Jak nie zagubić się w morzu zabawek? Wybieramy te ponadczasowe i najpopularniejsze

21 sierpnia 2017 (artykuł sprzed 4 lat)
Magdalena Raczek
Klocki - o nich śmiało można powiedzieć, że są ponadczasowe. To dobry wybór na każdą kieszeń i dla dziecka w każdym wieku. Więcej zdjęć (17)

Klocki - o nich śmiało można powiedzieć, że są ponadczasowe. To dobry wybór na każdą kieszeń i dla dziecka w każdym wieku.

fot. M. Raczek/trojmiasto.pl

Klocki - o nich śmiało można powiedzieć, że są ponadczasowe. To dobry wybór na każdą kieszeń i dla dziecka w każdym wieku.

fot. M. Raczek/trojmiasto.pl

Na każdą kieszeń, okazję i dla dziecka w każdym wieku - świat zabawek nie ma granic, ale jedna rzecz nie jest w stanie sprostać nawet tym trzem wymaganiom. Co chciałaby mieć każda dziewczynka, a bez czego nie obędzie się żaden chłopiec - o tym wie najlepiej nie samo dziecko, tylko... reklama. W każdym możliwym miejscu spotykamy bohaterów z popularnych kreskówek - to figurki, pluszaki, gadżety. Łatwo utonąć w zabawkowym szaleństwie, jednak jak wybrać idealną zabawkę dla malucha? Podpowiadamy, co jest ponadczasowe i zawsze mile widziane.



Wydaje ci się, że twoje dziecko nie przeżyje bez lalki Barbie, gadżetów z Hello Kitty albo figurek My Little Pony, a jego życie nie będzie już takie cudowne bez udziału Spider-Mana czy Transformersów? Na każdym kroku towarzyszą im również bohaterowie z kreskówek takich jak: Świnka Peppa, Auta czy Minionki - to teraz podstawa.

Najbardziej pożądanymi przez dzieci zabawkami są oczywiście te, których reklamy widzą w telewizji, albo te zauważone u rówieśników. Nie zapominajmy jednak, że w pierwszej kolejności to dom i rodzice kształtują małego człowieka. To od nich zależy, czy pociecha będzie otaczała się rzeczami ładnymi, praktycznymi, dobrze wykonanymi, estetycznymi, czy raczej stosem plastiku. To dorośli uczą malucha sztuki wyboru, gustu i kształtują jego potrzeby. Kupujmy więc z głową.

Czytaj więcej: Brudzą, hałasują, irytują. Jakich dziecięcych zabawek najbardziej nie lubią rodzice?

Mniej znaczy więcej

Wybierając zabawkę, zawsze warto mieć na uwadze zainteresowania dziecka, ale i jego bezpieczeństwo oraz etap rozwoju. Pamiętajmy, by wybór był zgodny z wiekiem dziecka - nie ma nic gorszego od rzeczy, z której smyk już wyrósł i go nie zainteresuje, albo co gorsza - jeszcze do niej nie dorósł, więc wzbudzi w nim frustrację.

Dobrze dobrana zabawka powinna mieć też dodatkowe walory: edukacyjne, rozwojowe czy estetyczne. Dlatego decydując się na rzeczy z drewna, pomalowane bezpiecznymi farbami, sprzęty z solidnych materiałów, z certyfikatami, dobrze i ładnie wydane książki - na pewno nie popełnimy błędu.

Co więc kupować? Oczywiście dla dziewczynek hitem zawsze będzie lalka, a dla chłopców samochodzik, choć nie wszystkie dzieci dają się zaszufladkować. Najlepiej jednak postawić na coś uniwersalnego, ponad podziałami - zarówno płci, wieku, jak i budżetu. To właśnie te zabawki wciąż wygrywają rankingi popularności.

Czytaj więcej: Nowa moda. Fidget spinner opanował Trójmiasto

1. Dla małych konstruktorów

Klocki - o nich śmiało można powiedzieć, że są ponadczasowe. To dobry wybór na każdą kieszeń i dla dziecka w każdym wieku. Obecnie na rynku dostępne są klocki różnego rodzaju: sensoryczne, drewniane (te w wiaderku lub w sorterze sprawdzą się dla najmłodszych), magnetyczne, piankowe, konstrukcyjne np. tzw. wafle, jeżyki, a nawet kamienne lub kukurydziane. Klocki dają dziecku prawdziwe pole dla wyobraźni, rozwijają motorykę, uczą kreatywności i pozwalają na odgrywanie ról (zestawy z figurkami).

Hitami ostatnich lat są klocki Playmobil, Zoob, Incastro, polskie Cobi i Korbo, a nade wszystko znane wielu pokoleniom, istniejące od niemal 70 lat - kultowe klocki Lego. Lego dostosowane są do różnych kategorii wiekowych: Duplo (od 18 miesięcy - zestawy zawierają figurki zwierzątek, proste pojazdy), Juniors (od 4 do 7 lat - pojawiają się popularni bohaterowie np. Batman), a dla starszych m.in.: Friends, Creator, City, Star Wars i Disney (5-12 lat), Nexo Knights, Creator, Technic, Elves (7-16 lat). Co ciekawe, Lego są jednymi z najbezpieczniejszych zabawek świata.

