stat

Dzieci z Gdańska czekają na nowy dom. Kto może założyć rodzinę zastępczą?

2 marca 2017 (artykuł sprzed 2 lat)
Dominika Majewska

Kilkudziesięciu młodych podopiecznych domów dziecka i placówek opiekuńczo-wychowawczych już teraz mogłoby wychowywać się w bardziej sprzyjających warunkach. Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie zachęca do tworzenia rodzin zastępczych i rodzinnych domów dziecka. - To najlepsza forma wsparcia, gdy zawodzi rodzina biologiczna - twierdzą pracownicy MOPR z Gdańska.



"Podziel się domem" - pod takim hasłem Gdański MOPR będzie przekonywał do zakładania rodzin zastępczych. Kampanię wspiera Sylwia Gruchała, znana florecistka.

Obecnie w rodzinach zastępczych przebywa w Gdańsku 599 dzieci - na taką formę pomocy potrzebującym dzieciom i nastolatkom zdecydowało się do tej pory 368 rodzin. Na tym jednak nie kończy się zapotrzebowanie na pieczę zastępczą.

Jak poinformował gdański MOPR, kilkadziesiąt dzieci kwalifikuje się do wychowywania poza zinstytucjonalizowanymi placówkami opiekuńczo-wychowawczymi i czeka na możliwość dorastania w bardziej rodzinnej atmosferze.

"Bycie rodzicem jest czymś najpiękniejszym"


- Apelujemy do gdańszczan, którzy mają odwagę podzielić się swoim wartościowym życiem, o otwarcie swojego domu dla potrzebujących maluchów - mówi Piotr Kowalczuk, zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki społecznej. - Bycie rodzicem jest czymś najpiękniejszym. To wielki dar i bogactwo. Podziel się domem, daj szansę dzieciom na szczęście, by mogły je dzielić dalej z innymi.
Z danych MOPR wynika, że najczęściej na utworzenie rodziny zastępczej decydują się osoby spokrewnione z dziećmi. W samym Gdańsku jest 228 takich rodzin. Poza tą formą opieki zastępczej w mieście funkcjonują jeszcze 94 rodziny zastępcze niespokrewnione, 17 rodzin zawodowych zwykłych, 9 zawodowych o charakterze pogotowia rodzinnego i 5 zawodowych specjalistycznych. Do tego dochodzi jeszcze 15 rodzinnych domów dziecka.

Jak przyznaje Sylwia Ressel z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Gdańsku, podjęciu decyzji o założeniu rodziny zastępczej często towarzyszą wątpliwości. - Najczęściej kandydaci na rodziny zastępcze obawiają się, że nie poradzą sobie z opieką nad dzieckiem z bagażem doświadczeń. Jesteśmy od tego, żeby pomóc takim osobom i przekonać je, że stworzenie nowego domu dla takiego dziecka jest nie tylko możliwe, potrzebne, ale i przynosi mnóstwo satysfakcji. Nie bójmy się tego - zachęca.

Co trzeba zrobić, żeby założyć rodzinę zastępczą?

Nie każdy może ubiegać się o założenie rodziny zastępczej czy rodzinnego domu dziecka - zanim zapadnie decyzja o przyznaniu takich uprawnień i nowego statusu, małżeństwo lub pojedyncza osoba muszą spełnić szereg wymogów. Jakich?

  • dają rękojmię należytego sprawowania pieczy zastępczej,

  • nie są i nie byli pozbawieni władzy rodzicielskiej oraz władza rodzicielska nie jest im ograniczona ani zawieszona,

  • wypełniają obowiązek alimentacyjny, jeśli taki obowiązek wynika wobec nich z tytułu egzekucyjnego,

  • nie są ograniczeni w zdolności do czynności prawnych,

  • są zdolni do sprawowania właściwej opieki nad dzieckiem, co zostało potwierdzone zaświadczeniem lekarza podstawowej opieki zdrowotnej oraz opinią psychologa o posiadaniu predyspozycji i motywacji do pełnienia funkcji rodziny zastępczej lub prowadzenia rodzinnego domu dziecka,

  • przebywają na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,

  • zapewniają odpowiednie warunki, umożliwiające zaspokojenie indywidualnych potrzeb dziecka, w tym rozwoju emocjonalnego, fizycznego i społecznego, właściwej edukacji i rozwoju zainteresowań oraz wypoczynku i organizacji czasu wolnego,

  • w przypadku rodziny zastępczej niezawodowej co najmniej jedna osoba, tworząca tę rodzinę, musi posiadać stałe źródło dochodów



Na tym jednak nie koniec - w dalszej kolejności kandydaci są zobligowani do odbycia szkoleń, które łącznie mogą potrwać 20 tygodni i odbywają się pod okiem specjalistów.

- Zainteresowani założeniem zwykłej rodziny zastępczej, by uzyskać status, muszą przejść 12 - tygodniowe, bezpłatne szkolenie, przygotowujące do roli rodzica dla dziecka z bagażem doświadczeń. Kandydaci chcący założyć rodzinę zawodową lub rodzinny dom dziecka dodatkowo jeszcze 8 - tygodniowe szkolenie specjalistyczne, które pozwoli dobrze pełnić zadania. Zajęcia z trenerami mają charakter warsztatowy. Odbywają się w gdańskim MOPR. Dodajmy, że prowadzący zastępcze rodziny zawodowe i rodzinne domy dziecka otrzymują za swoją pracę wynagrodzenie - mówi Ressel.

Akcja promująca zakładanie rodzin zastępczych "Podziel się domem" będzie kontynuowana przez kilka kolejnych miesięcy. Planowana jest m.in. kampania plakatowa w komunikacji miejskiej.

Film promujący akcję "Podziel się domem" gdańskiego Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie (mat. archiwalny).
Czy zdecydowałbyś się na utworzenie rodziny zastępczej?
21%

Nie, to zbyt duża odpowiedzialność i wyzwanie

19%

Zastanawiam się nad tym

26%

Tak, chętnie zdecydowałbym/zdecydowałabym się na taką formę pomocy dzieciom

18%

Być może, ale musiałbym/musiałabym lepiej poznać warunki

16%

Pod warunkiem, że miałbym wsparcie finansowe od odpowiednich instytucji

zakończona

łącznie głosów: 206

Dominika Majewska