Pralnie samoobsługowe w Trójmieście. Co i w jakiej cenie można tam wyprać?

2 grudnia 2019 (artykuł sprzed 2 lat)
Joanna Puchala
W pralni samoobsługowej można wyprać rzeczy o większych gabarytach, które nie mieszczą się do domowej pralki. Więcej zdjęć (3)

W pralni samoobsługowej można wyprać rzeczy o większych gabarytach, które nie mieszczą się do domowej pralki.

mat. prasowe Speed Queen pralnie samoobsługowe

W pralni samoobsługowej można wyprać rzeczy o większych gabarytach, które nie mieszczą się do domowej pralki.

mat. prasowe Speed Queen pralnie samoobsługowe

Coraz częściej myślimy o generalnych porządkach, które chcielibyśmy zrobić w domu przed świętami. W grę wchodzi pranie firan, zasłon, dywaników, narzut, pościeli, kołder i poduszek. Można to sobie ułatwić, korzystając z pralni samoobsługowych. Sprawdziliśmy w trójmiejskich pralniach zakres i cenę takich usług.



Pralnie samoobsługowe nadal bardziej kojarzą nam się ze scenami z seriali i filmów amerykańskiej produkcji niż z naszą własną codziennością. Tymczasem korzystanie z pralni - wbrew pozorom - to sposób na zaoszczędzenie czasu: podczas jednej wizyty możemy uprać i wysuszyć przyniesione rzeczy (także te, które wymagają specjalnych warunków prania), a przy tym uniknąć konieczności rozwieszania prania w domu czy mieszkaniu.

W takiej pralni możemy wyprać codzienne ubrania, jak też kurtki puchowe oraz kołdry, pościele, poduszki czy zasłony. Po praniu tkaniny można od razu wysuszyć w ciągu kilkunastu minut - wyjątkiem są tu przedmioty puchowe, których suszenie trwa od 45 do 60 minut. Każda pralnia posiada piłeczki do rozbijania puchu, co umożliwia zachowanie go w dobrym stanie.

- Jakość prania jest znacznie lepsza niż w domowych pralkach. Tkaniny łatwiej się prasuje. Są bardziej miękkie i puszyste. Po wysuszeniu w pralni samoobsługowej nie trzeba nic rozwieszać w domu, co jest nie tylko wygodne, ale też jest korzystne dla zdrowia. Dużo osób mieszkających w okolicy korzysta z tego rozwiązania - robi pranie w domu, a suszy je u nas - ocenia Marzena Karczerska, właściciel pralni MyLaundry.
Jeśli decydujemy się na wysuszenie prania upranego w domu, powinniśmy pamiętać o wcześniejszym jego odwirowaniu.

Pojemność pralek i suszarek



W zależności od firmy, z której usług korzystamy, możemy wybrać różne pojemności pralek. Standardem jest możliwość wyprania rzeczy w urządzeniu o pojemności od 6 do 11 kg, chociaż niektóre pralnie oferują też możliwość wyprania w jednym urządzeniu nawet 20 kg. Ładowność suszarek również jest uzależniona od pralni, ale wynosi z reguły od 6 do 15 kg.

Pralnie, farbiarnie i magle w Trójmieście


- Duże pralki przystosowane są do prania rzeczy o większych gabarytach, takich jak kołdry, koce czy poduszki. Mniejsze świetnie się sprawdzają w praniu codziennym lub praniu kurtek puchowych. Profesjonalne środki piorące dozowane są automatycznie i są wliczone w cenę prania. Są to te same detergenty, które są używane w gdańskich hotelach, czyli środki łagodne, o niezbyt intensywnym zapachu i przede wszystkim przyjazne dla alergików - mówi Marzena Karczerska.

Środki piorące



Można skorzystać ze środków piorących pralni lub przynieść własne. Te, które są na miejscu, zawsze dobierane są tak, by wykluczały alergie.

- Jako jedyni na rynku trójmiejskim umożliwiamy klientom wybór, w jakich detergentach piorą. Mogą skorzystać z naszych profesjonalnych środków piorących, które długo utrzymują świeżość. Proszek ma prosty skład, oparty głównie na bazie sody i mydła, co daje pewność, że jest przyjazny alergikom, nie uczula i nie pozostawia zapachu. Płyn do płukania posiada specjalną formułę, przez co zapach utrzymuje się nawet ponad 30 dni. Inną możliwością jest skorzystanie z własnych detergentów czy użycie własnego wybielacza - wyjaśnia Marcin Warchoł z firmy Speed Queen pralnie samoobsługowe, która ma kilka punktów w Trójmieście.

Pralnie samoobsługowe a przenoszenie chorób?



To jedno z najczęściej zadawanych pytań przez klientów takich pralni samoobsługowych, tymczasem - jak twierdzą usługodawcy z tej branży - urządzenia są bardziej sterylne od domowych pralek.

- Pralki są zbudowane ze stali i szkła bez gumowych kołnierzy, gdzie zwykle gromadzi się najwięcej brudu. W pralniach obowiązuje całkowity zakaz prania akcesoriów zwierzęcych, derek konia oraz butów czy mopów. Obiekty są bezpieczne i monitorowane - dodaje Marcin Warchoł.
Ponadto pralki automatycznie się dezynfekują w temperaturze 90 stopni po każdym praniu.

