Sport, komputery i narty w lecie - trwają zapisy na półkolonie

14 czerwca 2017 (artykuł sprzed 4 lat)
Anna Żukowska
Na letnich półkoloniach w Gdańsku będzie można m.in. nauczyć się jeździć na nartach. Więcej zdjęć (3)

Na letnich półkoloniach w Gdańsku będzie można m.in. nauczyć się jeździć na nartach.

mat. pras. Skimondo

Na letnich półkoloniach w Gdańsku będzie można m.in. nauczyć się jeździć na nartach.

mat. pras. Skimondo

Zbliża się koniec roku szkolnego, dlatego najwyższy czas pomyśleć o tym, jak zapewnić dzieciom opiekę i rozrywkę w wakacje. Jeśli wasze dziecko nie jest jeszcze gotowe na wyjazd na kolonie lub obóz, dobrym rozwiązaniem są półkolonie organizowane przez miasto bądź firmy komercyjne. Oferta jest bogata i różnorodna, jednak z zapisem warto się pospieszyć.



Choć uroczyste zakończenie roku szkolnego to z reguły okazja do radości, wielu rodziców podchodzi do niego z wielką rezerwą. To dla nich moment, kiedy na dwa miesiące zostają pozbawieni opieki do dzieci. Ratunkiem mogą okazać się półkolonie.

- Na część wakacji dzieci pojechały w zeszłym roku do dziadków - mówi Alicja, mama Tomka i Arka z III klasy. - Dwa tygodnie spędziliśmy razem w górach, ale przez dwa tygodnie zupełnie nie miałam co z nimi zrobić. Wybrałam półkolonie językowe w Gdańsku, blisko naszego mieszkania. Dzieci były zadowolone, bo oprócz nauki języka organizowano różne wycieczki po okolicy, a w wolnym czasie bawiły się z rówieśnikami. W tym roku też pójdą na półkolonie.
Gdańsk - bogata oferta miejska

W Gdańsku zapisy na półkolonie w szkołach ruszyły w Dzień Dziecka. W tym roku nie liczy się kolejność zgłoszeń, ale chętni powinni zgłosić się w najbliższych dniach - zapisy obowiązują do wyczerpania puli miejsc.

- W tym roku Gdańsk może zaproponować rodzicom jeszcze większą, niż w latach ubiegłych, ofertę letnich zajęć dla dzieci - mówi Olimpia Schneider, z gdańskiego magistratu. - W każdej dzielnicy przygotowano atrakcje i co ważne, odpłatność za udział w zajęciach jest symboliczna lub w ogóle jej nie ma.
Zajęcia będą trwały 8 godzin dziennie, z czego najbardziej ucieszą się pracujący rodzice. Jak się zgłosić? Każda szkoła ma swoje kryteria, więc najlepiej zapytać w tej, do której chodzą nasze dzieci, co oferuje. Miejsc na półkoloniach będzie ponad cztery tysiące. Wykaz wszystkich placówek znajdziecie tutaj.


Oferta zajęć sportowych w ramach półkolonii jest bogata i różnorodna. Dzieci będą mogły m.in. uczyć się żeglarstwa, jazdy na nartach oraz grać w tenisa. Więcej zdjęć (3)

Oferta zajęć sportowych w ramach półkolonii jest bogata i różnorodna. Dzieci będą mogły m.in. uczyć się żeglarstwa, jazdy na nartach oraz grać w tenisa.

fot. Gdyńska Akademia Żeglarstwa

Oferta zajęć sportowych w ramach półkolonii jest bogata i różnorodna. Dzieci będą mogły m.in. uczyć się żeglarstwa, jazdy na nartach oraz grać w tenisa.

fot. Gdyńska Akademia Żeglarstwa

Gdynia - opieka tylko na kilka godzin dziennie

- Szczegóły ogłosimy w połowie czerwca, informacja pojawi się m.in. na stronach miasta - mówi Małgorzata Omachel-Kwidzyńska z Urzędu Miasta Gdyni. - W tym roku zgłosiło się sześć instytucji, których ofertę w tej chwili oceniamy.
W Gdyni, niestety, oferta półkolonii nie pomoże w znacznym stopniu osobom pracującym - prawie wszystkie placówki proponują opiekę tylko na kilka godzin dziennie. W ubiegłym roku z oferty skorzystało ponad 1200 uczniów. Wychodzili na zorganizowane wycieczki po okolicy, także poza Gdynię, zwiedzali muzea, zoo oraz mieli zorganizowane różne zajęcia twórcze.

