsiedzku studentów - istna dzicz.

        • 9 0

    • (1)

      Co za bzdury. To właśnie w mieszkaniach w których mieszkają 'typowe rodzinki' nie idzie mieszkać. Drące się dzieci, psy wyjące, każde mieszkanie pełne okrągły rok. Ja mieszkam w bloku w śródmieściu - prze 9-10 miesięcy

      Co za bzdury. To właśnie w mieszkaniach w których mieszkają 'typowe rodzinki' nie idzie mieszkać. Drące się dzieci, psy wyjące, każde mieszkanie pełne okrągły rok. Ja mieszkam w bloku w śródmieściu - prze 9-10 miesięcy mieszkania stoją puste, cisza spokój, a nie typowy blok 'rodzinny' z placem zabaw. Ci którzy piszą o imprezach itd nie mają pojęcia i nigdy w takim bloku nie miszkali

      • 69 79

      • To ciekawe,

        bo ja mieszkam w kamienicy, w której pani do mieszkania nade mną przychodzi sprzątać ok. raz w tygodniu. Do innych mieszkań też, a że lokali do wynajęcia jest 5 i w każdym się pali światło tzn. że w każdym są goście. I to w czasie pandemii. W tamtym roku zdarzało, że 3 razy w tygodniu na 1 apartamencie zmieniali się goście.

        • 21 2

    • Drożeje chleb marchewka i samochody (1)

      Co uniemozliwia zaspokojenie podstawowej potrzeby Polaków. Zakazać zarabiania na tym

      • 28 24

      • Jak masz problem z zaspokajaniem podstawowych potrzeb to dam ci rade - idź do pracy

        • 15 3

    • (2)

      Akurat w hotelu hałasujący goście są szybko uspokajani przez personel. Chyba że chodzi o jakieś mocno podrzędne miejsca.

      • 52 1

      • (1)

        W mieszkaniach na wynajem rolę darmowego personelu pilnującego gości przejmują sąsiedzi, którzy muszą ich uspokajać - oczywiście nic z tego nie mają poza udręką.

        • 19 0

        • To fakt, niestety...

          • 8 0

    • Mieszkania nie powinny być instrumentem inwestycyjnym. (15)

      Wynajem mieszkania (nie odziedziczonego, a kupionego na wolnym rynku), gdy właściciel jest już gdzieś zameldowany powinien być odpowiednio opodatkowany. Najem na krótki termin powinien być wręcz zakazany, albo

      Wynajem mieszkania (nie odziedziczonego, a kupionego na wolnym rynku), gdy właściciel jest już gdzieś zameldowany powinien być odpowiednio opodatkowany. Najem na krótki termin powinien być wręcz zakazany, albo zarejestrowany jako hotel/pensjonat i to wyłącznie jeśli zarządca nieruchmości wyrazi na to zgodę.

      Wszystko pod rygorem wysokich kar finansowych, bądź przymusowej licytacji mieszkania.

      • 75 19

      • sam zrób licytację swojego mózgu (3)

        • 15 50

        • dookladnie

          • 4 26

        • Żeby wystawić mózg na licytację, trzeba go mieć

          • 7 1

        • co strach jes?

          • 3 1

      • Nie ma już obowiązku meldunkowego. (2)

        • 2 3

        • Jest.

          • 4 0

        • Jeszcze jest.

          • 2 2

      • przymusowej licytacji hahahahaha (3)

        wprowadź jeszcze stan wojenny na obszarze całego śródmiescia

        • 12 8

        • takie są przepisy prawa (2)

          hahaha. wnosi się do sądu sprawę jak się wygra to się puszcza takiego rentiera na licyt komorniczą i żadne płacze nie pomogą

          • 4 1

          • przepisy o których piszesz nie istnieją (1)

            to tylko twoje pobożne życzenia. Sąd nie ma instrumentów aby wywłaszczyć właściciela prowadzącego uciążliwą działalność. Może jednynie zasądzić zadośćuczynienie finansowe lub zakaz prowadzenia uciązliwej działalności jeśli oczywiście sąsiedzi wniosą pozew z oskarżenia prywatnego.

            • 1 4

            • istnieją istnieją

              Ignorantia iuris nocet

              • 3 0

      • Nie istniejesz w realnym świecie.

        • 0 3

      • (2)

        A skad ta zawiść, skad pomysł na extra opodatkowania , przecież mieszkanie zostało legalnie zakupione. Rozdawana lekka ręka plus-plus , /Przez rząd /ma pokrywać Kowalski.

