Kontakt "skóra do skóry" najcenniejszy po porodzie. Gdański oddział wyróżniony

3 września 2021, 12:00
Wioleta Stolarska
Kontakt "skóra do skóry" to jeden z ważniejszych momentów po porodzie. Więcej zdjęć (1)

Kontakt "skóra do skóry" to jeden z ważniejszych momentów po porodzie.

fot. 123rf.com/ nataliaderiabina

Kontakt "skóra do skóry" to jeden z ważniejszych momentów po porodzie.

fot. 123rf.com/ nataliaderiabina

"Maluchy na brzuchy" - to ranking polskich porodówek pod kątem realizacji prawa do dwugodzinnego kontaktu "skóra do skóry" matki z dzieckiem po porodzie. Ranking powstał w oparciu o ankiety Fundacji Rodzić po Ludzku - na podstawie opinii matek oceniono w jakim stopniu dana placówka wspiera kontakt "skóra do skóry" po porodzie. Wśród 20 wyróżnionych szpitali znalazł się Oddział Położniczo-Ginekologiczny Szpitala św. Wojciecha w Gdańsku. - Kontakt "skóra do skóry" to jeden z ważniejszych momentów po porodzie. Mówi się nawet na to "złoty czas" - podkreśla Joanna Żołnowska, położna, specjalistka w dziedzinie pielęgniarstwa położniczo-ginekologicznego oraz opieki przed- i okołoporodowej.



Położne i pielęgniarki w Trójmieście - znajdź wsparcie


Po przeanalizowaniu raportów z ankiet Fundacji Rodzić po Ludzku powstał Ranking "Maluchy na brzuchy". W zależności od tego jaki odsetek kobiet rodzących w danym szpitalu informowało o prawidłowo przeprowadzonym kontakcie skóra do skóry po porodzie - szpitalom przyznano złote, srebrne i brązowe odznaki "Maluchy na brzuchy".

Oddział Położniczo-Ginekologiczny Szpitala św. Wojciecha w Gdańsku, jako jedyny szpital w województwie pomorskim, został odznaczony srebrną odznaką. O prawidłowo przeprowadzonym kontakcie matki z dzieckiem po porodzie poinformowało w ankietach 78 proc. kobiet, które urodziły w Szpitalu św. Wojciecha w drugiej połowie 2020 roku i w pierwszej połowie 2021.

Czym jest "skin to skin"?



- Znaczenie tej procedury jest niezwykle ważne nie tylko ze względów emocjonalnych, pierwszy kontakt mamy z dzieckiem, to czas, kiedy zaczyna się nawiązywać więź pomiędzy nimi ale także zdrowotnych - mówi Joanna Żołnowska, położna, specjalistka w dziedzinie pielęgniarstwa położniczo-ginekologicznego oraz opieki przed- i okołoporodowej ze Szpitala św. Wojciecha w Gdańsku.
Kontakt "skóra do skóry" wpływa też na termoregulację dziecka, czyli pomaga mu w utrzymaniu odpowiedniej temperatury. Pozytywnie wpływa na gospodarkę hormonalną matki i dziecka. W trakcie kontaktu "skin to skin" zaczyna się karmienie piersią. Maluszek po porodzie sam jest w stanie dopełznąć do sutka, będąc na brzuchu mamy ("breast crawl"). Dziecko otrzymuje wtedy pierwsze mleko mamy (siarę), bogate w wiele fantastycznych związków. Badania potwierdzają, że dzieci mają wtedy lepszą odporność, a rozpoczęcie w tym momencie karmienia sprawia, że później dzieci są dłużej karmione mlekiem matki.

