Dobry przewodnik poda dziecku mapę

13 kwietnia 2015 (artykuł sprzed 5 lat)
Katarzyna Mikołajczyk

Są dzieci w oczach społeczeństwa przegrane już na starcie. Z rodzin patologicznych, w trudnej sytuacji losowej, których porażki są zbyt małe, a tragedie za mało drastyczne, by budziły powszechne zainteresowanie. To właśnie im pomóc mają trójmiejskie fundacje i stowarzyszenia.



W takich dzieciach wystarczy czasem zapalić iskrę, wskazać kierunek marszu, dać mapę dróg, z których będą mogły wybrać tę swoją. I właśnie tym wskazywaniem możliwości i wzniecaniem wiary, że marzenia są po to, by je spełniać zajmują się różne organizacje, programy, fundacje. Część z nich z powodzeniem działa w Trójmieście.

Sprawdź listę organizacji pożytku publicznego działających w Trójmieście

Ciekawym programem, który funkcjonuje już w kilku trójmiejskich szkołach i Rodzinnych Domach Dziecka jest Akademia Przyszłości. Ten program Stowarzyszenia Wiosna rekrutuje podopiecznych spośród uczniów szkół podstawowych (6-12 lat) i dzieci z Rodzinnych Domów Dziecka (do 18 lat).

- Staramy się im pomóc, ponieważ jest to najważniejszy okres ich życia. Dowiadują się wtedy najwięcej o otaczającym ich świecie, ich miejscu w nim oraz odkrywają swoje pragnienia i marzenia - mówi Natalia Wojniewicz, koordynator ds. Promocji Akademii Przyszłości w Trójmieście.

Dzieci objęte programem mogą uwierzyć, że i one mają szansę odnieść w życiu sukces.

- Każde dziecko otrzymuje swojego tutora, który poznaje jego potrzeby, aspiracje lub problemy i dostosowuje do tego swoje działania - tłumaczy Natalia Wojniewicz. Jest wzorem silnej osoby, która wspiera, pomaga i działa, pokazuje dziecku, jak wygrywać w codziennym życiu.

Zdaniem opiekunów tych dzieci, aby na nowo obudzić w nich wiarę w siebie wystarczy po prostu pomoc, wspólna zabawa czy obecność drugiej osoby.

Akademia działa głównie w szkołach podstawowych, które wyraziły chęć zgłoszenia dzieci do programu i są gotowe na udostępnienie sal dla wolontariuszy. W Trójmieście współpracę z nią nawiązały już: Szkoła Podstawowa nr 48, SP nr 77 i SP nr 89 w Gdańsku, SP nr 1 w Sopocie, SP nr 10 i SP nr 26 w Gdyni. Akademia pomaga również dzieciom z Rodzinnych Domów Dziecka w Trójmieście.

- Niestety nasz program nie obejmuje pomocy dla indywidualnych osób, ale zachęcamy do kontaktu ze szkolnymi pedagogami, którzy może znają też inne potrzebujące dzieci i stworzą grupę, która pozwoli szkole dziecka dołączyć do naszego programu - sugeruje Natalia Wojniewicz.

Opiekę nad dziećmi w potrzebie roztacza także Fundacja Marka Kamińskiego, zapraszająca młodych ludzi na obozy motywacyjne. Podczas Obozów Zdobywców Biegunów dzieci przewlekle chore, niepełnosprawne ruchowo oraz znajdujące się w trudnej sytuacji losowej pracują pod okiem trenerów autorskiej metody Biegun Marka Kamińskiego.

- Ta metoda to 10 kroków prowadzących do celu, do nauki motywacji i samorozwoju. Obóz trwa 12 dni, w tym 10 dni to zajęcia z metody prowadzone w formie wykładów i warsztatów oraz zajęcia praktyczne, survivalowe w terenie, które są kontynuacją poznanych wcześniej treści i próbą wykorzystania zdobytej wiedzy w praktycznym działaniu - opowiada Agnieszka Leśniewska z Fundacji Marka Kamińskiego. - Obozy wzmacniają w dzieciach poczucie własnej wartości, sprawczości i motywacji do osiągania celów. Staramy się, by dzięki nim dzieci były odważne, pomocne, wrażliwe na potrzeby innych, asertywne, wytrwałe i szczere.

