Darmowa komunikacja dla uczniów tylko z dokumentem z adresem

28 października 2020, 7:15
Patryk Szczerba

Obowiązujący od kilku miesięcy wzór legitymacji szkolnych nie zawiera adresu zamieszkania, a to uprawnia kontrolerów do nałożenia mandatów na uczniów korzystających z bezpłatnej komunikacji. Rozwiązaniem jest posiadanie Karty Mieszkańca (tyle że nie jest ona obowiązkowa) albo zaświadczenia wydawanego przez urzędników lub szkoły, które jednak nie muszą tego robić.



Skąd wzięło się zamieszanie? We wrześniu ubiegłego roku weszło w życie Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej w sprawie świadectw, dyplomów państwowych i innych druków. Z legitymacji papierowych, elektronicznych zniknęła informacja o adresie zamieszkania.

W ubiegłym roku część pierwszaków dostała legitymację jeszcze z adresem, ale od tegorocznego września dokumenty wydawane są już według nowego wzoru, który będzie obowiązywał także w następnych latach.

Przypomnijmy jednocześnie, że w każdym z miast Trójmiasta: Gdyni, Sopocie, Gdańska dla podróżujących i zamieszkałych w danym mieście uczniów komunikacja jest bezpłatna.

Legitymacja bez adresu? Kontrolerzy mogą nałożyć mandat



Problem w tym, że legitymacja bez adresu jest dla kontrolerów bezwartościowa, na co zwrócił uwagę nasz czytelnik z Gdyni.

- Kilka miesięcy temu szkoły w dziennikach elektronicznych zamieściły lapidarną informację o konieczności wyrobienia dla dzieci Kart Mieszkańca Gdyni, które będą uprawniać do przejazdów bezpłatnych. Rodzice wzruszyli jedynie ramionami, przecież są legitymacje. Nastał wrzesień bieżącego roku. Pierwsze kontrole w autobusach, pierwsze legitymacje bez wpisanego adresu zamieszkania i pierwsze mandaty. Bo przecież przy jeździe na legitymację trzeba udowodnić, że jest się mieszkańcem Gdyni - informuje pan Maciej, którego syn otrzymał wezwanie do zapłaty od kontrolerów.
Dodaje, że w przepisach ZKM Gdynia nie ma stosownego paragrafu, który nakazywałby jazdę z legitymacją szkolną z adresem zamieszkania - wymagany jest dokument, urzędnicy na stronie internetowej informują, że można odebrać stosowne zaświadczenie ze szkoły, więc czytelnik postanowił pójść za ich radą.

- Pani sekretarka w szkole wzruszyła ramionami i stwierdziła, że nie wyda żadnego zaświadczenia, bo nie musi. Na szkolnym zebraniu rodziców ktoś zauważył, że przecież szkoła może dopisać na nowych legitymacjach adres zamieszkania. Zatem legitymacje zostały zebrane i po dopisaniu adresu zamieszkania rozdane ponownie. Kolejna kontrola w autobusie. Tym razem kontrolerzy stwierdzili, że legitymacja jest nieważna, bo zawiera dopisek, którego nie powinno być, i mogę być nawet posądzony o sfałszowanie dokumentu - relacjonuje pan Maciej.

Gdynia doprecyzowuje przepisy



O odniesienie się do zarzutów czytelnika poprosiliśmy przedstawicieli ZKM Gdynia. Okazuje się, że od początku września w podobnej sytuacji jak nasz czytelnik było 50 osób - tyle reklamacji od nałożonych opłat dodatkowych za brak możliwości udokumentowania w trakcie kontroli uprawnień do przejazdów bezpłatnych wpłynęło do ZKM.

- Należy wziąć pod uwagę, że nie wszyscy uczniowie, którzy posiadają legitymacje bez adresu, mają uprawnienia do przejazdów bezpłatnych na terenie Gdyni. Aby korzystać z takich przejazdów, trzeba być osobą zamieszkałą lub zameldowaną w Gdyni. Wobec powyższego część opłat została nałożona na uczniów, którzy takiego uprawnienia nie posiadają, za faktyczny brak biletu - zastrzega Marcin Gromadzki, rzecznik ZKM.
Wątpliwości ma wyjaśnić doprecyzowanie przepisów w formie aktualizacji zarządzenia prezydenta, która zacznie obowiązywać w listopadzie. Jeśli w legitymacji nie będzie adresu, konieczne będzie zaświadczenie z urzędu, szkoły lub posiadanie Karty Mieszkańca.

- Skorygowany zapis brzmi następująco: "Legitymacja szkolna (według wzoru MEN i MKiDN) z adresem zamieszkania w Gdyni lub Karta Mieszkańca w ramach projektu Moje Miasto Gdynia z zapisanym uprawnieniem lub legitymacja szkolna bez wpisanego w niej adresu zamieszkania (według wzoru MEN i MKiDN) wraz z zaświadczeniem o zameldowaniu w Gdyni wydanym przez Urząd Miasta Gdyni lub legitymacja szkolna bez wpisanego w niej adresu zamieszkania (według wzoru MEN i MKiDN) wraz z pisemną informacją o miejscu zamieszkania w Gdyni wydanym przez szkołę" - wyjaśnia Gromadzki.
Na podobne kłopoty mogą być narażeni uczniowie z Gdańska. Przedstawiciele ZTM przyznają, że najlepiej, by młodzi mieszkańcy, którzy mają legitymację bez wpisanego adresu, posiadali Kartę Mieszkańca.

- Są tam wczytane wszystkie konieczne dane pozwalające na weryfikację uprawnień do bezpłatnych przejazdów przez uczniów - wyjaśnia Zygmunt Gołąb, rzecznik ZTM Gdańsk.
Czy dostałe(a)ś kiedyś mandat w komunikacji miejskiej, który został anulowany po reklamacji?
41%

tak

59%

nie

zakończona

łącznie głosów: 214