Potrawy z dyni i kilka pomysłów na halloweenowe przekąski

30 października 2013 (artykuł sprzed 8 lat)
Anna Żukowska
Październik i listopad to sezon na dynie. Zobaczcie, co pysznego można ugotować z jej dodatkiem. Więcej zdjęć (6)

Październik i listopad to sezon na dynie. Zobaczcie, co pysznego można ugotować z jej dodatkiem.

fot. ©istock/Egal

Październik i listopad to sezon na dynie. Zobaczcie, co pysznego można ugotować z jej dodatkiem.

fot. ©istock/Egal

Październik i listopad to sezon na dynię, z której przygotować można wiele pysznych dań: zupę, placki, konfiturę, a nawet ciasto lub babeczki. Dynia stanowi też główną ozdobę halloweenową. Zobaczcie, co jeszcze, w związku z tym świętem, może zaskoczyć was w kuchni.



Potrawy z dyni, która wbrew powszechnemu mniemaniu jest owocem, a nie warzywem, goszczą na naszych stołach najczęściej w październiku i listopadzie. Właśnie wtedy owoc ten można kupić niemal w każdym warzywniaku.

- Po dynię powinniśmy sięgać właśnie teraz - radzi dietetyczka Beata Krawczyńska z poradni Mój Dietetyk. - Po pierwsze ma ona w tej chwili najwyższą wartość odżywczą, a przy okazji kusi ceną. Ta pomarańczowa roślina dostarcza niewielkiej ilości kalorii, będąc przy okazji źródłem składników mineralnych, witamin oraz błonnika. Jest też znakomitym źródłem potasu i prowitaminy witaminy A - beta-karotenu.

W sklepach znajdziemy dziś ogromny wybór dyń wszelakich gatunków i rozmiarów, od bardzo małych - wielkości pomarańczy lub melona - aż do ogromnych, kilkukilogramowych okazów o gabarytach dorodnego arbuza. Pierwsze mają bardzo cienką skórę, dlatego podczas przyrządzania dyniowych przysmaków, nie trzeba się jej pozbywać. Zobaczcie, jakie potrawy z dyni można szybko przyrządzić w kuchni.

Krem z dyni. To chyba najbardziej popularna i najszybsza potrawa. Do jej przyrządzenia potrzebować będziemy 1 kg dyni, obranej i pokrojonej na kawałki, 20 g masła, 2 łyżki oliwy z oliwek, 1 cebulę, 2 ząbki czosnku, 2 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego, 2 łyżeczki mielonej kolendry, 4 szklanki wywaru warzywnego, 4 łyżki chudego serka twarogowego, 4 łyżeczki posiekanego szczypiorku, 4 małe kromki chleba pełnoziarnistego. Sposób przyrządzenia jest naprawdę prosty. Wystarczy w dużym garnku rozgrzać masło i oliwę, dodać posiekaną cebulę i czosnek oraz kmin i kolendrę (jeśli lubimy). Cebulę dusić na małym ogniu ok. 10 minut, aż zmięknie. Dodać do niej dynię, chwilę podsmażać. Następnie wlać wywar, zagotować, zmniejszyć ogień i gotować zupę ok. 20 minut, aż dynia zmięknie. Zupę zmiksować razem z serkiem. Podać posypaną szczypiorkiem, z kromką chleba. Dla lepszego efektu zupę można zaserwować w wydrążonej dyni.

Jeśli chcemy przyrządzić dynię nadziewaną wybranymi smakołykami, warto pokusić się o przepis na tzw. "kociołki wiedźmy". Przygotujemy je w przekrojonej na pół dyni. Na początku wyciągamy z niej miąższ, wkładamy nadzienie i zapiekamy ok. 20-30 min. w temperaturze 180 stopni C. Z czego przygotować nadzienie? Doskonale pasuje tu mięso mielone podsmażone z czerwoną papryką, kukurydzą, fasolą, cebulą i serem feta. Jeśli lubimy potrawy ostre, można dodać papryczkę chili.

Miłośnicy makaronów mogą pokusić się o przyrządzenie fettuccine z dynią i masłem. Wystarczy przygotować do tego makaron fettuccine, pół małej dyni, śmietanę 18 proc. (ok. pół szklanki), masło (ok 4 łyżek), 2 małe cebule, tarty parmezan (3-5 łyżek), sól, pieprz, natkę pietruszki i gałkę muszkatołową. Dynię powinniśmy obrać i oczyścić z pestek, następnie pokroić ją w kostkę. Na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy pokrojoną cebulę, doprawiamy solą i dusimy na małym ogniu ok. 10 minut. Wkładamy pokrojoną dynię, doprawiamy szczyptą gałki muszkatołowej i dusimy pod przykryciem przez 15 minut. Następnie dodajemy śmietanę, parmezan, posiekaną natkę pietruszki, całość przyprawiamy solą i pieprzem. Jeśli sos wyszedł nam zbyt gęsty, możemy dodać odrobinę gorącej wody. Na koniec do sosu dodajemy makaron ugotowany al dente. Po włożeniu na talerz posypujemy startym parmezanem.