        • 1 0

        • (1)

          Legalnie zakupione, ale nielegalnie prowadzona działalność.

          • 0 1

          • Legalnie, płacone podatki

            • 0 0

    • W hotelach szybko usuwają bydło.

      • 26 1

    • Normalne rodziny? (2)

      Kiedyś normalne to było to, że po domu się nie biega, a teraz patolka biega i nie da się normalnie w domu wypocząć, bo zasr*ne dzieci i się ich do kaloryfera nie przywiąże. Takich się powinno od razu eksmitować, jak każde uciążliwe sąsiedztwo.

      • 12 5

      • O tak,

        Pod nami dwójka dzieci, skaczą, rzucają się chyba z łóżka, całe ściany u nas się trzęsą. Walą w kaloryfer, przecież to super zabawa... A rodzice po studiach, tacy niby na poziomie a nie potrafią dzieci wychować porządnie. Ja swojemu dziecku nie pozwalam robić niektórych rzeczy w domu, bo wiem, że pod nami, nad i z boku mieszkają ludzie...

        • 5 1

      • To ciebie też

        • 0 0

    • Akurat w hotelach nie ma takiej swobody zachowania jak w mieszkaniach najmowanych na kilka dni (nie ma ochrony i najczęściej nie ma nawet portierni).

      Co do podatków, to skąd masz takie dane? Właścicielowi

      Akurat w hotelach nie ma takiej swobody zachowania jak w mieszkaniach najmowanych na kilka dni (nie ma ochrony i najczęściej nie ma nawet portierni).

      Co do podatków, to skąd masz takie dane? Właścicielowi nie opłaca się "oszczędzać" na skarbówce, bo to złudna oszczędność. W razie kłopotów z lokatorem, lokator zagrozi że doniesie do skarbówki i ma właściciela w szachu.

      • 16 2

    • Dokładnie tak. Od dwóch lat mam nieprzyjemność mieszkać po sąsiedzku takiego mieszkania. (4)

      Obecni właściciele odziedziczyli je w spadku, inkasują pieniądze i nic ich więcej nie obchodzi, a sąsiedzi mają tragicznie.

      • 13 0

      • wzywać policję zgłosić u dzielnicowego (2)

        i wnieść sprawę do sądu. ostatnio sąd skazał takich właścicieli na 30 tyś zadośćuczynienia wobec poszkodowanej. jak zgłosicie zbiorowo całą wspólnotą to może kosztować takich frajerów dużo więcej. nie poddawać się,

        • 5 1

        • 30 tyś zadośćuczynienia? (1)

          ty sie chyba za dużo naoglądałeś Anny Marii Wesołowskiej

          • 3 3

          • pogooglaj a znajdziesz

            w Białymstoku to miało miejsce

            • 2 0

      • Takie bydło to rodziny z dziećmi

        Zapłacisz ciężkie pieniądze, a tu się nie da odpocząć bo patologia robi plac zabaw z mieszkania aż się sufit trzęsie. Zabrać 500+!

        • 1 3

    • najbardziej to cisną Ci, których nie stać (1)

      Cienkie bolki, nie stać Was to pieprzcie głupot.
      Regulacje - tak ale nie zakazy. Do mnie przyjeżdżają rodziny z małymi dziećmi i bardziej słychać stałych mieszkańców, którzy chleją i awanturują sie. Narodowcy z koziej d**py

      • 3 11

      • Rodziny z małymi dziećmi hałąsują najbardziej

        bo myślą, że im wszystko wolno, bo mają dzieci. Drą się, biegają po mieszkaniach aż się sufity trzęsą i jeszcze do tego są agresywni jak im się zwróci uwagę. A jak piją i klną! Zabrać 500+.

        • 1 5

    • Oby

      Mam taki problem bezposrednio nad swoim mieszkaniem a ostatnio rowniez obok .Tragedia co sie dzieje .Ludzie nie licza sie ze inni pracuja i maja swoje normalne zycie .Imprezy glosne smiechy na balkonie itd.i tak przez cala noc .Nawet drzwi nie potrafia zamknac tylko wala .Powinno to byc uregulowane juz dawno .Tylko czy to cos zmieni ?

