SM Ujeścisko: ważny tydzień dla mieszkańców, trwają zebrania

3 sierpnia 2020, 16:00
Ewa Budnik
Najnowszy artukuł na ten temat

SM Ujeścisko. Jest decyzja o sprzedaży działek

Od dzisiaj do piątku w Spółdzielni Mieszkaniowej Ujeścisko odbywają się zebrania dla wszystkich członków spółdzielni. Wybrana zostanie nowa rada nadzorcza, a potem głosowane będą m.in. zmiany w statucie i podejmowane decyzje o sprzedaży części gruntów należących do spółdzielni. Poprzez udział w tych zebraniach mieszkańcy mogą się przyczynić do uratowania spółdzielni przed upadłością.



Członkowie SM Ujeścisko o organizację Zebrań Przedstawicieli Członków walczą od ubiegłego roku, w tej sprawie pod kościołem na Ujeścisku były nawet zbierane podpisy. Potrzeba ta stała się tym bardziej paląca po tym, jak okazało się, że konta spółdzielni zajął komornik sądowy.

Po tym, jak w tym roku w spółdzielni dokonał się "przewrót" i został zmieniony zarząd, zebrania grup członkowskich zostały zwołane - odbędą się w dniach 3-7 sierpnia, codziennie po dwa zebrania o godz. 17 i 20. Członkowie nawet nie będą musieli jechać do innej dzielnicy Gdańska, jak to bywało za rządów poprzedniego zarządu - tym razem zebrania odbywają się w szkole przy Człuchowskiej 6.Mapka

DLA MIESZKAŃCÓW: PODZIAŁ NA GRUPY, SPRAWDŹ PO ADRESIE, KIEDY ODBYWA SIĘ TWOJE ZEBRANIE

- Na zebraniach grup członkowskich zarząd przekaże informacje o aktualnym stanie finansów spółdzielni, a przede wszystkim z każdej grupy [grup jest 10 - dop. red.] wybranych zostanie po sześciu przedstawicieli członków, którzy pod koniec sierpnia będą podejmować dalsze ważne decyzje dotyczące spółdzielni. Członkowie w bezpośrednich wyborach wybiorą także nowych delegatów rady nadzorczej: 2020 rok jest rokiem kolejnych wyborów do tego - najwyższego w spółdzielni - organu - tłumaczy Michał Zając, obecny członek zarządu SM Ujeścisko.  

Te spotkania są zatem podwójnie ważne:


Każdy z mieszkańców, przed zebraniem, powinien zastanowić się, kogo obdarzy zaufaniem jako swojego przedstawiciela i członka rady nadzorczej. Przypomnijmy, że tragiczna sytuacja, w jakiej znalazła się spółdzielnia, w dużej mierze wynikała z tego, że jej członkowie zupełnie nie interesowali się działaniami organów zarządczych. Natomiast koszty tego braku zainteresowania - zgodnie z prawem - wszyscy poniosą solidarnie.  

Jednym z punktów omawianych w czasie zebrania będzie uchwała na temat upadłości spółdzielni.

- Będziemy przedstawiać spółdzielcom taką uchwałę, bo sytuacja finansowa jest bardzo ciężka i zwyczajnie musimy być przygotowani na taki scenariusz lub też na układ sanacyjny. Robimy wszystko, żeby spółdzielnię przed upadłością uratować i oczywiście jej nie chcemy, ale przygotowanie gruntów spółdzielni do sprzedaży od strony prawnej - co uratowałoby spółdzielnię - będzie trwało wiele miesięcy. Prawnicy radzą nam, żebyśmy byli przygotowani na różne warianty i członkowie spółdzielni muszą o tym wiedzieć - mówi Michał Zając.
Próby kupowania pełnomocnictwa
Mieszkańcy osiedla donoszą, że pojawiają się osoby, które członkom spółdzielni proponują pieniądze w zamian za udzielenie pełnomocnictwa do głosowania - takie sytuacje miały już miejsce w historii SM Ujeścisko.
Obecny zarząd przypomina, że wszelkie takie działania to łamanie prawa i powinny być zgłaszane do prokuratury.


Postanowienie sądu bez wpływu na działanie obecnego zarządu



W czasie kiedy pojawiły się ogłoszenia o organizacji zebrań grup członkowskich i przedstawicieli członków, na popularnym forum spółdzielni pojawiła się informacja, że Sąd Okręgowy w Gdańsku wydał postanowienie, które może skutkować unieważnieniem decyzji podejmowanych przez obecny zarząd.

Rzeczywiście, sąd na posiedzeniu niejawnym, z powództwa jednego z aktualnych członków rady nadzorczej spółdzielni - Wiesława Futy - udzielił zabezpieczenia roszczenia poprzez wstrzymanie wykonania kilku uchwał spółdzielni.

- Powód wniósł o udzielenie zabezpieczenia poprzez wstrzymanie wykonania uchwał, argumentując, iż kwestionowane uchwały zostały podjęte w sposób wadliwy przez radę nadzorczą, w skład której wchodzą nieuprawnione osoby. Sąd Okręgowy w Gdańsku postanowieniem z 24 lipca 2020 r. uwzględnił wniosek o zabezpieczenie, ponieważ uznał, że powód uprawdopodobnił swoje roszczenie i interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia - informuje Łukasz Zioła, rzecznik prasowy ds. cywilnych Sądu Okręgowego w Gdańsku.  
Nie oznacza to jednak, że obecny zarząd nie ma prawa działać, podejmować decyzji (w tym finansowych), prowadzić negocjacji z wierzycielami czy zwoływać i przeprowadzić zebrań.

- Jak wynika z odpisu KRS Spółdzielni "Ujeścisko", członkowie zarządu zostali tam wpisani na podstawie kwestionowanych obecnie uchwał. Zgodnie z art. 17 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym domniemywa się prawdziwość danych ujawnionych w rejestrze. Obalenie tego domniemania może nastąpić np. na skutek wydania prawomocnego wyroku stwierdzającego nieważność uchwały, która stanowiła podstawę wpisu, bądź też np. poprzez podjęcie kolejnej uchwały zmieniającej skład zarządu - precyzuje Łukasz Zioła.  
Uchwały mogą się zatem stać nieważne dopiero po zakończeniu toczącego się w sądzie postępowania w tej sprawie. Dodatkowo, postanowienie z 24 lipca 2020 r. nie jest prawomocne, a stronom przysługuje prawo do wniesienia zażalenia w terminie tygodniowym od dnia doręczenia uzasadnienia postanowienia (do spółdzielni postanowienie to jeszcze nie wpłynęło). Ewentualne zażalenie na postanowienie będzie rozpoznawał inny skład sądu okręgowego w Gdańsku - w niedalekiej przyszłości może się zatem okazać, że postanowienie to nie zostało utrzymane w mocy.
Czy chodzisz na zebrania w swojej spółdzielni lub wspólnocie mieszkaniowej?
44%

tak, obowiązkowo

15%

tak, ale tylko jeśli w programie są interesujące mnie tematy

19%

nie, mało mnie obchodzą te decyzje

22%

nie, nie rozumiem, jak to wszystko działa

zakończona

łącznie głosów: 686