Dynię można też marynować, i to na wiele różnych sposobów, a wykorzystać w zastępstwie sałatki do obiadu. Można zamarynować ją na słodko, dodając cukier, goździki i ziele angielskie. Wystarczy obrać dynię ze skóry, wyciąć nasiona, pokroić w sporą kostkę, a następnie zanurzyć na chwilę we wrzątku. Następnie włożyć ją do słoików i zalać gorącą zalewą octową (ocet z wodą i goździkami). Można też użyć dyni piżmowej i zamarynować ją w syropie z cukru trzcinowego i octu jabłkowego z gwiazdką anyżu, goździkami i chilli. Wszystko zależy od smaku i osobistych preferencji.

A na deser proponujemy ciasto z dyni lub babeczki. W trosce o figurę, podamy przepis na jedno z nich - ciasto z dyni. Tak więc poza startą na dużych oczkach dynią (2 szklanki), potrzebna będzie mąka pszenna (2 szklanki), cukier (1 szklanka), olej (3/4 szklanki), 3 jajka oraz po półtorej łyżeczki sody, cynamonu, kakao i proszku do pieczenia. Co dalej? Do miski wlać odmierzony olej, wsypać cukier i utrzeć. Wbijać po jednym całym jajku, ciągle ubijając. Następnie dodawać stopniowo mąkę pomieszaną z cynamonem, kakao, proszkiem do pieczenia i sodą. Całość zmiksować. Następnie do masy dodać startą dynię i utrzeć. Piec do 60 min. w temp. 180 stopni C.

31 października to również czas Halloween - święta, które coraz bardziej, mimo wielu przeciwników, się u nas zakorzenia. Kojarzy się ono przede wszystkim ze strachami i dynią. I to właśnie z dyni można zrobić wiele smacznych potraw na hellowinową imprezę w domu.

Podajemy kilka pomysłów na "straszne przystawki".

Bardzo łatwo jest zrobić niesmacznie wyglądające, ale za to pyszne - "paluchy czarownicy". Składniki, jakich będziemy potrzebować, to: 250 g miękkiego masła, 1 szklanka cukru pudru, 350 g mąki pszennej, 1 jajko, łyżeczka ekstraktu waniliowego, 1 łyżeczka soli i 1 łyżeczka proszku do pieczenia, szklanka obranych ze skórki migdałów, lukier w tubce lub pisaku (czerwony). Sposób przygotowania: Do miski wrzucamy masło, cukier, jajko i ekstrakt waniliowy. Wszystko miksujemy i stopniowo dodajemy mąkę oraz sól i proszek do pieczenia. Ciasto przykrywamy folią spożywczą i wstawiamy do lodówki na pół godziny. Z ciasta formujemy wałeczki - palce. Na końcu, w miejscu paznokcia, umieszczamy migdały. Paluchy kładziemy na blasze do pieczenia, wstawiamy na 20-25 minut do rozgrzanego piekarnika (160ºC). Z upieczonych ciastek usunąć "paznokcie", nałożyć pod nie czerwony lukier (tak, żeby wyciekał spod nich) i ponownie ułożyć migdały na swoje miejsce.

Szybko i dość łatwo można przygotować też inne, słodkie przekąski. Np. galaretkę z robakami zrobimy w kilka chwil (pamiętajcie jednak, żeby przygotować ją wcześniej, galaretka musi zdążyć się ściąć). Potrzebujemy galaretki owocowej w proszku (można zmieszać dwa smaki, żeby powstał ciemniejszy kolor) i żelków-gąsienic. Żelki zalewamy galaretką tak, aby częściowo wystawały z pucharków.

W sklepach dostępne są też blachy do pieczenia ciastek w najróżniejszych halloweenowych kształtach - od nagrobków przez trumny i duchy, aż do kotów i czarownic. Można też zaopatrzyć się w pisaki lukrowe w kolorach czarnym, pomarańczowych i krwistoczerwonym. Zrobienie pajęczyny czy kości na ciastkach wcale nie jest trudne, a efekt będzie murowany.
Czy lubisz potrawy z dyni?
45%

tak i ubolewam nad tym, że to sezonowy owoc

19%

tak, ale tylko wybrane

22%

nie wiem, nie próbowałem(łam) zbyt wielu dań

5%

nie, za to uwielbiam pestki z dyni

9%

nie, nie lubię dyni ani żadnych potraw z jej dodatkiem

zakończona

łącznie głosów: 241

Opinie (40) 1 zablokowana

  • poszoł won z tymi pogańskimi obyczajami

    • 58 31

  • (1)

    a co normalnego do jedzenia?

