Strajk nauczycieli już w poniedziałek. Jaką pomoc oferują samorządy?

5 kwietnia 2019 (artykuł sprzed 2 lat)
Ewa Palińska
8 kwietnia to planowana data rozpoczęcia strajku nauczycieli, w którym wezmą udział pracownicy szkół, przedszkoli i innych placówek opiekuńczo-wychowawczych. Więcej zdjęć (3)

8 kwietnia to planowana data rozpoczęcia strajku nauczycieli, w którym wezmą udział pracownicy szkół, przedszkoli i innych placówek opiekuńczo-wychowawczych.

fot. luckybusiness/123rf.com

8 kwietnia to planowana data rozpoczęcia strajku nauczycieli, w którym wezmą udział pracownicy szkół, przedszkoli i innych placówek opiekuńczo-wychowawczych.

fot. luckybusiness/123rf.com

Dopiero w poniedziałek dowiemy się, które szkoły wezmą udział w strajku. Samorządy i nauczyciele apelują do rodziców o zorganizowanie dzieciom alternatywnej opieki i w miarę możliwości nieposyłanie ich do szkół. Co jednak z tymi, które do szkoły przyjdą? Gdańsk i Gdynia zapewniają, że jeśli dziecko przyjdzie do szkoły, zostanie objęte opieką. Sopot informuje, że takiej opieki nie zapewni, bo nie jest w stanie.



8 kwietnia ma rozpocząć się strajk w szkołach i innych placówkach oświatowych, w których - w wyniku referendum - uzyskana została zgoda na jego przeprowadzenie. Ilu nauczycieli weźmie udział w strajku oraz które placówki nie będą funkcjonowały, dowiemy się jednak dopiero w poniedziałek, kiedy nauczyciele wpiszą się na listę strajkową.

Które szkoły wezmą udział w strajku?



- Dokładna liczba strajkujących pracowników będzie znana dopiero w dniu jego rozpoczęcia - wyjaśnia w liście do rodziców Mirosław Michalski, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 42 w Gdańsku. - Jako dyrektor szkoły nie mam prawa żądać wcześniejszej deklaracji ze strony pracownika, czy weźmie on udział w strajku, ani też podejmować innych działań, mogących wywierać na pracownika jakąkolwiek presję, ponieważ byłyby to działania niezgodne z prawem.
To, które szkoły zamierzają wziąć udział w strajku, można sprawdzić na poniższej mapie, która jest aktualizowana na bieżąco (mapa powstaje w oparciu o zgłoszenia nauczycieli, którzy zamierzają strajkować).

Chcesz zobaczyć więcej? Kliknij tutaj.


Działania prewencyjne po omacku...



Nie wiadomo, ilu pracowników szkół zgłosi gotowość do pracy, co bardzo utrudnia zorganizowanie dzieciom alternatywnej opieki. Zapobiegawczo część dyrektorów planuje zawieszenie zajęć i apeluje o nieposyłanie dzieci do szkoły.

- W związku z planowanym strajkiem pracowników szkoły: nauczycieli i pracowników niebędących nauczycielami, w terminie od 8 kwietnia 2019 r. do odwołania jest wielce prawdopodobne, że zajęcia dydaktyczno-wychowawcze nie odbędą się. Zwracam się do państwa z serdeczną prośbą o zrozumienie tej wyjątkowo trudnej sytuacji. W poczuciu odpowiedzialności i w trosce o dobro najmłodszych apeluję do rodziców, aby w czasie strajku, w miarę możliwości, zapewnili opiekę swoim dzieciom - apeluje do rodziców Małgorzata Perzyna, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 58 w Gdańsku.
Dyrektorzy robią, co mogą, by otoczyć dzieci - w miarę możliwości - jak najlepszą opieką. W SP 42 jej zakres będzie uzależniony od tego, ilu nauczycieli weźmie udział w strajku.

