Radni interweniują w sprawie remontów mieszkań komunalnych w Gdańsku

22 września 2020, 21:00
Ewa Budnik
Najnowszy artukuł na ten temat

Radni pytają o protokoły w mieszkaniach komunalnych

Radni Miasta Gdańska wracają do sprawy remontu mieszkania komunalnego sprzed 1,5 roku. Dowodzą, że usterki po remoncie nie zostały usunięte do dzisiaj. W ramach interpelacji chcą uzyskać od miasta informację jak często wykorzystywana jest rękojmia lub gwarancja przy usuwaniu poremontowych usterek.



W lutym ubiegłego roku opisywaliśmy sprawę nieprawidłowości przy remoncie komunalnego mieszkania przy ulicy Strajku Dokerów w Nowym Porcie. Nagłośnienie przez radnych tej sytuacji doprowadziło do ujawnienia przez byłego pracownika Gdańskich Nieruchomości powstałego po wewnętrznym audycie raportu na temat nieprawidłowości w tej instytucji. Media relacjonowały konflikt pomiędzy tym pracownikiem a dyrekcją urzędu. Dyrektor Gdańskich Nieruchomości złożył zawiadomienie do prokuratury w sprawie nieprawidłowości we własnym urzędzie.

Remont nie jest dokończony



Teraz radni PiS, Przemysław Majewski i Andrzej Skiba wracają do sprawy sprzed 1,5 roku, bowiem niedociągnięcia po generalnym remoncie za kwotę 67 tys. zł nadal nie zostały do końca usunięte. W wyniku interwencji w mieszkaniu udało się wprowadzić szereg poprawek, ale nie wszystkie. Uwagi najemców dotyczą przede wszystkim łazienki, w której wciąż pojawia się grzyb.

- W marcu przyszłego roku kończy się gwarancja na wykonane prace. Zgłosiliśmy usterki związane z tym remontem, był u nas inspektor, obiecują, że pewne prace zostaną wykonane, ale podstawowym problemem jest powracający grzyb, a tego nikt nie chce ruszać. Jakiś czas temu wstawili tu osuszacz. To pomogło doraźnie, ale po jakimś czasie ten grzyb się pojawia znowu - opowiada Emil Kisiel, najemca lokalu przy Strajku Dokerów - Składałem pisma, ale nie dostawałem odpowiedzi.
Z notatki po wizycie kierownika działu technicznego Gdańskich Nieruchomości wynika, że przyczyną powstawania grzyba jest brak wietrzenia przestrzeni pod wanną w łazience i pomieszczenia gospodarczego.

- Problemem są też niewymienione okna. Wcześniej jeden inspektor dał mi pismo, że okna będą wymienione, ale potem się z tego wycofano i planują je tylko naprawić - opowiada Emil Kisiel.
Radni dowodzą, że takich zgłoszeń mają więcej i na tej podstawie mają obawy o właściwy sposób dochodzenia przez Gdańskie Nieruchomości praw do usuwania usterek po remontach w miejskich lokalach w ramach gwarancji i rękojmi.

- W przypadku lokalu przy Strajku Dokerów umowa podpisana z wykonawcą remontu przewiduje, że jeśli wykonawca zaprzecza istnieniu wady, a zamawiający [czyli w tym przypadku gmina-red.] udowodni jej istnienie, to na wykonawcy ciąży obowiązek udowodnienia, że wady nie ma. Mieszkańcy tego lokalu posiadają opinię uprawnionego eksperta co do wad tego mieszkania po remoncie, mimo to przyczyny powstawania zagrzybienia nie zostały usunięte. Jak rozumiem, nie skorzystano z tego zapisu w umowie - twierdzi Andrzej Skiba, radny Miasta Gdańska. - Chodzi o to, żeby ludzie mieli godne warunki do życia, pieniądze z kasy miejskiej były dobrze wydawane, a gmina Miasta Gdańska w pełni korzystała z zapisów umowy, która daje możliwości dochodzenia usunięcia wad.

Interpelacja przyniesie wyjaśnienie



Przykład mieszkania przy Strajku Dokerów posłużył radnym do przygotowania interpelacji, czyli zapytania radnych do prezydenta miasta, w sprawie procedur prowadzenia remontów w nieruchomościach będących własnością miasta.

Radni pytają nie tylko o standardy dotyczące rozpoczynania, nadzorowania i odbierania prac remontowych, ale także chcą wiedzieć ile razy na przestrzeni ostatnich pięciu lat miasto skorzystało z gwarancji lub rękojmi na wykonane w lokalach komunalnych prace remontowe.

