Najpopularniejsze i najłatwiejsze w utrzymaniu rośliny doniczkowe

29 listopada 2021, 8:00
JPU
Kwiaty pełnią nie tylko funkcję dekoracyjną - mają także właściwości oczyszczania powietrza. Więcej zdjęć (7)

Kwiaty pełnią nie tylko funkcję dekoracyjną - mają także właściwości oczyszczania powietrza.

fot. 123rf.com/followtheflow

Kwiaty pełnią nie tylko funkcję dekoracyjną - mają także właściwości oczyszczania powietrza.

fot. 123rf.com/followtheflow

Jesienią i w zimie więcej czasu spędzamy w domu. Tęsknimy za zielenią, więc więcej uwagi poświęcamy roślinom domowym. Są one nie tylko dekoracją, ale także oczyszczają i nawilżają powietrze. Jak się okazuje, przy ich wyborze najczęściej sugerujemy się łatwością w utrzymaniu.



Tempo życia i ciągły brak czasu sprawiają, że najchętniej wybieramy rośliny niewymagające zbytniej troski. Decydując się na zakup roślin, warto także pamiętać o dostosowaniu ich gatunku do wilgotności i temperatury pomieszczeń, a także o dostępie do światła.

- Do najpopularniejszych roślin do wnętrz należą obecnie: monstera, zamiokulkas, strelicja i aglaonema. Występują w różnych odmianach, są łatwe w pielęgnacji w warunkach domowych z uwzględnieniem dostępności światła, wilgotności czy temperatury we wnętrzu - mówi Piotr Lewandowski z Mildan.

Tu kupisz rośliny w Trójmieście



Domowa dżungla



Silnym trendem w ostatnich latach jest tworzenie w mieszkaniach tzw. dżungli.

Rośliny o ciekawych kształtach i kolorach, najczęściej pochodzące z Afryki lub Azji, są umieszczane w plecionych osłonkach czy podwieszanych, makramowych pojemnikach. Główną rolę w takiej kompozycji odgrywają najczęściej wspomniane monstery, czyli rośliny obdarzone charakterystycznymi, dziurawymi liśćmi.

Czytaj także: Rośliny domowe oczyszczają powietrze z toksyn

- Na uprawę monstery poświęcimy trochę więcej czasu. Roślina jest w uprawie średnio wymagająca, lubi światło i wymaga podlewania raz w tygodniu. Ma bardzo atrakcyjnie ukształtowane liście, na których w miarę wzrostu pojawiają się dziury. Posiada też kłącza, które dostarczają jej potrzebnych do życia składników mineralnych - wyjaśnia Irena Wilk z Kwiaty Akcent i Styl.
Określenia "domowa dżungla" nie należy rozumieć dosłownie. Oznacza ona obecność w domu wielu roślin, co podkreślać ma łączność człowieka z naturą. Więcej zdjęć (7)

Określenia "domowa dżungla" nie należy rozumieć dosłownie. Oznacza ona obecność w domu wielu roślin, co podkreślać ma łączność człowieka z naturą.

fot. 123rf/bialasiewicz

Określenia "domowa dżungla" nie należy rozumieć dosłownie. Oznacza ona obecność w domu wielu roślin, co podkreślać ma łączność człowieka z naturą.

fot. 123rf/bialasiewicz



Zestaw łatwy w obsłudze



Zupełnie inną rośliną jest filodendron. Wśród ponad 700 gatunków najbardziej znany jest filodendron czewieniejący oraz pnący. To dekoracyjna roślina, dość prosta w uprawie, która lubi zacienione miejsca. Ma właściwości oczyszczania powietrza - usuwa z niego dwutlenek węgla.

Niezwykle popularny zamiokulkas zamiolistny ma dekoracyjne liście o ciemnozielonym kolorze, osadzone na krótkich ogonkach, ułożonych naprzemianlegle na grubych pędach, które wyrastają z poziomego, podziemnego kłącza. Nazywany jest potocznie "żelazną rośliną".

- Ta roślina ma niewielkie wymagania uprawowe. Wystarczy ją podlać raz na cztery tygodnie. Dorasta do wysokości około 100 cm, a jej liście są piękne i błyszczące. Zamiokulkas zamiolistny świetnie prezentuje się w nowoczesnych wnętrzach - dodaje Irena Wilk.
Strelicja jest nazywana też rajskim ptakiem ze względu na kształt kwiatów. W warunkach domowych do kwitnienia zazwyczaj nie dochodzi, ale roślina rekompensuje to oryginalną urodą swoich liści. Aglaonema to z kolei rodzaj roślin zielonych, który obejmuje aż 24 gatunki. Dzięki połączeniu różnych gatunków z tej rodziny możemy uzyskać niesamowite efekty wizualne.

