Współczesne place zabaw. Czym chcą nas przekonać deweloperzy?

22 kwietnia 2018 (artykuł sprzed 3 lat)
Joanna Puchala
Planowana przestrzeń dla dzieci na osiedlu Havlove. Więcej zdjęć (22)

Planowana przestrzeń dla dzieci na osiedlu Havlove.

mat. prasowe Domesta

Planowana przestrzeń dla dzieci na osiedlu Havlove.

mat. prasowe Domesta

Jednym z argumentów, jaki ma przekonać klienta do zamieszkania na wybranym osiedlu deweloperskim są znajdujące się dookoła budynków tereny rekreacyjne. Nic więc dziwnego, że deweloperzy coraz większą uwagę przywiązują do aranżacji przestrzeni wspólnych i tym chcą przekonać potencjalnych klientów do zakupu mieszkania.



Już kilka i kilkanaście lat temu oczywiste było, że przy inwestycji mieszkaniowej powinien powstać plac zabaw dla dzieci, bo przyszli mieszkańcy tego oczekują. Jednak teraz deweloperzy wyraźnie zaczynają się prześcigać w pomysłach na niebanalny plac zabaw, liczbę boisk wielofunkcyjnych, które powstaną na osiedlu, pomysłach na aranżację terenów rekreacyjnych wokół realizowanej zabudowy.

Dla mieszkańców to korzyść, bo plac zabaw nie tylko dostarczy dzieciom atrakcji bez tracenia czasu na dojazdy do dalej położonych atrakcji. Na takim placu spotykają się też rodzice, mają okazję do chwili rozmowy, nawiązania sąsiedzkich więzi.

- Zieleń i plac zabaw na osiedlu to ważny czynnik, na który klienci zwracają uwagę, szukając mieszkania. Im większa i ciekawiej zaaranżowana przestrzeń parkowa wokół budynków, tym lepiej. Miejsce do zabawy dla dzieci wymagane jest nawet w najbardziej kameralnych czy też luksusowych inwestycjach - potwierdza Rafał Zdebski, dyrektor handlowy w firmie Inpro S.A. - Staramy się zatem tak projektować przestrzeń osiedli, aby dać mieszkańcom poczucie komfortu, obcowania z przyrodą i miejsce do wypoczynku, a jednocześnie zapewnić bezpieczne miejsce do zabawy i rekreacji dla dzieci i młodzieży. Na realizowanych przez nas osiedlach powstają place zabaw dla najmłodszych, jak również boiska wielofunkcyjne czy też siłownie zewnętrzne dla nastolatków oraz osób dorosłych.
Czytaj także: coraz ciekawsze klatki schodowe na osiedlach deweloperskich

Deweloperzy zwyczajnie nie mogą sobie też pozwolić na budowę byle czego, bo place zabaw muszą spełniać normy bezpieczeństwa. Na zaprojektowanych placach często są one jeszcze bardziej przestrzegane niż wymagają tego przepisy.

- Tereny placów zabaw dla najmłodszych stanowią ważny element osiedli mieszkaniowych. Istotne jest, by nie tylko zapewniały bezpieczną zabawę, ale również pełniły funkcję edukacyjną i rozwojową - mówi Anna Wojciechowska, dyrektor sprzedaży i marketingu w gdańskim oddziale Robyg. - Powstałe na naszych inwestycjach place zabaw charakteryzują też bezpieczne, amortyzujące upadki podłoża, a urządzenia i ich elementy posiadają atesty i certyfikaty bezpieczeństwa - dodaje Anna Wojciechowska.

Lokalizacja i pomysł



Na każdym osiedlu mieszkają osoby o różnych potrzebach. Pogodzenie tych potrzeb bywa wyzwaniem. Spornym tematem często staje się lokalizacja placu zabaw.

