Kierowca nie chciał wieźć trzeciego wózka

25 marca 2010 (artykuł sprzed 12 lat)
Anita (nazwisko znane redakcji)
Autobus może przewozić tylko dwa wózki - wyjaśnia ZKM. Więcej zdjęć (1)

Autobus może przewozić tylko dwa wózki - wyjaśnia ZKM.

czytelniczka trojmiasto.pl

Autobus może przewozić tylko dwa wózki - wyjaśnia ZKM.

czytelniczka trojmiasto.pl

- Byłam świadkiem, jak kierowca miejskiego autobusu wyprosił z niego tatę z dziecięcym wózkiem. Jeśli to ma być komunikacja miejska przyjazna pasażerom, to ja dziękuję za taką przyjaźń - denerwuje się pani Anita, nasza czytelniczka.



Oto relacja naszej czytelniczki, nadesłana do redakcji:

Kilka minut po godz. 12 [w czwartek, 25 marca] czekałam na autobus nieopodal przychodni przy ul. Świętokrzyskiej zobacz na mapie Gdańskaw Gdańsku. Wśród osób na przystanku był m.in. mężczyzna z dziecięcym wózkiem.

Gdy na przystanek przyjechał autobus linii 275 młody tata wsiadł do autobusu. Wewnątrz były już dwa wózki dziecięce, ale ze względu na porę dnia w autobusie było bardzo dużo wolnego miejsca.

Gdy kierowca autobusu zobaczył kolejnego pasażera z wózkiem nakazał mu wyjście z autobusu. Nie powiedział dlaczego, nie wytłumaczył się żadnym regulaminem, po prostu kazał mu wysiąść. Gdy mężczyzna odmówił, kierowca wyłączył silnik autobusu. Oznajmił, że go nie uruchomi i nie odjedzie, dopóki w autobusie będą trzy wózki dziecięce.

Postawiony w takiej sytuacji młody ojciec wysiadł z autobusu. Oburzeni pasażerowie długo dyskutowali miedzy sobą na temat - zdaniem wielu: niedopuszczalnego - zachowania kierowcy.

Być może kierowca miał prawo tak postąpić, być może tak nakazują mu wewnętrzne regulaminy przewozowe. Jednak nie powołał się on na żaden z nich i w żaden sposób nie uzasadnił swojego zachowania. Wykazał się nie tylko brakiem życzliwości (co niestety jest nagminne, nie tylko u kierowców, ale w całym naszym społeczeństwie), ale także butą i arogancją, co już nie miało prawa mieć miejsca.

Myślę, że tak długo, jak będzie dochodziło do takich sytuacji, lansowane przez władze miasta hasło "zamień wóz na bus" będzie można traktować jedynie jako autoironię urzędników odpowiedzialnych za komunikację miejską w Gdańsku.

ZKM: kierowca nie miał prawa wieźć trzeciego wózka

Niezależnie od okoliczności jakie miały miejsce, zachowanie kierowcy powinno być taktowne i uprzejme. Jeżeli wystąpiło tu jakiekolwiek uchybienie to w imieniu ZKM serdecznie przepraszam.

Jednocześnie wyjaśniam, iż uwzględniając również powszechną ostatnio troskę mediów o bezpieczeństwo pasażerów, kierowca nie miał prawa przewozić trzeciego wózka.

Umowa z Zarządem Transportu Miejskiego, na mocy której obsługujemy linie komunikacyjne, na pierwszym miejscu naszych obowiązków wymienia bezpieczeństwo przewożonych pasażerów.

Warunki techniczne poszczególnych pojazdów jednoznacznie określają dopuszczalną ilość wózków. Pasażerowie informowani są o miejscu ustawienia i ilości wózków stosownym piktogramem.

Uchwała Rady Miasta Gdańska Nr XVI/500/99 określająca przepisy porządkowe związane z przewozem osób i bagażu zobowiązuje zarówno pasażerów, jak i obsługę pojazdu, do przestrzegania przepisów a m.in (punkt II.5) do "stosowania się (...) do piktogramów". Reasumując - kierowca nie posiada jakichkolwiek uprawnień do interpretowania prawa i decydowania czy trzeci wózek może być przewożony, a wyłącznie obowiązek egzekwowania przepisów i ponosi za to pełną odpowiedzialność.

