Domom dziecka potrzebne jest wsparcie przed świętami

18 listopada 2020, 12:30
Magdalena Raczek

Skutki pandemii koronawirusa odczuwa każdy z nas. Pogorszyła się również sytuacja dzieci w domach dziecka i placówkach opiekuńczo-wychowawczych. Do tej pory placówki mogły liczyć na wsparcie darczyńców czy przedsiębiorców, którzy teraz często sami borykają się z trudną sytuacją finansową. Ośrodkom można jednak pomóc, biorąc udział w zbiórce pieniędzy i potrzebnych rzeczy.



Domy dziecka i ośrodki adopcyjne w Trójmieście


W czasach pandemii sytuacja dzieci z domów dziecka i placówek wychowawczych jest jeszcze trudniejsza niż wcześniej. Wychowankowie mało wychodzą, nie uczęszczają do szkół, bo są one zamknięte, a ze wsparcia placówek wycofuje się wielu sponsorów. W efekcie domom dziecka brakuje wszystkiego - przede wszystkim środków do czyszczenia, kosmetyków, a także produktów pierwszej potrzeby. Opiekunowie zgłaszają, że obecnie przydaje się wszystko, także gry i przybory, które umilą czas dzieciom. W wielu placówkach opiekuńczych brakuje również komputerów do nauki zdalnej dla każdego ucznia i innych rzeczy.

Nie wszędzie jednak sytuacja jest aż tak dramatyczna. Są placówki, w których nie brakuje podstawowych produktów, jednak potrzebne jest wsparcie w zakresie spędzania czasu wolnego przez dzieci, tak jak to ma miejsce w placówkach opiekuńczo-wychowawczych w Gdyni.

- Z uwagi na aktualną sytuację epidemiczną - konieczność spędzania większej ilości czasu w domu oraz w miejscach rzadziej uczęszczanych - bylibyśmy wdzięczni za wsparcie w postaci gier planszowych, gier na konsole, rowerów. Mile będą widziane również inne sprzęty, artykuły umilające spędzanie czasu wolego np. papiernicze, artystyczne itd. Mogą to być również korepetycje online - mówi Remigiusz Walędziak, dyrektor Centrum Administracyjnego placówek opiekuńczo-wychowawczych w Gdyni.

Przedświąteczna zbiórka dla dzieci



Przedświąteczna zrzutka wychodzi naprzeciw tym potrzebom. Powstała w związku ze zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia - jej celem jest uzbieranie jak największej ilości produktów i pieniędzy, za które organizatorzy kupią najpotrzebniejsze artykuły do placówek wychowawczych. Liczy się każda złotówka. Ale nie tylko. W tej zbiórce ważne są nie tylko pieniądze - można także przekazać różne produkty. Wielu z nas ma w domu pełno niepotrzebnych rzeczy: zabawek, gier, kart, zeszytów, książek, kosmetyków. Mamy ubrania, których pewnie nigdy już więcej na siebie nie założymy. Właśnie to może się przydać potrzebującym dzieciom.

Kto zbiera?



Organizatorem zbiórki jest Agencja Interaktywna MintBay z Gdańska, a dokładniej właściciele firmy - Paweł Czarnecki i Agnieszka Pokorska. Agencja na co dzień zajmuje się kompleksową obsługą firm: tworzy strony www, zajmuje się marketingiem online, materiałami reklamowymi itp. Jak twierdzą, nie ma dla nich rzeczy niemożliwych i codziennie stawiają sobie nowe cele. Teraz jednym z nich jest także pomoc innym.

Skąd pomysł, by zrobić taką akcję?

- Prywatnie od wielu lat staramy się pomagać potrzebującym. Nie tylko ludziom, ale także zwierzętom - wspieramy schroniska, skąd także wzięliśmy pieska. Nasza agencja powstała dopiero kilka miesięcy temu i stwierdziliśmy, że jest to kolejna okazja, aby móc dać coś od siebie, wesprzeć potrzebujących. Często wystawiamy swoje usługi na aukcjach charytatywnych, zbiórkach, licytacjach. Pomoc dla dzieci z POW i domów dziecka przyszła nam do głowy, ponieważ natknęliśmy się na ogłoszenie na jednej z grup na Fb, że jest zapotrzebowanie w jednym domu dziecka na owoce, jedzenie i inne rzeczy dla dzieci. Wzbudziło to w nas zainteresowanie, więc skontaktowaliśmy się z kilkoma placówkami i dowiedzieliśmy się, że potrzeby są ogromne, którym sami niestety nie jesteśmy w stanie sprostać. Stąd urósł w nas pomysł zbiórki, ponieważ wiemy, że ludzie mają dobre serca. Liczymy na chęć pomocy oraz na to, że wspólnie uda się pomóc chociaż w jakiejś części potrzebującym dzieciom i placówkom - tłumaczą Agnieszka Pokorska i Paweł Czarnecki.

Dla kogo zbierane są rzeczy i pieniądze?



Organizatorzy zbiórki chcą dotrzeć i pomóc jak największej liczbie placówek opiekuńczo-wychowawczych i domów dziecka w Trójmieście i okolicach. Jednak wszystko zależy od ilości uzbieranych rzeczy oraz budżetu, jakim będą mogli dysponować. Do tej pory udało się pomóc Placówce opiekuńczo-wychowawczej nr 2 w Gdyni, do której 9 listopada organizatorzy zawieźli kilka zakupionych przez nich produktów.

Chęć uzyskania pomocy wyraziły również inne POW z Gdyni oraz Dom Dziecka z Kartuz, w którym przebywa 56 wychowanków.

Jak można pomóc?



- Tak naprawdę potrzebne jest wszystko. Potrzeby, jakie wypisują placówki i opiekunowie dzieci zaczynają się od chemii, proszków, akcesoriów do sprzątania, kosmetyków do codziennego użytku dla wychowanków, ubrań, potrzebne są również różnego rodzaju gry i produkty, które umilą ten czas siedzenia w placówkach dzieciom. Teraz jest to jeszcze bardziej potrzebne, ponieważ podczas panującej pandemii te dzieci nie wychodzą praktycznie nigdzie. Potrzebne jest wszystko - apeluje Agnieszka Pokorska.
Co możesz oddać lub podarować?

  • chemię gospodarczą
  • kosmetyki
  • akcesoria do sprzątania
  • nowe ubrania
  • słodycze
  • gry i zabawki
  • książki
  • artykuły papiernicze
  • gry na konsole
  • rowery
  • korepetycje online
  • sprzęt elektroniczny.

Zbierane są rzeczy nowe oraz rzeczy używane, ale niezniszczone i w dobrym stanie. Możesz również wesprzeć zbiórkę finansowo, wpłacając dowolną kwotę na zrzutkę dostępną pod tym adresem. Do akcji przyłączył się również sklep Kids Concept, w którego siedzibie na ulicy Morskiej 174 w Gdyni zorganizowano punkt zbiórki rzeczy w godzinach 9-17. W godzinach późniejszych organizatorzy proszą o kontakt.

Zbiórka trwa do 11 grudnia, ponieważ organizatorzy jeszcze przed Wigilią chcą zdążyć zakupić i porozwozić produkty do placówek opiekuńczo-wychowawczych i domów dziecka. Kontakt do organizatorów: tel. 601-529-425, mail: pomagam@mintbay.pl.