2. Gramy nie tylko na tablecie, czyli warcaby i puzzle zawsze w cenie

Kolejnym strzałem w dziesiątkę zawsze będzie sprezentowanie dziecku gry - planszowej, zręcznościowej, edukacyjnej, karcianej, przygodowej, strategicznej, logicznej, zespołowej, interaktywnej (z interaktywnym elementem np. długopisem lub kostką), fabularnej (RPG, z ang. role-playing game, niekoniecznie w wersji komputerowej). Jednak zanim posadzimy milusińskich przed komputerem, smartfonem, konsolą lub tabletem, warto zaopatrzyć smyka w gry planszowe, które nie tylko stanowią świetną formę rozrywki, są rodzajem wspólnego spędzania czasu, mają walor towarzyski, ale też uczą logicznego myślenia i rozwijają wyobraźnię.

Bierki, kostka Rubika, domino, warcaby, szachy - to klasyki, na których wychowały się pokolenia, i powinny się znaleźć w każdym domu. Producenci gier mają w ofercie absolutnie wszystko, nawet dla najmłodszych: gry typu memory (memo), wszelkiego rodzaju loteryjki i puzzle, gry balansujące, a także zręcznościowe np. drewniana wieża typu Jenga.

Dla nieco starszych sprawdzą się planszówki familijne np. kultowe Monopoly (wersja Junior od 5 lat, a w nowej wersji zamiast banknotów są karty płatnicze) czy ponadczasowe Scrabble. Warto przyjrzeć się również bestsellerom ostatnich lat firmy Rebel: Wsiąść do Pociągu: Europa (od 8 lat), 7 Cudów Świata (od 10 lat), Dixit (różne wersje), Story Cubes (od 6 lat). Prawdziwymi hitami są też gra rodzinna Pytaki (od 4 lat) oraz gry zręcznościowe: Mistakos. Walka o stołki Trefla czy La Cucaracha firmy Ravensburger (od 6 lat).

Gry edukacyjne można włączyć do repertuaru zabawkowego dziecka już na wczesnym etapie, by uczyć kolorów, kształtów, liter, języków obcych, liczenia itd. Występują one w postaci kart, quizów, zagadek, zadań, łamigłówek i kalamburów.

3. Na rozładowanie energii

Rowery, hulajnogi, rolki, wrotki, deskorolki, a dla maluchów - jeździki, rowerki biegowe, a także różnego rodzaju pchacze lub ciągacze - każde dziecko niezależnie od wieku ma ogromną potrzebę ruchu. Sprzęt na dwóch kółkach to najlepsza zabawka, jaką możemy sprezentować smykowi, począwszy od pierwszego roku życia. Do aktywności na świeżym powietrzu (a także w niektórych przypadkach w domu) nie trzeba chyba nikogo przekonywać.

4. Dla małego artysty

Kiedy pogoda nie pozwala na zabawy na podwórku, możemy przenieść piaskownicę do domu. Jak to możliwe? Za sprawą wynalazku o nazwie piasek kinetyczny. Można go formować jak plastelinę, budować i tworzyć różne kształty z foremkami lub bez, nie brudzi, nie rozsypuje się, jest do wielokrotnego użytku, bezpieczny, nietoksyczny, niealergizujący, może być kolorowy, brokatowy, neonowy. Kiedyś - plastelina i modelina, dziś ich miejsce zajęły nowoczesne masy plastyczne, jak wspomniany piasek, ciastolina, sprytna plastelina (niewysychająca, może skakać, rozciągać się, rozrywać, rozbijać, a niektóre wersje świecą lub przyciągają jak magnes). Masy plastyczne możemy kupić z akcesoriami (zestawy tematyczne np. cukiernia, lodziarnia), z foremkami, kubeczkami, praską, wyciskarkami. Należą one do ulubionych zabawek milusińskich, rozwijają ich umiejętności manualne, wpływają na wszechstronny rozwój.

5. Książka zawsze mile widziana

Najlepszy pomysł na prezent, również w przypadku dzieci. Im wcześniej zaczniemy przygodę z czytaniem, tym większe szanse na to, że sympatia dziecka do książek rozwinie się i szybko nie minie. Już trzymiesięczne niemowlaki możemy zapraszać do świata literatury za pomocą książeczek kontrastowych (jest ich na rynku naprawdę sporo). Starszemu maluchowi warto czytać nie tylko klasykę, ale i pozycje skierowane do konkretnej grupy wiekowej. Wartościowe książki dla najmłodszych wydawane są m.in. przez wydawnictwa: Zakamarki, Dwie Siostry, Entliczek, Hokus Pokus, Muchomor, Nasza Księgarnia czy trójmiejskie: Ene Due Rabe i Adamada oraz wiele innych.

