Lubisz dzieci? Zostań wychowawcą kolonijnym

9 maja 2013 (artykuł sprzed 7 lat)
Ilona Truszyńska

Przed sezonem wakacyjnym wielu młodych ludzi zapisuje się na kursy wychowawcy kolonijnego. Ukończenie kursu to często okazja do podjęcia pierwszej pracy, zarobienia dodatkowego grosza i dobrej zabawy. Zobacz, gdzie w Trójmieście można zdobyć takie uprawnienia.



Kurs wychowawcy kolonijnego można w Trójmieście zrobić stacjonarnie lub internetowo. Jest on konieczny do tego, by wyjechać na kolonie w roli opiekuna.

- Konieczność posiadania uprawień wychowawcy kolonijnego do podjęcia pracy na obozach wynika z Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej w sprawie warunków, jakie muszą spełniać organizatorzy wypoczynku dla dzieci i młodzieży szkolnej, a także zasad jego organizowania i nadzorowania - mówi Łukasz Świat, z firmy Poszukiwacze Przygód. - Trzeba pamiętać o tym, że kurs umożliwiający ich zdobycie musi być zatwierdzony przez Kuratorium.

Aby przystąpić do kursu i zdobyć uprawnienia wychowawcy kolonijnego trzeba spełnić kilka warunków.

- Kandydaci powinni: mieć ukończone 18 lat, posiadać średnie wykształcenie potwierdzone stosownym dokumentem, przedłożyć zaświadczenie lekarskie o braku przeciwwskazań do pełnienia funkcji wychowawcy, posiadać predyspozycje do pracy wychowawczej z dziećmi i młodzieżą - mówi Agnieszka Bujak z Niepublicznego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli Brama, który takie kursy przeprowadza średnio raz w miesiącu.

Kurs trwa 36 godzin i kosztuje od 100 do 220 zł. W trakcie zajęć kandydaci poznają podstawowe informacje dotyczące planowania i organizacji zajęć w placówce wypoczynku, odpowiedzialności cywilno-prawnej czy przepisy dotyczące bezpieczeństwa.

Uprawnienia zdobywa się raz i są one ważne bezterminowo, w całej UE. Po trzech latach doświadczenia w pracy opiekuna można przystąpić do kursu na kierownika kolonii, który trwa 10 godzin.

- Kurs zrobiłam zaraz po maturze bo stwierdziłam, że może się kiedyś przydać i tak od 7 lat każde wakacje spędzam pracując jako wychowawca kolonijny - mówi Magda Janowska z Gdańska. - Poza doświadczeniem zawodowym i oczywiście pieniędzmi, takie zajęcie daje mi coś bardzo cennego - zawieram dużo nowych, ciekawych znajomości. Kadra, która jeździ na obozy to często fascynujące osoby. Dzięki tej pracy zobaczyłam także dużo ciekawych zakątków Polski i miałam okazję pierwszy raz wyjechać za granicę. I choć bywają momenty, że praca wychowawcy nie jest łatwa, to muszę przyznać, że okazja zwiedzenia nowych miejsc to rekompensuje.

W Trójmieście kurs na wychowawcę kolonijnego można zrobić w wielu miejscach, m.in. oddziałach PTTK, NODN Brama, WSTiH, AWFiS czy GWSH.

Oddział Morski PTTK Gdynia organizuje kursy jeszcze w tym miesiącu: w dniach 18-19 oraz 25-26 maja. Nie zabraknie także propozycji zajęć w Gdańsku. 17 maja wystartuje trzydniowy kurs na AWFiS - tam na każdym organizowanym kursie jest ogromne obłożenie - od 80 do 150 osób.

- Dostajemy dużo zapytań mailowych i telefonicznych, najwięcej w maju. Wielu ludzi korzysta z tych uprawnień, szczególnie młodych, by móc dorobić w miesiącach zielonych szkół, kolonii i obozów, czyli od maja do końca września - dodaje Piotr Litwiniuk z Klubu Turystyki Aktywnej AWFiS Gdańsk.

Faktycznie z kursów tego typu korzystają głównie młodzi ludzie, studenci takich kierunków jak: pedagogika, socjologia czy rekreacja. Ale nie ma reguły. Zdarzają się także osoby związane zawodowo z turystyką dzieci i młodzieży, które nierzadko łączą swoją pracę zawodową z wakacyjnym pobytem na obozach.

- Dużą grupę stanowią instruktorzy harcerscy, trenerzy sportowi - dodaje Ryszard Woźnica z firmy Edukator. - Regularnie także szkolimy kleryków oraz wolontariuszy Caritas z terenu całej Polski.

Osoby, którym zależy na zrobieniu kursu, ale nie mają możliwości uczestniczenia w spotkaniach, mogą przystąpić do kursu internetowego. Jest tak samo ważny jak stacjonarny.

- Kursy różnią się jedynie formą. Zakres przerabianego materiału jest taki sam zarówno na kursie internetowym, jak i internetowo-stacjonarnym - wyjaśnia Ryszard Woźnica.

Dyplomowany wychowawca kolonijny pracę może znaleźć na obozach w Polsce lub za granicą, na koloniach, zarówno letnich jak i zimowych, a także w trakcie zajęć stacjonarnych, np. półkolonii.

Wychowawca na standardowej kolonii (nieprofilowanej) zarobi od 400 do 1000 zł za wyjazd. Więcej zarobi ten, kto ma dodatkowe uprawnienia, np. jest instruktorem jazdy konnej czy tańca. Wówczas można liczyć na stawkę od 1500 do nawet 3000 zł za wyjazd.

- W pracy wychowawcy liczą się nie tylko uprawnienia, ale też doświadczenie, osobowość oraz zainteresowania i pasje. Często te ostatnie decydują o tym, że nasi wychowawcy wykonają swoją pracę z prawdziwym zaangażowaniem - dodaje Łukasz Świat. - Oprócz tego kandydat do pracy musi reprezentować określone cechy charakteru, takie jak: sumienność, pracowitość i odpowiedzialność. Od niego przecież zależy nie tylko dobra zabawa, ale przede wszystkim bezpieczeństwo przyszłych uczestników obozu.
Chciał(a)byś zostać opiekunem kolonijnym?
19%

tak, mam taki kurs i jeżdżę regularnie - fajna przygoda

16%

tak, zrobiłem(łam) kurs, ale od lat nie wyjeżdżam na kolonie - już nie ten wiek

25%

nie wiem, lubię dzieci, ale bał(a)bym się chyba odpowiedzialności - wystaczy, że trafi się choć jeden narwaniec w grupie

20%

nie, choć lubię dzieci, ale w wakacje wolę sam(a) odpoczywać i się relaksować

20%

nie, nie lubię dzieci i nie widzę się w tej roli

zakończona

łącznie głosów: 183

Ilona Truszyńska