- Może dojść do sytuacji, w której opieka w świetlicy szkolnej będzie niemożliwa, jeśli liczba dzieci przekroczy dopuszczalne maksimum. Dlatego zwracam się do państwa z prośbą o przewidzenie możliwości zapewnienia opieki swojemu dziecku - zwraca się do rodziców dyrekcja SP 42. - Rodzicom dzieci do ósmego roku życia uczęszczających do szkoły lub oddziału przedszkolnego, które zostały niespodziewanie zamknięte, przysługuje prawo do usprawiedliwionej nieobecności w pracy, zgodnie z §3 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 15 maja 1996 r. w sprawie usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (tekst jednolity Dz.U. z 2014 r., poz. 1632). Ponadto informuję, że w dniach strajku obiady w stołówce szkolnej będą bez zakłóceń wydawane w godzinach 11 - 13.
Z kolei dyrekcja SP nr 82 prosi o pomoc w zapewnieniu dzieciom opieki tych rodziców, którzy posiadają stosowne uprawnienia.

- Szanowni rodzice, zapraszamy do kontaktu z dyrekcją szkoły tych państwa, którzy posiadają uprawnienia pedagogiczne i zaświadczenie o niekaralności z Krajowego Rejestru Karnego oraz mogliby wspomóc placówkę w sprawowaniu opieki nad uczniami od dnia 8 kwietnia br. - czytamy na stronie placówki w mediach społecznościowych.
W województwie pomorskim za strajkiem opowiedziało się 97 proc. placówek oświatowych.
Więcej zdjęć (3)

W województwie pomorskim za strajkiem opowiedziało się 97 proc. placówek oświatowych.

fot. Krzysztof Mystkowski/KFP

W województwie pomorskim za strajkiem opowiedziało się 97 proc. placówek oświatowych.

fot. Krzysztof Mystkowski/KFP

Samorządy pomogą w zapewnieniu rozrywki, ale nie opieki



Gdańsk

Od poniedziałku będą pojawiały się komunikaty na temat sytuacji w szkołach i zapewnianiu opieki dzieciom w Gdańskiej Platformie Edukacyjnej oraz na stronie Strajk Oświaty. Do dyspozycji gdańszczan przez całą dobę jest Gdańskie Centrum Kontaktu, którego pracownicy udzielą informacji pod nr tel. 58 52 44 500.

- Zaangażowaliśmy wolontariuszy, emerytowanych pracowników oświaty z przygotowaniem pedagogicznym, skontaktowaliśmy się z placówkami kultury, które dzięki dodatkowym imprezom kulturalnym, sportowym i edukacyjnym na terenie miasta pomogą zapewnić opiekę jak największej liczbie dzieci i młodzieży - mówi Grzegorz Kryger, zastępca dyrektora Wydziału Rozwoju Społecznego (WRS) gdańskiego magistratu. - Priorytetem jest oczywiście zapewnienie im opieki na terenie placówki, lecz nie zawsze to będzie pewnie możliwe.
Miasto zapewnia, że jeśli dziecko do szkoły przyjdzie, zostanie otoczone opieką.

- Dyrektorzy placówek zadbają o każde dziecko i spróbują opanować sytuację, o której skali dziś nie możemy powiedzieć nic pewnego - informuje Dariusz Wołodźko z gdańskiego magistratu.

Gdańsk szykuje się do strajku w oświacie



Sopot

Informacje z Sopotu są następujące:

  • Nie przewiduje się prowadzenia zajęć dydaktycznych w: Zespole Szkół nr 1, II LO, III LO, ZSH, SP nr 1, SP nr 8, SP 9 ( dla klas 4-8), SP nr 7.
  • Zajęcia dydaktyczne najprawdopodobniej będą prowadzone w SP 9 (dla klas 1-3).
  • Zajęcia opiekuńcze będą prawdopodobnie organizowane w SP nr 7 oraz w ZSH dla dzieci z oddziału gimnazjum.
  • Na siedem przedszkoli tylko w dwóch (nr 2 i nr 12) zajęcia będą odwołane.
  • Wszystkie szkoły sygnalizują zagrożenie nieprzeprowadzenia egzaminów.
  • Obiady będą wydawane w SP nr 1, SP nr 7 i prawdopodobnie w SP nr 9.