- Lokalizowanie placów zabaw i innych elementów rekreacyjnych dla mieszkańców na terenie inwestycyjnym dewelopera znajduje się głównie w gestii projektantów. Architekci i urbaniści wyznaczają najbardziej dogodne miejsca lokalizacji takich udogodnień. Inwestor określa natomiast ilość i powierzchnię, jaką chce przeznaczyć pod tego typu rekreacje - wyjaśnia Mikołaj Ćwidak z MC Pracowni Architektonicznej. - Jednym z elementów uatrakcyjnienia inwestycji są place zabaw. Podczas wyboru ich lokalizacji należy pamiętać, aby były możliwie daleko od ruchu kołowego i w miejscu możliwie nieuciążliwym dla mieszkańców sąsiadujących z nim budynków. Powinny być one również jak najlepiej doświetlone światłem słonecznym.
Ważnym aspektem aranżacji takiej przestrzeni jest nawiązanie do miejsca, gdzie powstaje osiedle. Harmonijne połączenie z okolicą w pewien sposób wpływa na wyobraźnię i wszechstronny rozwój dzieci podczas zabawy. Tą drogą podąża Eco Classic i ich osiedle Wolne Miasto, które uchodzi za zielone, przyjazne osiedle, gdzie promuje się ekologię.

- Osiedle Wolne Miasto powstaje na terenie o ciekawej formie, pełnej malowniczych pagórków z oczkami wodnymi i dorosłych drzew. Zamieszkuje tu ponad 100 gatunków ptaków, także gatunki chronione. Na terenie naszej inwestycji znajdowało się również wiele drzew owocowych, będących pozostałością dawnego sadu. Staraliśmy się je w możliwie największym stopniu zachować. Na działce mającej takie walory,nie mogło powstać osiedle z innymi placami zabaw niż takie, w których dzieci mogłyby bez skrępowania wykorzystywać dobrodziejstwa otaczającej je natury - mówi Zuzanna Kordzi, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic.
Oryginalnych pomysłów na plac zabaw czy teren rekreacyjny, jakiego nie ma nigdzie indziej w Trójmieście szuka w tej chwili większość firm deweloperskich, które chcą być dostrzegane.

- Przy projektowaniu inwestycji zawsze zastanawiamy się nad tym, jakie wartości dodane moglibyśmy zaproponować naszym klientom. Liczy się już nie tylko jakość inwestycji, ale także warunki rozwoju, jakie stwarza ona dla najmłodszych mieszkańców. Nasza planowana inwestycja - Osiedle Havlove to popisowy projekt pod względem przestrzeni wspólnych - mówi Katarzyna Palewska z firmy Domesta. - Powstaną tam rozległe place zabaw, z podziałem na strefy dla dzieci w różnym wieku. Będą wyposażone w nowoczesne zabawki, zaś ich nawierzchnia będzie wykonana z miękkiej podbudowy. Gry zespołowej starsze dzieci będą mogły uczyć się na dwóch, profesjonalnych boiskach wielofunkcyjnych. Kolejną atrakcją dla młodzieży będzie rekreacyjna ścianka wspinaczkowa. Przestrzenie rekreacyjne będą ogrodzone, co z pewnością podniesie komfort oraz poczucie bezpieczeństwa mieszkańców.

Dla małych i dużych



Przy projektowaniu przestrzeni wspólnych nie można zapominać o zaspokajaniu potrzeb nie tylko małych dzieci. Przecież ich starsze rodzeństwo i rodzice również chcą spędzać czas na powietrzu. Dlatego część deweloperów decyduje się także na realizację wielofunkcyjnych boisk czy miejsc sąsiedzkiej integracji, czasem nawet z miejscem na grilla. Jest to możliwe oczywiście głównie w przypadku inwestycji, które powstają na wielu hektarach. Takie boiska realizuje w Trójmieście m.in. Robyg, Inpro, Euro Styl, Invest Komfort. Również w mniejszych inwestycjach przy możliwe jest stworzenie "czegoś więcej" niż dwóch - trzech zabawek i ławki dla rodzica.