Sopot miejskich półkolonii nie organizuje

W Sopocie żadna ze szkół nie organizuje półkolonii, uczniowie mogą jednak skorzystać z oferty letniej Młodzieżowego Domu Kultury. Przygotowano różne zajęcia, na które co prawda nie trzeba się zapisywać, ale które trwają do kilku godzin.

Półkolonie komercyjne - ciekawie, ale drogo

W naszej wyszukiwarce znajdziecie półkolonie posortowane terminami, tematyką i ceną. Cena - jak wynika z rozmów z rodzicami - to główny problem przy podejmowaniu decyzji o posłaniu dziecka na półkolonie.

- Tygodniowe półkolonie w mieście potrafią kosztować tyle, co dwutygodniowy obóz harcerski nad morzem - mówi Kasia, mama 9-latka. - Syn chciał w tym roku iść razem z kolegami na półkolonie z robotami, ale niestety nas na to nie stać.
Tydzień zabawy kosztuje od ok. 400 zł do nawet 1000 zł. W tej sytuacji rodzice - jeśli decydują się na półkolonie - często wybierają tylko jeden turnus. W opiece nad dziećmi pomaga rodzina, jeśli jest taka możliwość. Starsze dzieci mogą też zostać same w domu i zorganizować sobie czas po swojemu.

Podczas komercyjnych półkolonii dzieci będą miały możliwość poznać podstawy kodowania i programowania. Więcej zdjęć (3)

Podczas komercyjnych półkolonii dzieci będą miały możliwość poznać podstawy kodowania i programowania.

fot. Fotolia/0605alex

Podczas komercyjnych półkolonii dzieci będą miały możliwość poznać podstawy kodowania i programowania.

fot. Fotolia/0605alex

Sport, języki i komputery

Co oferują firmy organizujące półkolonie w tym sezonie? Nie ma rewolucji w rodzaju zajęć - możemy wybrać spośród językowych, sportowych, artystycznych i naukowych. Będzie można, dla przykładu, nauczyć się jeździć konno, poznać pracę w stajni i mieć możliwość bliskiego kontaktu ze zwierzętami na półkoloniach konnych organizowanych w różnych terminach m.in. przez Stajnię Zielony Koń, Ośrodek Sportów Konnych Lipce czy Adventure Park Kolibki.

Dużą popularnością cieszą się też półkolonie językowe, na których dzieci, w luźnej atmosferze, powiększają zasób słów. Wakacje językowe organizują m.in. English Boss, Prestige Lingua, After School Club czy Germanicus LanguageBox Gdynia.

Ciekawa i różnorodna jest oferta półkolonii naukowych. Dzieci nauczą się podstaw kodowania, a połączone to będzie np. z zabawą klockami. Taką ofertę proponuje eduROBOT.pl, Smart_Lab, Matplaneta Trójmiasto, Centrum EduFun czy Szkoła Młodych Programistów.

Oferta zajęć sportowych - a część rodziców stawia właśnie na rozwój fizyczny dzieci w trakcie wakacji - jest bardzo różnorodna. Można nawet nauczyć się jeździć na nartach ze Skimondo. Półkolonie tenisowe organizują m.in. Baza Sport Gdynia, Nauka tenisa dla dzieci, tennis4you.pl czy Centrum Tenisa Don Balon. W piłkę nożną można pograć m.in. ze Sport Park Przymorze, Socatots, Akademią Piłkarską Tiki Taka.
Czy twoje dziecko uczestniczyło kiedykolwiek w półkoloniach?
47%

tak, korzystamy z tej opcji regularnie

3%

tak, ale nie byliśmy zadowoleni, więc więcej nie skorzystamy

22%

bardzo byśmy chcieli, ale ceny są dla nas zaporowe

17%

nie, ale zamierzamy spróbować

11%

nie i nie zamierzamy - taka opcja w ogóle nas nie interesuje

zakończona

łącznie głosów: 184

Opinie (42) 2 zablokowane

  • ) (7)

    Jak co roku...ale drogo...pewnie znowu 90% dzieciaków wakacje na podwórku.

    • 26 3

    • Zrób tak żeby było tanio i fajnie

      • 5 7

    • Nie ma już podwórek!

      Ich miejsca zajęły parkingi. Obok mojego domu nie ma żadnego placu zabaw, na który bezpiecznie można by puścić dziecko

      • 20 2

    • "Zrób tak żeby było tanio i fajnie ?"Bedzie nie tylko lepiej ale i bezplatnie,bo nauczyciele mają płatne wiec niech pracuja (3)

      na półkoloniach w szkołach. Dlaczego mają się byczyć 2 miesiące ?
      Zgadza się podwórka ,trawniki betonuje sie pod blachosmrody.