      • 3 0

  • (10)

    Umowa najmu na 6 miesięcy z rozliczeniem tylko w dni w które przebywa się w mieszkaniu wg harmonogramu ustalonego z właścicielem i mamy obejście. :)

    • 67 71

    • Chce zobaczyć ten regulamin oraz akt notarialny... Ciekawe jakie groźby tam wpisali.

      Ewentualnie umowa na słupa, który przecież może zawsze zaprosić do siebie znajomych z całego świata...

      • 17 11

    • (5)

      ok - ale podatek płać od całości :)

      • 7 4

      • Hehe (3)

        Umowa na 6 miesięcy, w której się przewiduje, że klient ma prawo skorzystać z lokalu 3 dni w ciągu okresu obowiązywania umowy. Proste? Proste. Można? Można! Gdyby chodziło o podatki, to by rozminiali to inaczej.

        • 9 5

        • to wystarczy tak przepis skonstruować, że w okresie pół roku można mieć umowę najmu tylko z 1 wynajmującym, proste?

          • 6 1

        • (1)

          Mozna tylko gdyby ktos mi dal taka umowe do podpisania to bym sobie dal spokoj z wynajmowaniem bo smierdzi z daleka.

          • 1 2

          • Zawsze możesz iść do hotelu

            • 3 0

      • Podatek akurat płaci się od przychodu a nie okresu umowy.

        • 6 0

    • bzdury... (2)

      ... na czarno - tak! tylko po co ci wtedy umowa, a tak jak piszesz - to co? w ciągu 6-ciu (sześciu tych samych(!)) miesięcy wyjdzie ci kilka (kilkanaście) Umów na 6-mcy? dobre...

      • 3 1

      • Umowę się sporządza po to, żeby nie bylo akcji jak niedawno opisanuch na tym portalu, kiedy Janusz z Grażynką nie chcieli się

        wyprowadzić z lokalu... Niezależnie od tego, czy wynajmujesz na minuty czy na lata, lepiej mieć umowę niż jej nie mieć. Umowa a US to różne historie, które niekoniecznie muszą się połączyć że sobą.

        • 7 0

      • A jak to będziesz weryfikować? Moje umowy, moja sprawa. Ty sprzedałeś mieszkanie, idź budować gdzie indziej.

        Ten zabieg to tylko zabieg marketingowy szwedzkiego dewelopera. Bez możliwości prawnej weryfikacji

        • 1 1

  • Dobrze jechsc z prywaciarzami (11)

    Zakazać tych airbb wsyztskich, bo robią potem hotel z mieszkania a uczciwi mieszkający ludzie na tym batdzo tracą, do tego też pompują ceny nieruchomości.

    • 197 66

    • niszcz kapitalizm. strajk klimatyczny

      • 11 27

    • Uczciwy polak katolik, a liczy ile somsiad zarabia na wynajmie. A jak się napije i drze ryja to jest wszystko ok.

      • 21 19

    • Jako biedak każdemu bogatszemu życzysz źle. Typowo polskie. (1)

      • 28 25

      • jak taki bogaty jesteś to hotel zbuduj a nie niszcz innym życia

        • 7 8

    • do takich jak ty niestety pasuje tylko socjalizm z epoki gierka, w żadnym normalnym ustroju nie dadzą sobie rady

      tera za czasów prywaciarzy zostały ci tylko tanie parówki z lidla i piwo harnaś w promocji

      • 17 12

    • Ci prywaciarze napędzają gospodarke (5)

      tak żeby na twoje 500+ było

      • 27 26

      • on tego nie zrozumie bo do niczego w zyciu nie doszedl (1)

        • 21 14

        • doszedlem do urny

          i prawo ma byc i spr.

          • 3 4

      • Kapitalizm - jak sama nazwa wskazuje (1)

        oparty jest na kapitale (własnym, a nie czyimś). Zatem wybuduj sobie hotel z własnym wejściem, terenem, wtedy będziesz miał kapitalizm. Najem krótkoterminowy to wykorzystywanie wspólnych przestrzeni mieszkalnych by prowadzić działalność gospodarczą i używanie lokalu w budynku do tego nieprzystosowanym.

        • 15 8

        • Tak samo jak każda inna działalność prowadzona badź zarejestrowana w bloku. Polski system tego nie udzwignie:)

          • 6 3

      • taaa oszuści i cwaniaki najmujące na szaro

        mieszkanie pobabci kosztem innych mieszkańców kamienicy są filarami gospodarki... faktycznie

        • 4 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.