- Na terenie Tre Mare Residence powstał pobudzający wyobraźnię dzieci plac zabaw, nawiązujący kształtem do statku i pobliskiej plaży. Jest też specjalnie przygotowany plac, na którym rodzice mogą zagrać z dziećmi w boule. Ogromną wygodą dla rodziców jest też pokój zabaw, który wkomponowany został w strefę klubową. Dzięki odpowiednio zaprojektowanym przeszkleniom, młodzi, aktywni rodzice mogą pilnować dzieci, jednocześnie korzystając z sali fitness lub odpoczywając w sali klubowej. Z większymi dziećmi mogą natomiast zagrać w piłkarzyki, bilard lub gry planszowe - mówi Arkadiusz Zalaszewski z NDI.

A kiedy pada deszcz i jest zimno...



Ciekawą propozycją zarówno dla dzieci, jak i ich rodziców są wewnętrzne place zabaw, takie jak ten w Tre Mare. Tego typu przestrzeń jest zaaranżowana tak, by zapewnić dzieciom atrakcje niezależnie od panującej pogody.

- Mieszkańcy osiedla Como na Jasieniu będą mogli korzystać ze wspólnej strefy sąsiedzkiej, przeznaczonej zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Powstanie tu sala zabaw dla dzieci, mieszcząca się wewnątrz budynku i dostępna wyłącznie dla mieszkańców, gdzie najmłodsi pod okiem rodziców będą mogli się spotykać i bawić. Koncepcję wewnętrznej sali zabaw zrealizowaliśmy już na osiedlu Talosi w Gdańsku - mówi Magdalena Reszkowska-Ustarbowska, pełnomocnik zarządu Ekolanu.
W inwestycji Havlove znajdzie się także strefa rekreacyjna oraz ścianka wspinaczkowa.

- Chcieliśmy stworzyć przestrzeń, która będzie służyć dzieciom przez cały rok, dlatego powstała Kraina Domeściaka - sala zabaw, w której najmłodsi będą mieli okazję spotkać się bez względu na warunki pogodowe panujące za oknem - dodaje Katarzyna Palewska.

Jak powinny być lokalizowane place zabaw na nowych osiedlach?
51%

pomiędzy budynkami, żeby można zerkać na bawiące się dzieci z domu

20%

tam gdzie jest trochę zieleni

16%

w pewnym oddaleniu od budynków

13%

w ogóle nie powinny powstawać na osiedlach, tylko w wydzielonych miejscach w dzielnicy

zakończona

łącznie głosów: 496

autor

Joanna Puchala

j.stolp@trojmiasto.pl

Opinie (143) 3 zablokowane

  • Współczuję tym co mają taki plac zabaw pod samym oknem. (5)

    • 87 24

    • Ludzie ze wsi mają inne zdanie. Im głośniej to tym lepsza zabawa, szczęście i dobro.
      Nie ma co im współczuć. Oni tego pożądają.

      • 20 11

    • Najgorsze są takie studnie (1)

      Labirynt bloków, 20m jeden od drugiego i mini-plac zabaw pośrodku, co ktoś powie słychać od razu we wszystkich blokach obok, do tego brak słońca i wspaniały widok z okna.
      Te nowe osiedla to karton a pomiędzy nimi

      Labirynt bloków, 20m jeden od drugiego i mini-plac zabaw pośrodku, co ktoś powie słychać od razu we wszystkich blokach obok, do tego brak słońca i wspaniały widok z okna.
      Te nowe osiedla to karton a pomiędzy nimi auta - ja mówię na to "chów klatkowy".
      I oddaje się już około 50 tys mieszkań rocznie, w budowie nawet drugie tyle - tymczasem prognozy demograficzne są nieubłagane, 10 czy 20 lat i trend się odwróci.

      • 23 2

      • Polska jest zapóźniona w rozwoju do tzw. Zachodu co najmniej 20lat.

        Więc za 20 lat te "developerskie investycje" zamienią się w opuszczone getta zamieszkałe tylko przez bezrobotnych kryminalistów i emigrantów, gdzie policja będzie się bała wchodzić. Tak jak teraz się dzieje w krajach rozwiniętych.