Organizator transportu jakim jest Zarządu Transportu Miejskiego jest władny zmienić ofertę przewozową pod kątem zwiększenia ilości kursów linii 275 i wyeliminowania sytuacji w której z jednego kursu korzysta kliku pasażerów z wózkami.

Krzysztof Wojtkiewicz, ZKM Gdańsk
Czy kierowca powinien był wyprosić trzeciego rodzica z wózkiem?
12%

tak, takie są przepisy i rodzic-pasażer powinien to wiedzieć

46%

tak, ale najpierw powinien kulturalnie poinformować, że takie są przepisy

42%

nie, nic by się nie stało, gdyby w tej sytuacji jechały trzy wózki z dziećmi

zakończona

łącznie głosów: 574

Anita (nazwisko znane redakcji)

Opinie (170) 7 zablokowanych

  • Zachowanie wyniesione zza płotu ZKM ! ! ! (4)

    Zachowanie tego kierowcy niestety zostało wyniesione zza płotu jego pracodawcy. Bardzo często tak jest, że jeżeli tak podchodzą do ciebie to i ty podchodzisz tak do innych. Ten kierowca napewno też nie ma ochoty jeździć

    Zachowanie tego kierowcy niestety zostało wyniesione zza płotu jego pracodawcy. Bardzo często tak jest, że jeżeli tak podchodzą do ciebie to i ty podchodzisz tak do innych. Ten kierowca napewno też nie ma ochoty jeździć z niesprawnymi w pełni hamulcami - ciekawe co słyszy od przełożonych ? i pewnie też mu się nie tłumaczą dlaczego.
    wniosek: z kim przystajesz taki się stajesz ! ! ! - niestety

    • 27 22

    • Popieram kierowcę

      A ludzie (rodzice!) nie mają pojęcia, albo nie chcą mieć, że np. w tramwajach wózek można przewozić tylko w pierwszym wagonie. Ale jak ktoś się .... urodził, to ...

      • 4 2

    • to nie tylko z wózkami się zdaża kierowcy nawet mimo ,że jest przepis do przewozu roweru komunikacją to nawet zdażąją się takie przypadki.W zkm większość kierowców to powinno w KGB pracować i to jeszcze samemu bo z ludzmi to nie umieją.

      • 1 1

    • Kurczę, może i powinien informować póki co, bo nie każdy zna przepisy, ale nie miał prawa wieźć trzeciego wózka (1)

      dla bezpieczeństwa wszystkich. W razie "W" nie byłoby dyskusji, tylko kierowca poleciałby ze stanowiska, za to, że naruszył przepisy w imieniu chęci zrobienia "dobrego uczynku".

      • 1 0

      • BTW

        Bezpieczeństwo jest zapewnione jak są dwa wózki. Jak jest trzeci, to może na przykład utrudniać ewakuację WSZYSTKIM.

        • 2 0

  • (13)

    To czy kierowca powołał się na przepis czy nie musimy przyjąć na wiarę. Faktem jednak jest, że autobusy są wyraźnie oznaczone, że mogą przewozić dwa wózki. To czy autobus jest prawie pusty nie ma znaczenia, na następnym

    To czy kierowca powołał się na przepis czy nie musimy przyjąć na wiarę. Faktem jednak jest, że autobusy są wyraźnie oznaczone, że mogą przewozić dwa wózki. To czy autobus jest prawie pusty nie ma znaczenia, na następnym przystanku może wsiadać pół szkoły jadące na wycieczkę.

    W artykule brakuje informacji czy rzeczony młody ojciec nie wiedział, że trzeci wózek musi poczekać na następny kurs, czy (co podejrzewam) zignorował informację a potem się dziwił, że kierowca reaguje.

    • 82 12

    • dokladnie, przepisy jasno mowia o tym, kieorwca mial racje (1)

      Kierowca nie mogl narazac bezpieczeństwa innych pasazerow, jesli przepisy tak mowia to ok, wystarczylo poczekac na nastepny autobus i ok, gdzie problem?

      • 28 3

      • ja wiem że to boli ale jestem

        za kierowcą skoro 2 były to jest maksymalna liczba , a w razie gdyby był wypadek i cos by sie stało ?? to co kto by odpowiadał pasażer ?? czy kierowca?

        • 29 0

    • (2)

      tak, jest też informacja, ile jest miejsc siedzących i stojących w autobusie, ale jakoś do tego oznakowania nikt się nie stosuje. czy pasażerowie nie powinni zaczekać na następny kurs, zamiast pchać się na siłę? czemu "pół szkoły jadące na wycieczkę" ma większe przywileje niż jeden wózek?