- W czasie pandemii dochody miasta spadły, a wydatki są cały czas na wysokim poziomie. Wydatki na remonty lokali mieszkalnych są także istotną częścią budżetu. Musimy kontrolować, w jaki sposób wydatkowane są pieniądze na remonty zasobu komunalnego, bo taki przykład jak Strajku Dokerów dowodzi, że można mieć do tego zastrzeżenia - mówił radny Przemysław Majewski.
Zgodnie z prawem władze miasta na interpelację muszą odpowiedzieć w ciągu 14 dni. My również wysłaliśmy pytania w tej sprawie do Gdańskich Nieruchomości.

Informacje od Gdańskich Nieruchomości przesłane do redakcji 30 września

Wszystkie usterki zgłaszane przez najemców lokalu socjalnego przy Strajku Dokerów 17/2, które wynikały z zakresu przeprowadzonego remontu i objęte były umową gwarancyjną, usunięte zostały w ramach napraw gwarancyjnych na koszt wykonawcy robót.

W sprawie nawracającego w mieszkaniu grzyba Gdańskie Nieruchomości informują: W związku z licznymi zgłoszeniami najemcy lokalu socjalnego dotyczącymi zarówno kwestii technicznych jak i estetycznych po wykonanym remoncie, Gdańskie Nieruchomości zleciły wykonanie opinii dotyczącej stanu technicznego lokalu po remoncie. Jak wynika z opinii specjalisty z zakresu rzeczoznawstwa budowlanego, nie stwierdzono ponadnormatywnego poziomu wilgotności ścian w lokalu. Występowanie wilgoci na ścianie w łazience spowodowane jest tym, że graniczy ona z nieogrzewanym pomieszczeniem gospodarczym użytkowanym przez najemcę przedmiotowego lokalu socjalnego. Najemca zobowiązany został do uprzątnięcia pomieszczenia z rzeczy osobistych, w celu umożliwienia właściwej cyrkulacji powietrza. Ponadto, w sporządzonej opinii technicznej, rzeczoznawca w celu doraźnej ochrony przed wykraplaniem się pary wodnej na ścianie pod wanną zalecił zachowanie na stałe otwartych drzwiczek rewizyjnych dla utrzymania cyrkulacji powietrza, do czego również zobowiązany został najemca lokalu socjalnego.

Gdańskie Nieruchomości informują ponadto, że korzystają z możliwości naprawy usterek w ramach gwarancji bądź rękojmi wynikającej z umów z wykonawcami na remonty lokali komunalnych zawsze, gdy jest to zasadne i wynika z zakresu przeprowadzonych w ramach remontu prac.

***

W roku 2019 Gdańskie Nieruchomości wykonały remonty 170 lokali mieszkalnych za kwotę niemal 5,5 mln zł, od początku 2020 r. do chwili obecnej niemal 180 kolejnych remontów lokali.

W pierwszym półroczu bieżącego roku przeprowadzono łącznie 120 remontów mieszkań, do których klucze otrzymali już najemcy, za łączną kwotę niemal 6 000 000 zł (wartość na dzień 30.06.2020 r. dla procedur realizowanych przez wykonawców wyłonionych w drodze przetargów). Między 1 lipca a 30 września zakończone zostały, są realizowane lub procedowane remonty kolejnych 59 lokali.

Większość przeprowadzonych w 2020 roku remontów dotyczy mieszkań, których najemcy - podobnie jak w przypadku mieszkańców lokalu przy Strajku Dokerów - w ramach umowy najmu socjalnego, zobowiązani są do opłacania czynszu najmu w wysokości 2,40 zł za m kw. powierzchni. Natomiast średnia wartość remontu 1 m kw. powierzchni lokali, które w przypadku zasobu Gdańskich Nieruchomości w ponad 90 proc. stanowią nieruchomości wybudowane przed II Wojną Światową i wymagają przeprowadzenia prac z zakresu zmiany sposobu ogrzewania czy wyodrębnienia łazienki, wynosi średnio ok 1 600,00 zł/ m kw.

Zakres prac jakim poddawane są lokale, bez względu na to czy jego przyszli najemcy zamieszkiwać będą w nim na podstawie umowy najmu socjalnego przy stawce 2.40 zł/m kw., czy też komunalnego przy stawce 12,00 zł/m kw., każdorazowo określany jest w kontekście całej nieruchomości i często wykracza poza obręb samego lokalu, obejmując np. docieplenie budynku, stropodachu lub konieczność realizacji innych prac, co ma bezpośredni wpływ zarówno na koszty jak i termin realizacji remontu.
Czy twoim zdaniem spółki miejskie są właściwie kontrolowane?
5%

tak, zajmują się tym odpowiednie jednostki

21%

nie wiem czy i jak to się odbywa

74%

nie, wiele uchybień nie jest wyłapywanych

zakończona

łącznie głosów: 912