Warto jednak już teraz poszukać opieki dla dzieci, bo miasto jej nie zapewni.

- Gmina nie jest w stanie zapewnić opieki podopiecznym podczas strajku, ale może zaproponować alternatywną formę spędzenia czasu - informuje Anna Dyksińska z sopockiego magistratu.
Jeśli zatem rodzice zorganizują dzieciom opiekę, to te - wraz z opiekunami - mogą wziąć udział w szeregu atrakcyjnych zajęć. I tak, od poniedziałku, od godziny 7.30, otwarte będą wszystkie sopockie instytucje kultury: Państwowa Galeria Sztuki, Muzeum Sopotu, biblioteki i Sopoteka.

- Nie przewidujemy jednak zajęć zorganizowanych ze względu na brak możliwości zapewnienia - zgonie z przepisami prawa - wychowawców z odpowiednimi kwalifikacjami - zastrzega Dyksińska. - Dajemy możliwość rodzicom, by mogli zabrać dzieci do tych instytucji, które na czas strajku nie będą pobierać opłaty za wejście (np. PGS).
Z inicjatywy marszałka województwa na czas planowanego przez nauczycieli strajku samorządowe instytucje kultury - teatry, muzea i biblioteki - będą otwarte dla uczniów. Darmowe zajęcia przygotowano dla dzieci i młodzieży w różnym wieku (grupy zorganizowane).

W dniach 8-12 kwietnia dzieci będą mogły odwiedzić grodzisko w Sopocie. Nie wiadomo jeszcze, jaką formę będą miały przygotowywane atrakcje, ale pod uwagę brane jest m.in. zorganizowanie lekcji, gier, zabaw, a także ognisko i pieczenie kiełbasek.

Gdynia

Informacji na temat pracy szkół, podobnie jak w Gdańsku i Sopocie, udzielają na bieżąco dyrektorzy placówek. Gdyński magistrat na chwilę obecną posiada informację, że 80 (z 98) placówek zadeklarowało swój udział w strajku.

- Mamy oczywiście dane od Związku Nauczycielstwa Polskiego dotyczące liczby strajkujących placówek, ale do momentu rozpoczęcia strajku nie wiadomo, ilu faktycznie nauczycieli do niego przystąpi - informuje Agata Grzegorczyk z Urzędu Miasta Gdyni. - Dyrektorzy strajkujących szkół przekazali już prośbę rodzicom, by w czasie strajku zatrzymali dzieci w domu, jednak liczymy się z tym, że część dzieci mimo to do szkół przyjdzie i dyrektorzy będą musieli zapewnić im opiekę. My na bieżąco monitorujemy sytuację i jeśli będzie taka potrzeba, udzielimy im wsparcia. W porozumieniu z gdyńskimi podmiotami posiadającymi ciekawą ofertę dla dzieci staramy się przygotować pakiet zajęć edukacyjnych, które mogłyby zastąpić zajęcia szkolne. Bez względu na skalę strajku policja i Straż Miejska będą zwracały baczniejszą uwagę na okolice szkół i miejsc chętnie odwiedzanych przez dzieci i młodzież. A jeśli będzie taka potrzeba, pojawią się tam dodatkowe patrole.
Nauczyciele walczą o podniesienie płac i poprawę warunków zatrudnienia. Więcej zdjęć (3)

Nauczyciele walczą o podniesienie płac i poprawę warunków zatrudnienia.

fot. Krzysztof Mystkowski/KFP

Nauczyciele walczą o podniesienie płac i poprawę warunków zatrudnienia.

fot. Krzysztof Mystkowski/KFP

Zasiłek opiekuńczy na dziecko poniżej 8 lat



Przypominamy, że rodzice dzieci, które nie ukończyły 8 roku życia, mogą w czasie strajku nauczycieli skorzystać z zasiłku opiekuńczego.