        • 12 10

    • generalnie obowiązuje zasada: ma być na osiedlu plac zabaw i boisko, ale pod ich oknami

      • 13 2

    • Pod naszymi oknami, gdy byliśmy młodzi, też były place zabaw i dzieciarnia wrzeszczała,

      jakoś nam to nie przeszkadzało.
      A tych placów było dużo więcej, czasem z trzech stron bloku..
      Nasze dzieci też tam traciły energię.
      My też byliśmy zmęczeni po pracy, ja dojeżdżałam prawie 1,5 h w jedną stronę.

      • 4 0

  • byłem u znajomych którzy kupili mieszkanie na południu Gdańska. (9)

    Plac zabaw pod oknem ciągły wrzask dzieciaków, mówi, że dla nich to dobrze, bo puści dziecko na plac zabaw i widzi je przez otwarte okno. Problem tylko w tym, że jak otworzyła okno to najpierw zaczęło smierdziec ze śmietniska a później grillem, bo sąsiedzi z Mazur rozpalil grilla na "ogródku " .

    • 74 22

    • Tak
      Byłeś...

      • 7 13

    • To Po co grupa rozpalałeś?

      • 5 6

    • sugerujesz że sąsiedzi to wieśniaki

      ale na szczęście wyszło, że jesteś knurem piszę w ogródku

      • 9 9

    • (1)

      jak tak to wszyscy grillują i jedzą kiełby ze śwagrem przepijając browarkiem lub sześcioma a potem przed monitorkiem udają nowobogackich ę ą co się stołują tylko w Garnizonie
      już ja znam takich!
      mi tam grille nie przeszkadzają, no chyba, że ktoś grilluje na balkonie ale generalnie nie mam tego problemu bo mieszkam w Starym Mieście :)

      • 11 5

      • tam drą ryja po imprezach w weekend

        dlatego przeprowadziłem się do Oliwy

        • 2 0

    • kompleksy (1)

      Skąd wiesz, że z Mazur?

      • 7 6

      • bo tyle z geografii zapamietal

        • 1 1

    • na południu Gdańska akurat nie śmierdzi

      śmierdzi na zachodzie

      • 2 0

    • Śmierdziele

      Grill + papieroski to domena tych z Mazur...

      • 1 1

  • Problem (4)

    Pojawia się po 2-3 latach kiedy plac jest częściowo zniszczony niektóre urządzenia niesprawne a żadna ze wspólnot nie ma już zamiaru dokładać się do naprawy i modernizacji i tak między kilkoma blokami mamy taki nieciekawy widok

    • 66 4

    • to źle o was świadczy

      • 14 8

    • To swiadczy o mieszkancach i poziomie osiedla, jezeli spoldzielnia nie chce wydac kilku % na utrzymanie konserwatora to pretensje do siebie. to tak jak powiedziec 'nowe porsche w salonie ladnie wyglada, ale po 2-3 latach uzywania i nie mycia to jak smietnik'

      • 21 3

    • to wszystko jest dobre na poczatku

      Domy ktore po kilku latach wymagaja gruntownych remontow, place zabaw ktore ciagle trzeba naprawiac, ochrona na ktora trzeba placic. Zamkniete osiedle i czynsz dozywotni jak kredyt na mieszkanie.
      Mozna tak zyc ale

      Domy ktore po kilku latach wymagaja gruntownych remontow, place zabaw ktore ciagle trzeba naprawiac, ochrona na ktora trzeba placic. Zamkniete osiedle i czynsz dozywotni jak kredyt na mieszkanie.
      Mozna tak zyc ale po co. Lepiej kupic normalne mieszkanie od dobrego dewelopera, obnizyc oplaty do minimum a zaoszczedzone pieniadze inwestowac albo wydawac w przyjmniejszy sposob. Zamykanie sie w bunkrze nie ma sensu i drogo kosztuje

      • 6 0

    • Wspólnota

      To ogromny zbiór różnych ludzi mentalnie, społecznie i środowiskowo więc świadczę wyłącznie za siebie bo nie jestem w stanie prezentować się za około 600 innych osób różniących się odemnie dosłownie wszystkim

      • 6 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.