      • 10 3

      • oho, mamy pierwszego debila, długo nie trzeba było czekać

        • 3 5

      • trzeba było się uczyć i też zostac nauczycielem niedojdo życiowa

        • 4 5

      • Brawo pedagogu potwierdziłeś tylko ze poziom waszego wykształcenia jest tak niski ze nadajecie się tylko to uczenia dojenia kozy

        bo krowy to było by za trudne :)

        Jeszcze jedno niedojdy życiowe ,gdybyście mieli choć iloraz inteligencji meduzy to byście wiedzieli ,nikt kto ma ambicje nie zostaje nauczycielem.

        Tylko właśnie takie niedojdy życiowe jak wy co chcą nic nie robić a kasę dostawać i jeszcze zdziwieni ze nie zarabiają kokosów.

        • 5 2

    • Ta,ciekawe gdzie ty widzisz te dzieci na tych podwórkach,chyba 20 lat temu tak było.

      • 2 0

  • Powinny odbywac sie bezpłatnie w szkołach i na terenach szkoły wkoncu nauczyciele maja placone (11)

    za okres wakacji normalnie jakby do pracy chodzili!!

    • 37 20

    • .

      • 0 3

    • (2)

      serio chciałbyś żeby dziećmi od września zajmowali się nauczyciele styrani po takiej dwumiesięcznej opiece? Już widzę jaką jakość miałoby takie kształcenie, powodzenia...

      • 11 10

      • a jaki inny zawód w dzisiejszych czasach pozwala na taką nieskrępowaną niczym labę? I jak w takim razie powinno się traktować podejście do obowiązków zawodowych w trakcie roku szkolnego tych belfrów, którzy przez całe lato odpłatnie opiekowali się dzieciakami np. na Lazurowym Wybrzeżu?

        • 13 3

      • Czyli te 10 miesiecy w roku to sie dzieciakami nieopiekuja tak?

        Czyli 10 miesięcy nauki to pestka a 2 miesiące zabawy to ciężka praca?

        • 6 3

    • Zlikwidowac przywileje z czasów PRlu gdzie nauczyciel dostaje kase za 2 miesiace wakacji czyli nic nierobienia !! (2)

      Jak chce kasę to niech pracuje półkolonie w każdej szkole,bezpłatne!Prosta sprawa pracujesz dostajesz kasę nie chcesz pracować nie dostajesz kasy!

      • 8 7

      • kolejny brunatny karaluch dał głos

        widzę, że nienawiśc do szkoły żywisz wielką,
        ciekawe dlaczego?
        przypadek?

        • 1 8

      • Cwaniaku ty nawet nie znasz pojęć jakie wypisujesz.

        Jesteś idealnym przykładem belfra który nie powinien mieć żadnego kontaktu z dziećmi.Twoja głupota jest szkodliwa .

        • 5 3

    • kolejnej niedojdzie żal d*psko ściska, jak taki miód to trzeba było samemu nauczycielem zostać.

      • 2 6

    • A urlop to kiedy maja wykorzystać i odpocząć szanowny rodzicu? Ty nie masz urlopu w pracy??

      • 3 0

    • A Ty urlop bierzesz tylko bezpłatny ;)
      26 dni urlopu to 5 tygodni do tego 2 dni opieki na dziecko to prawie 6 tygodni. Półtora miesiąca !!!! Ale dzieckiem niech się zajmą w szkole nauczyciele nieroby

      • 7 1

    • Większość półkolonii jest płatnych, bo materiały na zajęcia kosztują. W tamtym roku moja córeczka miała na nich warsztaty czekoladowe z modrejsovy. Dzieci robiły swoją własną czekoladę. Nie sztuką jest odpalić dzieciakom telewizję, albo rzucić piłkę i kazać grać. Jeśli coś wymaga większego wysiłku i przygotowania, to nie jest za darmo.

      • 0 0

  • ja, jak byłem mały, to po prostu wychodziłem rano z domu i wracałem wieczorem (1)

    Albo wcześniej, jak np. zgłodniałem :)

    • 46 1

    • Ja też :)
      Ale teraz trzeba Jessice i Brajankowi zorganizować czas, bo jak ma wyjść no podwórko skoro nie umi zamknąć kluczem drzwi ....

      • 8 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.