Rozbudzaniem ambicji i wiary we własne możliwości zajmuje się też Fundacja Obudź Nadzieję. Zachęcając dzieci i młodzież z rodzin ubogich, dysfunkcyjnych i zagrożonych patologią czy wykluczeniem społecznym do udziału w turniejach i obozach sportowych, fundacja uczy swoich podopiecznych kształtowania pozytywnych wzorców zachowań, panowania nad emocjami, rozbudza ambicje i ciekawość świata.

- Nasi podopieczni są pomiędzy 6. a 20. rokiem życia, pochodzą z ubogich rodzin. Trafiają do nas za sprawą współpracy z placówkami Gdańskich Domów dla Dzieci, poprzez organizowane przez nas turnieje sportowe oraz wyjazdy kolonijne - mówi Mateusz Szerkus, Prezes Zarządu Fundacji Obudź Nadzieję. - Inicjatywy podejmowane przez fundację, mające na celu pomoc podopiecznym to organizowanie licznych turniejów sportowych oraz różnego rodzaju wyjazdów, takich jak: obozy sportowe, wycieczki krajoznawcze do znanych miejscowości w Polsce i za granicą, wyjazdy okolicznościowe w celu uczestniczenia w uroczystościach (mecze, koncerty, obchody).

Poza wsparciem "duchowym" fundacja pomaga swoim podopiecznych i ich rodzinom finansowo poprzez organizowane zbiórki i akcje charytatywne.

- Wsparcie jest długoterminowe, a my staramy się, by podopiecznych przybywało. Efekty są widoczne, w zależności od konkretnego przypadku, szybciej bądź później - dodaje Mateusz Szerkus.

Caritas Archidiecezji Gdańskiej, wśród wielu misji niesienia pomocy potrzebującym realizuje także program wsparcia dzieci i młodzieży.

- Młodzieżowa Placówka Wychowawcza w Sopocie funkcjonuje od 15 lat. Pracujemy z młodymi ludźmi w wieku od 13 do 18 lat - opowiada kierownik placówki Marcin Bednarz. - Codzienne zajęcia z elementami socjoterapii oraz realizacja autorskich form pracy mają być alternatywą wobec ryzykownych zachowań (naganne zachowania w szkole, trudne sytuacje wychowawcze w domu rodzinnym, rozbite, niekompletne rodziny, popadanie w konflikty z prawem, eksperymentowanie z substancjami psychoaktywnymi).

MPW oprócz udziału w akcjach lokalnych, realizowanych na rzecz mieszkańców Sopotu, od wielu lat "wysyła" grupę młodzieżową na wyjazdy zagraniczne, spotkania, wspólne warsztaty z młodzieżą z innych krajów. Realizuje też autorskie formy pracy, m.in. zajęcia z żeglarstwa, teatralne, obozy wędrowne.

Ciekawą i bardzo potrzebną inicjatywą Caritasu jest projekt "Druga Szansa" realizowany we współpracy z miastem Sopot.

- To trening społeczno-zawodowy dla młodych sopocian, którzy z różnych powodów wypadli z systemu edukacji. Mają od 18 do 25 lat i są bez szkoły, zawodu i pracy. Poprzez udział w projekcie mają szansę zdobyć doświadczenie, kwalifikacje, a przede wszystkim zwiększyć swoje kompetencje społeczne i nauczyć się pracować - wymienia Marcin Bednarz. - Mają wsparcie psychologa, coacha, doradcy zawodowego, są też ubezpieczeni i otrzymują stypendium .

Warto więc szukać i dowiadywać się o miejsca, w których dzieci mogą uzyskać pomoc. Pamiętajmy, że młodzież objęta pomocą w odpowiednim momencie ma szansę zrealizować w życiu najśmielsze marzenia. Właśnie dzięki wierze innych.
Czy wspierasz organizacje non-profit?
15%

tak, staram się pomagać potrzebującym, gdy tylko mam taką możliwość

35%

tak, co roku przekazuję komuś 1% podatku

12%

tak, wspieram wybraną organizację od lat

12%

nie, nie stać mnie na dobroczynność

11%

nie finansowo, ale udzielam się jako wolontariusz

15%

nie, uważam, że funkcję opiekuńczą powinno sprawować państwo

zakończona

łącznie głosów: 78