    • 17 8

    • polecam placki z dyni

      jeśli to jest dla ciebie normalne jedzenie. Można je robić z cebulką oraz z samej dyni na słodko.

      • 2 0

  • ciągle molestujecie ludzi tym halloween - to nie nasza tradycja! (9)

    • 79 23

    • Bla bla bla, (7)

      jak Cię to tak kłuje w oczy, to wejdź na inną stronę.

      Tak się bowiem składa, że ten artykuł jest przeznaczony dla czytelników bez narodowych kompleksów, niedorabiających ideologii i patosu do wszystkiego, co się rusza i nie rusza.

      • 13 27

      • Kochany Traku, być może do Ciebie przychodzi Dziadek Mróz (6)

        ale to nie znaczy, że musi do wszystkich.
        Ja tam wolę Mikołaja. Świętego.

        • 18 5

        • A ja tam lubię zabawę (4)

          Uważam, że święto warte dobrej zabawy i trochę uśmiechu w ponurej codzienności. Kto nie chce, ten nie świętuje, ale też nie odbiera innym takiego prawa. Cola i mc Donald też są zza oceanu, a jednak wszystkim smakuje

          • 9 15

          • Dziecko pod pozorem zabawy przemyca sie takim pólmózgom jak ty co sie tylko chce (1)

            Właśnie potwierdziłeś cola dziecko była w polsce sprzedawana od kilkudziesięciu lat zanim się narodziłeś!!I wcale nie wszystkim smakuje!Tak samo jak śmiecionald tez smakuje tylko takim jak ty i jego popularność sprzedają

            Właśnie potwierdziłeś cola dziecko była w polsce sprzedawana od kilkudziesięciu lat zanim się narodziłeś!!I wcale nie wszystkim smakuje!Tak samo jak śmiecionald tez smakuje tylko takim jak ty i jego popularność sprzedają pod pozorem dobrej zabawy od najmłodszych chowają sobie klientów ty właśnie nim jesteś.Pederaści homoniewiadomo też się reklamują właśnie przez dobrą zabawę, pseudo parady miłości przebierańców ,roztańczonych jak by inny nie było wolno! Pod pozorem zabawy ludziom bezmyślnym można sprzedać wszystko.A dynia jest pyszna i bardzo zdrowa nawet jej pestki.To brak szacunku dla zmarłych!!!I niema tu znaczenia czy wierzysz w boga czy nie?

            • 9 4

            • Pierdu pierdu

              A Ty naprawdę musisz zaglądać innym do d*py? Jara Cię to? Ja w żadnego boga nie wierzę, ale spróbuj na siłę wpajać te brednie w moje dziecko, albo mi, to dostaniesz w zęby. Widzisz róznicę między McDonaldem a nachalnym

              A Ty naprawdę musisz zaglądać innym do d*py? Jara Cię to? Ja w żadnego boga nie wierzę, ale spróbuj na siłę wpajać te brednie w moje dziecko, albo mi, to dostaniesz w zęby. Widzisz róznicę między McDonaldem a nachalnym katolicyzmem? I to i to ma za zadanie wychować sobie pokolenia dla nabicia kieszeni. Jeśli tego nie widzisz to jestes na takim samym łańcuszku jak ci któzy powtarzają uche pierdy ze to nie nasze święto. Gila mnie to czy nasze czy nie. Nie podpalę kościoła i nie kopnę dyni. Proste. Każdy niech robi co chce... jak mu z tym dobrze.

              • 7 3

          • to jest dobra zabawa???? Chyba dla bezmózgowców!

            • 6 3

          • Cholera, a mnie nie smakuje...

            • 3 0

        • Co za brednie

          Tak więc niech do wszystkich nie przychodzi Mikołaj, niech Ci co chcą mają Halloween, niech chętni chodzą do kościołów, a ci którzy nie chcę niech nie chodzą, niech nie będzie religii w świeckich szkołach, a w telewizji

          Tak więc niech do wszystkich nie przychodzi Mikołaj, niech Ci co chcą mają Halloween, niech chętni chodzą do kościołów, a ci którzy nie chcę niech nie chodzą, niech nie będzie religii w świeckich szkołach, a w telewizji nie będę oglądał relacji z mszy w niedzielę za publiczne pieniądze. Wymieniać dalej z księgi zakłamania i z przepisów ewangelizacji na nowy wiek? To dopiero katolicka indoktrynacja... Ja wole być ateistą, ale za to uczciwym ;)

          • 4 2

    • naszą tradycją są Dziady, obchodzone w wigilię 1wszego listopada troche inne niz Samhain jednak w obu chodzi o to samo.

      a Halloween to poprostu komercha, jak "Gwiadka"(a nie Boze narodzenie)

      • 14 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.