- Zasiłek przysługuje rodzicom objętym ubezpieczeniem chorobowym, w związku z tym będą mogli z niego skorzystać rodzice posiadający umowę o pracę, umowę zlecenie lub inną umowę o świadczenie usług, umowę nakładczą, a także rodzice prowadzący działalność pozarolniczą, jak również rodzice będący członkami rolniczej spółdzielni produkcyjnej czy spółdzielni kółek rolniczych. Ponadto, prawo do skorzystania z zasiłku opiekuńczego przysługuje obojgu rodzicom, jednak zasiłek może zostać wypłacony tylko jednemu z rodziców w danym czasie - mówi Mariusz Królczyk, prawnik.
W szczegółach pisaliśmy w osobnym artykule - Zasiłek opiekuńczy na czas strajku nauczycieli.

O co walczą nauczyciele?



Rozmowy związkowców z rządem w sprawie postulatów nauczycieli wciąż są wznawiane i przerywane. Jak na razie nie doszło do porozumienia i Związek Nauczycielstwa Polskiego przekonuje, że strajku nie zawiesi.

Czytaj też: Ile zarabiają nauczyciele? Średnia pensja a wypłata na konto

Nauczyciele na początku żądali 1000 złotych podwyżki wynagrodzeń zasadniczych. Teraz proponują podwyżkę w wysokości 30 proc. od 1 stycznia 2019 roku oraz uwolnienie dodatku stażowego ponad ustawowy limit określony na 20 proc. Jak tłumaczy ZNP 30 proc. to kwota dla nauczyciela stażysty na poziomie zwiększenia wynagrodzenia o ok. 720-730 zł miesięczne, a dla nauczyciela dyplomowanego 990 zł.
Czy popierasz strajkujących nauczycieli?
55%

tak

45%

nie

zakończona

łącznie głosów: 956

Opinie (312) 5 zablokowanych

  • Broniarz i opozycja wymyślili sobie super sposób żeby uderzyć w dzieci, rodziców i rząd. (20)

    dziekujemy

    • 126 103

    • Dokładnie (1)

      Jakby zablokowali miasto i opony palili, to by takich szkód nie narobili, jak takim strajkiem w takim momencie... powinni się pacnąć w łeb zanim to zrobią

      • 33 22

      • Mają prawo do strajku? Mają.

        I strajkują jak na inteligentnych ludzi przystało. Przestali po prostu pracować. Nie palą dodatkowo opon i nie blokują ulic, a mogliby. Teraz widać jak są ważni i to już jest ich sukces.

        • 6 3

    • (1)

      Kij z kasą, kij z całą edukacją. Ważne aby pierdyknąć w dzieci! To jest główny cel strajku - walnąć w niewiniątka :))))

      • 28 23

      • Kiedyś klasy liczyły po 30 osób.

        Teraz po kilkanaście uczniów. Czyżby trzymamy sztuczne etaty?

        • 3 6

    • (4)

      Przecież jako rodzic uważasz, że nauczyciele są najgorsi, niewykwalifikowani, leniwi, beznadziejnie. To w czym problem?

      • 14 11

      • (2)

        Że dodatkowo , pasożytniczy tryb życia prowadzą

        • 12 9

        • W ogóle to robactwo i trzeci sort
          Znaczy się nie elektorat - podwyżki nie budziet.

          • 3 3

        • Zawsze lepszy niż tryb prowadzony przez pasożytów 500 plus.

          • 2 2

      • A gdzie on to napisał w poście?

        Czytać umiesz, ale ze zrozumieniem treści to już problem?

        • 8 1

    • Opozycja? To rząd ma wszystkich głęboko w "D".

      Zarówno was i wasze dzieci jak i nauczycieli. Liczą tylko ciepłe posadki na państwowych stołkach dla nich ich rodzin i innych misiewiczów.

      • 15 5

    • 18 godz lekcyjnych / tydzien, ale codziennie w jednej szkole od 7-15 (4)

      Korepetycje - działalność i opodatkować, a nie na lewaka.

      • 14 5

      • (3)

        O tym już nie wspomna. Legenda głosi że kiedyś był nauczyciel który wystawiał rachunki i rozliczam się z skarbówka z kasy która zarobił na korepetycjach

        • 5 5

        • Który nauczyciel maczas na udzielanie korepetycji? (2)

          • 4 4

          • No tak. Tylko ten który nie ma 2och lub 3ech etatów. (1)

            • 3 1

            • A dlaczego musi szukać dodatkowych zajęć?