Nieco mniejszą, ale równie popularną rośliną jest Pilea peperomioides, popularnie nazywana pieniążkiem. Ma owalne, mięsiste liście i dorasta do 30-40 cm. Nie jest trudna w utrzymaniu - wystarczy ją podlać raz na kilka dni.

Czytaj także: Modne kwiaciarnie. Nie tylko kwiaty, ozdoby i inspiracje

Podobna w uprawie jest także sansewieria, znana także jako wężownica lub język teściowej. Jest bardzo wytrzymała - nie przeszkadza jej suche i zanieczyszczone powietrze, zmiany otoczenia, ekspozycja na słońce czy wysoka temperatura i najważniejsze - może wytrzymać bez wody nawet cztery tygodnie. Świetnie oczyszcza powietrze z lotnych związków organicznych, wyłapuje z powietrza i neutralizuje toksyczne substancje.

- Jest to wieloletni zimnozielony sukulent z rodziny agawowatych. Z jego podziemnych kłączy wyrastają sztywne, ostro zakończone, mięsiste liście. Znanych jest około 70 gatunków tych roślin, ale najpopularniejsza to sansewieria gwinejska, występująca w różnych odmianach. Dorasta do wysokości od 25 cm do 1,5 m - dodaje Irena Wilk.
Będąca dekoracyjnym hitem monstera ma różne odmiany. Niektóre z nich mają duże dziury wewnątrz liści. Więcej zdjęć (7)

Będąca dekoracyjnym hitem monstera ma różne odmiany. Niektóre z nich mają duże dziury wewnątrz liści.

fot. 123rf.com/luoxi

Będąca dekoracyjnym hitem monstera ma różne odmiany. Niektóre z nich mają duże dziury wewnątrz liści.

fot. 123rf.com/luoxi

Ceny roślin doniczkowych



Ceny monstery są bardzo zróżnicowane. Najtańsze możemy kupić w marketach już od 40 zł, za bardziej rozwinięte okazy możemy zapłacić nawet kilkaset złotych. Podobnie wyglądają ceny filodendrona.

Zamiokulkas kosztuje od 30 zł, a ceny strelicji zaczynają się od kilkunastu złotych i sięgają około 150 zł. Ceny aglaonemy zależą od odmiany. Można je kupić w cenie od 20 do 80 zł. Za sansewierię zapłacimy od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych.
Czy przywiązujesz wagę do roślin w domu?
65%

tak, mam ich całkiem sporo i dbam o nie regularnie

27%

tak, lubię rośliny, ale dbanie o nie wychodzi mi różnie

4%

mam kilka roślin, ale nie przywiązuję do nich wielkiej wagi

4%

nie, nie przywiązuję do nich wagi

zakończona

łącznie głosów: 488

JPU

Opinie (19)

  • (1)

    Mam 30 roślin i nie mam ręki do kwiatów. Po prostu wybrałam takie, które mają podobne wymagania i latem podlewam je co tydzień, a zimą co 2 tygodnie.

    • 18 0

    • Jakie to kwiaty? Chętnie skorzystam z gotowej listy ;)

      • 9 0

  • (3)

    Dzięki za materiał, ja nie mam zupełnie ręki do kwiatów, a teraz przenosimy się powoli do nowego mieszkania na Nową Letnicę i kwiatów nie mam jeszcze w ogóle - sięgnę po tę listę :)

    • 5 10

    • Ty o tej Letnicy we wszystkich artykułach potrafił napisać. Ja wiem, reklama dźwignią handlu, ale zniechęcasz ludzi na maksa...

      • 6 0

    • Nic tam nie będzie rosło bo to jest teren przemysłowy. Z jednej strony zasypywane popiołami z elektrociepłowni jezioro Zaspa,a dalej wszechobecny pył z czarnego miału składowanego na ul.Handlowej w okolicach zbożowców na terenie portu.Z wielkich hałd pyli na całe okoliczne dzielnice.

      • 2 0

    • Nowa letnica to najgorszy syf w Gdańsku ,przestrzegam wszystkich przed kupowaniem tam mieszkania

      • 1 0

  • Slaby dobor kwiatow

    Mieszkam na parterze wiec aglalomeny i sterlicje maja za malo swiatla... Trzeba rozpisac ze zalezy od warunkow w mieszkaniu, a nie ile podlewamy. Pozniej ludzie kupuja "latwy w obsludze kwiatek" i zawiedzeni ze im umiera.

    • 14 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.