- Raz w tygodniu są też włączane bez wkładu właśnie w temperaturze 90 stopni w celach dezynfekcji. W naszej pralni jest zakaz prania tkanin po zwierzętach, mopów, ścierek, a także ubrań roboczych pobrudzonych smarami. Oprócz tego pralnia jest sprzątana dwa razy dziennie - wyjaśnia Marzena Karczerska.

Ceny


Wypranie w pralce 6 kg wsadu kosztuje od 18 do 20 złotych. Jeśli podczas jednej wizyty pierzemy i suszymy, to koszt kompleksowej usługi w przypadku 6 kg wsadu zaczyna się od 25 złotych, a w przypadku 11 kg kosztuje ok. 39 złotych.
Cena samego suszenia rozpoczyna się od 5 złotych.
Czy korzystałe(a)ś kiedyś z samoobsługowej pralni?
12%

tak, wielokrotnie

7%

tak, ale rzadko i tylko dla nietypowych tkanin

29%

jeszcze nie, ale być może kiedyś skorzystam

29%

nie, nie widzę takiej potrzeby

5%

nie, nie ufam takim rozwiązaniom

18%

nie, bo to za dużo kosztuje

zakończona

łącznie głosów: 694

autor

Joanna Puchala

j.stolp@trojmiasto.pl

Opinie (107) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • drogo (15)

    drogo!

    • 53 12

    • Drogo? (8)

      Przelicz sobie pranie w domu.

      • 5 16

      • Ja policzyłem (4)

        w domu znacznie taniej

        • 23 2

        • ja też policzyłem (3)

          i w rzece wychodzi jeszcze taniej...

          a najtaniej to w ogóle nie prać...

          • 22 8

          • (2)

            w usa taka usluga kosztuje 4 quartery, czyli jednego dolara

            • 8 2

            • To były czasy

              $1 kosztowała pralnia ale 20 lat temu

              • 4 3

            • Chyba w jackowie gdzie pralki płuczą a nie piorą.

              • 1 0

      • (2)

        Oczywiście, że drogo. Ostatnio kupowałem pralkę, więc jestem na bieżąco. Pranie w domu wychodzi 3-4 zł/cykl. W tym prąd, woda, proszek, amortyzacja pralki.

        • 15 1

        • taa i amortyzacja pralki policzona na 20 lat a ta padnie za 2 lata (1)

          • 5 9

          • Mam pralke 6 rok i nic nie padło. Piore kilka razy w tygodniu.

            • 1 1

    • Drogo..? pojęcie względne jak ktoś zarabia 50000 miesięcznie to... (1)

      A po drugie kto bogatemu zabroni bogato żyć i odwrotnie

      • 3 2

      • Jak ktoś tyle zarabia, to ma w domu pralnię i praczkę. Nie musi bujać się po pralniach razem z plebsem.

        • 9 5

    • Drogo, ale płacisz też za to, że masz przestronniejszą łazienkę, które w Polsce na ogół mają rozmiary ptasiej dziupli.

      • 5 4

    • (2)

      W Polsce nie ma konkurencji, więc ceny wszystkiego są z upy.
      Pralka też pewno zamiast z własnej produkcji, to pewno z Korei.

      • 0 1

      • Z Korei, bo tańsza. Musisz przeskoczyć z paranoi "ceny z upy", to paranoi "Polacy nie są patriotami gospodarczymi".

        • 1 0

      • Wolny rynek, Czyż nie tego chcemy?

        • 0 0

  • (4)

    Jak mi się zepsuła pralka( czekałam na wynik reklamacji) korzystałam z pralni publicznej.zastrzeżeń do jakości prania nie mam ale nie jest to oszczędnosc czasu,wręcz dodatkowy problem z zorganizowaniem, dojazdem,czekaniem i targaniem prania przy dwójce dzieci

    • 58 8

    • Ciągle te dzieci (2)

      Niedługo baby napisze że ciężko się podetrzeć bo mają dzieci, i wymagają dodatkowego człowieka do tej czynności. wymiotować się chce, obrzydzenie dzieci do potęgi przez takie kobiety które swoje ciągle problemy, lenistwo

      Niedługo baby napisze że ciężko się podetrzeć bo mają dzieci, i wymagają dodatkowego człowieka do tej czynności. wymiotować się chce, obrzydzenie dzieci do potęgi przez takie kobiety które swoje ciągle problemy, lenistwo i wygodnictwo tłumaczą że to przez dzieci. Moja matka pracowała,wychowywała, sprzątała i jeździła.na zakupy PKS i jak rozmawiam ze znajomymi to ani razu nie mówiła że.ma.ciezko. tragedia co jest dzisiaj. Dziwić się że co druga zostaje sama z tak roszczeniowym podejściem i zrzucaniem winy na lewo i prawo.

      • 25 35

      • A ty jej nigdy w niczy nie pomogles. Wspolczuje matce takiego wrednego bachora jak ty.

        • 6 6

      • to tylko Polki są takie nieudane

        trzeba sobie wziąć Skośną, albo Ukrainkę, no i o nią dbać

        • 5 0

    • Zgadza sie. Jezeli masz rodzine z dziecmi a maz w pracy albo nie ma czasu to jest problem.

      W kazdym innym przypadku ulatwienie.

      • 1 3

  • (1)

    teściową da radę wykrochmalić

    • 19 3

    • Przyszedł do nas dziś szop pracz
      grzecznie spytał gdzie jest............. pralka!
      bo z plamami ciężka walka!

      • 4 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.