Szkoły rodzenia w Trójmieście


Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca minimum dwugodzinny i nieprzerwany kontakt "skóra do skóry" po porodzie. Standard Organizacyjny Opieki Okołoporodowej obowiązujący od stycznia 2019 r. również taki kontakt zaleca:

"Bezpośrednio po urodzeniu należy umożliwić dziecku nieprzerwany kontakt z matką "skóra do skóry", który będzie trwał co najmniej 2 godziny po porodzie. W tym czasie należy zachęcać matkę do rozpoznania momentu, kiedy dziecko jest gotowe do ssania piersi, a także obserwować matkę i dziecko, kontrolując cechy dobrego przystawienia i pozycji przy piersi, a w razie potrzeby zaoferować pomoc. Kontakt ten może być przerwany w sytuacji wystąpienia zagrożenia życia lub zdrowia matki lub noworodka, odnotowanego w dokumentacji medycznej".
Czytaj też: Jest plan naprawy sytuacji na porodówkach. Oddział w "Koperniku" wróci za rok

Czasem pomaga tata



Jak wyjaśnia ekspertka, prawidłowy kontakt "skóra do skóry" po porodzie powinien być nieprzerywany i trwać minimum 2 godziny, najlepiej do zakończenia pierwszego karmienia. Dziecko nie może być w tym czasie myte, ubierane czy zabierane od mamy. Ocena dziecka w skali Apgar odbywa się na brzuchu mamy. Wstępne badanie przez neonatologa, jeżeli jest konieczne, również można przeprowadzić na brzuchu mamy. Jeżeli stan dziecka lekarz oceni jako prawidłowy - kontakt z matką może być kontynuowany. Aby zapewnić dziecku i mamie komfort, należy ich wygodne ułożyć, podeprzeć ręce matki, przykryć dziecko kocykiem lub ręcznikiem i pozwolić im na wzajemne poznawanie się. Położna w tym czasie powinna prowadzić obserwację stanu matki i dziecka, podpowiadać kiedy dziecko jest gotowe do rozpoczęcia pierwszego karmienia i pomagać w przystawieniu dziecka do piersi.

- Jeżeli z jakiegoś powodu mama nie może uczestniczyć w kontakcie "skóra do skóry", tę rolę przejmuje ojciec - dodaje Joanna Żołnowska.
Czytaj też: Poród w Trójmieście. Na co mogą liczyć mamy?

Kontakt "skóra do skóry" może być praktykowany nawet po cesarskim cięciu, jeżeli matka nie miała podanego znieczulenia ogólnego.

- W przypadku cięcia cesarskiego w znieczuleniu regionalnym - kontakt dziecka z matką można rozpocząć już na sali operacyjnej lub kilkanaście minut później - na sali poporodowej. W czasie oczekiwania na zakończenie cięcia cesarskiego - dziecko do kangurowania może dostać ojciec dziecka lub inna wyznaczona przez mamę osoba. Zaleca się, aby kontakt "skin to skin" matki z dzieckiem po cesarskim cięciu, wykonywanym w znieczuleniu ogólnym, odbył się tak szybko jak stan zdrowia matki na to pozwoli nie później niż do 24 godzin po porodzie - wyjaśnia położna.
Kiedy kontakt "skóra do skóry" można przerwać?

- Kontakt "skóra do skóry" nie powinien być przerywany z przyczyn innych niż względy medyczne czyli sytuacje, w których matka lub dziecko wymagają interwencji medycznej - zaznacza. - Warto jednak wiedzieć, że gdy stan matki/dziecka się ustabilizuje należy przeprowadzić tzw. "opóźniony kontakt skóra do skóry", który również daje noworodkowi i jego matce liczne korzyści a przede wszystkim wynagradza im czas poporodowego rozdzielenia - dodaje.
Jak oceniasz opiekę na oddziałach położniczych w Trójmieście?
21%

bardzo dobrze, wszędzie warunki są na wysokim poziomie

36%

każda kobieta wybiera według własnych potrzeb, dlatego trudno ocenić, są lepsze i gorsze oddziały

31%

nie ma oddziału, który spełniałby wszystkie wymagania na wysokim poziomie

12%

nie wiem, nie interesowałam się tym

zakończona

łącznie głosów: 321

Opinie wybrane


wszystkie opinie (57)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.