Starsze dzieci na pewno znajdą coś wśród modnych ostatnio skandynawskich kryminałów (cała seria "Biuro detektywistyczne Lassego i Mai" albo "Dawid i Larisa") czy horrorów ("Nelly Rap").

Czytaj więcej: Do czytania i podziwiania. Literatura z Trójmiasta dla dzieci

Wybierając zabawkę dla dziecka warto pamiętać o zasadzie, że najlepszą zabawką jest wszystko to, co wokół, przedmioty codziennego użytku, czyli wszelkie nie-zabawki. A najfajniejszą zabawą - czas spędzany razem z mamą i tatą. Nie zasypujmy więc naszych pociech stosem rzeczy, które i tak za chwilę wylądują w kącie.
Czy w kwestii zakupu zabawek ulegasz dziecku, czy kierujesz się własnymi przekonaniami?
9%

ulegam dla świętego spokoju

77%

ustępuję tylko wtedy, kiedy dziecku na czymś bardzo zależy

14%

nigdy nie ulegam - ja wiem najlepiej, czego mu potrzeba

zakończona

łącznie głosów: 284

Opinie (31) 5 zablokowanych

  • Prawdziwe dzieciństwo to zabawa- więc i zabawki!:) (1)

    Nie zgodzę się z tym, że dziecku należy ograniczać zabawki. Oczywiście- należy je dobierać w przemyślany sposób, ale nie ograniczać. Ludzie lubią popadać w skrajności. Stąd masa dzieciaków ma wszystkiego ful-od zabawek z

    Nie zgodzę się z tym, że dziecku należy ograniczać zabawki. Oczywiście- należy je dobierać w przemyślany sposób, ale nie ograniczać. Ludzie lubią popadać w skrajności. Stąd masa dzieciaków ma wszystkiego ful-od zabawek z górnej półki po wszystkie plastikowe gazety dodawane często do gazetek, rozdawane przy kasie sklepowej.. Ale nawet te zdawałoby się niepotrzebne drobiazgi są potrzebne maluchowi, żeby choćby w ten sposób nauczył się odrózniac czy doceniać te bardziej i te mniej potrzebne rzeczy.
    Jest grono rodziców chcących w "mądy" (wydaje im się lepszy) sposób zaopatrzac swoje pociechy w określone - przez siebie wybrane gadżety. A to dziecko ma tworzyć swój swiat. Nierzadko wiec zdarza się, ze kupiona za 300 zł zabawka z atestem renomowanej firmy nie ucieszy dziecka tak bardzo jak kolejna figurka z gazetki znanej dziecku bajki,,,, Sa tez rodzice-przeciwni zagracaniu domu jak to nazywają "ganglotami" - w zamian za to dziecko od pierwszych miesięcy zycia dostaje do buzi smoczka a do reki iphona czy tablet.
    Co dla naszych dzieci będzie najlepsze-oczywiście wiemy my rodzice, Ale warto pozwolić dziecku na tworzenie swojego dziecięcego swiata, pozwolić mu otaczać się zabawkami - w koncu tylko raz jest dzieckiem:) Oczywiście nasz czas spędzony z dziecmi jest bezcenny - dlatego czy z bankami z gazetki czy z super wypasionym autkiem na baterie - bawmy się z dziećmi! :))

    • 22 13

    • A co to znaczy być dzieckiem?

      Dzieci i dorośli są bardzo infantylni. Każdy, kto miał styczność z przedszkolankami czy Paniami od edukacji wczesnoszkolnej wie. Dzieci nie mają sobie tworzyć swojego świata. Dzieci żyją na tym świecie. Trochę realizmu

      Dzieci i dorośli są bardzo infantylni. Każdy, kto miał styczność z przedszkolankami czy Paniami od edukacji wczesnoszkolnej wie. Dzieci nie mają sobie tworzyć swojego świata. Dzieci żyją na tym świecie. Trochę realizmu wielu ludziom by się przydało. To, że powyższa mama umie sobie pewne rzeczy "wytłumaczyć" nie znając starej dobrej prawdy "co za dużo to niezdrowo" to już inna kwestia. Nie do przedyskutowania w formie wpisu na forum.

      • 1 0

  • klocki (1)

    Jeśli chodzi o zabawki to klocki są najlepsze, można zrobić z nich wszystko, integrują i kształtują kreatywność i wyobraźnię

    • 34 2

    • Ale z legopodobnych to tylko lego!
      Żadnych Jixinów, Cobi i innych tego typu, bo z pozoru pasują, realnie tylko cholera bierze, jak się na takiego w pudle lego trafi.

      Moje dzieciaki budują z lego, które wcześniej było moje... i pewnie z tego samego lego będą budowały moje wnuki. To się nie starzeje i nie zużywa praktycznie!

      • 5 1

  • Masakra z tymi zabawkami. Przy pierwszym mieliśmy jedno pudło, głównie prezentowych, przy drugim nazbierało się 7 plus wielkogabarytowe i pluszaki.

    Droga rodzino, wspaniali przyjaciele naprawdę nie trzeba przy każdej okazji przynosić coś Maluchom. Od kupowania zabawek są rodzice.

    • 24 13

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.