      • 19 14

      • ,,Pół szkoły '' też płaci za bilety i ma takie same prawa jak inni.

        • 6 3

      • temu,że

        nadmierna ilość wózków stanowi zagrożenie w czasie nagłego hamowania, czy uderzenia w przeszkodę, nie mówiąc już o zderzeniu czołowym

        • 5 0

    • (6)

      przepisy mówią też wyraźnie, że kierujący pojazdem nie może rozmawiać przez telefon komórkowy, a niestety teraz nagminnie widzę kierowców, rozmawiających przez komórki. Co ma zrobić pasażer w takim wypadku? zablokować

      przepisy mówią też wyraźnie, że kierujący pojazdem nie może rozmawiać przez telefon komórkowy, a niestety teraz nagminnie widzę kierowców, rozmawiających przez komórki. Co ma zrobić pasażer w takim wypadku? zablokować ulicę, zahamować hamulcem awaryjnym?? albo palenie papierosów i trucie pasażerów, co ma zrobić pasażer, gdy narażony jest na pół godziny wdychania smrodu? otworzyć kabinę i ugasić kierowcę gaśnicą? gdybyśmy każdego rozliczali wg stricto przepisów wiele prostych sytuacji byłoby rozwiązywanych chyba w sądzie. Nie dajmy się zwariować, mam nadzieję tylko że jak kierowcy żona będzie jechać z dzieckiem w wózku i wsiądzie jako trzecia do autobusu czy tramwaju to spotka życzliwego kierującego.

      • 23 10

      • (1)

        A ja codziennie widzę w co drugim aucie osobowym kierowcę rozmawiającego przez telefon ,a tego przecież przepisy zabraniają .

        • 5 3

        • i do tego palący oraz ciągnący za hamulec awaryjny w aucie (sic)

          • 2 0

      • zadzwonić (1)

        pod numer (58)341-10-30, podać numer linii i numer boczny oraz powiadomić centralę ruchu ZKM o tym fakcie.

        • 0 2

        • to nie działa , trzeba pod 112->usłyszałem to ostatnio od kanara w nocnym.

          • 0 1

      • hmmm.....bardzo ciekawe stwierdzenie ,hamulec awaryjny w autobusie.

        • 2 1

      • zgadzam się z Panią. Codziennie korzystam z komunikacji miejskiej i jak by tak zwracać uwagę na wszystkie wykroczenia jakie popełniają kierowcy autobusów to nic tylko skargi pisać do ZTMu, czy ZKMu bo samo zgłoszenie

        zgadzam się z Panią. Codziennie korzystam z komunikacji miejskiej i jak by tak zwracać uwagę na wszystkie wykroczenia jakie popełniają kierowcy autobusów to nic tylko skargi pisać do ZTMu, czy ZKMu bo samo zgłoszenie ustne nic nie daje, a kierowcy zauważyłam chyba czuja się jak w siódmym niebie kiedy mogą pokrzyczeć na pasażerów.
        Pozdrawiam
        Maja

        • 0 1

    • Najpierw naucz się czytać ! Potem robić dzieci. A z wózkiem to się jeżdzi na spacer a nie śmierdzącym od meneli autobusem. Pozdrawiam cię Tatusiu.Kierowca Miejskiego Autobusu.{ myślenie nie boli spróbuj]

      • 4 1

  • Czyli jest szansa, że wybierając się z wózkiem nigdy nie wsiądziemy do autobusu... (4)

    Ciekawe, czy kierowca też liczy ilość pasażerów. Czasami ludzie upchani są jak sardynki i jakoś reakcji nie ma.

    • 107 15

    • widocznie nie jechałeś z kierowcą z artykułu ;)

      • 9 2

    • No tak!!!!!!!!!!!!!

      Czekam cierpliwie na następny autobus,podchodzą dwie panie oczywiście z dwoma wózkami....Co robię ? A-szybko wsiadam B-ustępuję paniom C-idę dalej spacerkiem do domu 4ry przystanki........eeeeeeee wiem przesadzam,przecież to niemożliwe......

      • 8 0

    • w Gdyni (1)

      wyrzucił i to kibiców

      • 2 0

      • kibicow tez bym wyrzucila...glosni w zbyt wielkiej ilosci

        • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.