              Zapewniam, że nie z nadmiaru wolnego czasu.

              • 1 2

    • najpierw zastanów sie, czy na pewno nie chcesz by nauczycielami zostawali najlepsi (2)

      bo najlepsi zechcą pracować w oświacie, gdy będą mogli kupić coś więcej niż chleb z margaryną. Np. książki, np. bilety na koncert, a także o zgrozo - urlop, a nie obóz harcerski

      • 10 2

      • (1)

        Już nie pierd... O chlebie i o margarynie. Średnio godzina korków kosztuje 50zl jakby z tych zarobionych pieniędzy musieli się rozliczać to by się okazało że wielu zarabia dużo więcej niż wszyscy myślą.

        • 9 7

        • Przecież też możesz udzielać korków

          Nie moja sprawa co robisz z wolnym czasem. Jeden pije piwo a drugi zmuszony jest dorabiać do pięknej pensji.

          • 3 3

    • proszę bardzo

      • 0 1

    • Nikt w nikogo nie uderza. Nauczyciele walczą o życie.

      • 2 4

  • jestem za podwyżkami ale niech nauczyciele zaczną pracować jak każdy 40 godzin w tygodniu (45)

    teraz etat to 18 godzin lekcyjnych. przygotowują się do lekcji? każdego roku czytają Pana Tadeusza czy może przygotowują się do matematyki i zapominają jak wykonuje się najprostsze działania, muszą sobie przypominać?

    • 163 99

    • (37)

      Też jestem za! Praca 7-15, w tych godzinach wszystkie wywiadówki i zajęcia dodatkowe, własne stanowisko pracy no i płatne nadgodziny. Wycieczki jako delegacje etc.

      • 54 7

      • dlaczego nie? ile tych wycieczek i wywiadówek? kilka w roku? (1)

        komorowski dobrze powiedział jak ci się nie podoba to zmień pracę weź kredyt

        • 38 16

        • Kilka w roku

          Zabawne. Najwięcej do powiedzenia mają osoby, które nie mają pojęcia.

          • 5 1

      • (16)

        Ok, ale w wakacje też normalnie do pracy, tak jak np w Szwecji, a urlopu tyle ile się należy z kodeksu pracy. I likwidujemy kartę nauczyciela. Może być?

        • 48 8

        • (15)

          Może być, urlop kiedy chcę, żadnych kart, wszystko jasne i przejrzyste. Zdziwiony?

          • 29 10

          • (10)

            i praca pomiędzy Bożym Narodzeniem i sylwestrem, w majóweczkę, może być?

            • 40 9

            • (8)

              Po to są urlopy, prawda? Masz jeszcze jakieś pytania, czy tylko próbujesz dogryźć?

              • 16 9

              • (6)

                A ty myślisz że ludzie nie pracujący jako nauczyciele dostają urlop kiedy chcą? he he, dobre sobie. I nie opowiadaj nam bajeczek jak to marzysz, aby zobaczyć polskie góry jesienią. Bo jak masz takie pragnienie, to idziesz na zwolnienie. Jesteście w tym mistrzami. Największa grupa zawodowa, która korzysta ze zwolnień lekarskich.

                • 24 22

              • (5)

                Myślę, że tak, bo w szkole nie pracuję od dawna i mam urlop, kiedy chcę. Opowiadasz bajeczki bo nie masz pojęcia jak pracuje nauczyciel :D Zwolnienie na wyjazd w góry jesienią, tak, tak, na pewno. Za pieniądze, które dostaje nauczyciel nigdy nie wrócę do zawodu.

                • 10 15

              • (1)

                przestań jęczęć albo jesteś mężczyzną i się bierzesz do roboty albo spadaj, która kobieta takiego ciamajdę w domu trzyma

                • 8 5

              • Póki co tylko ty jęczysz :D Ja sobie radzę doskonale, poza granicą.

                • 2 4

              • No i dobrze, po co wiecej nauczycieli tej przeklamanej histori.. jak sie teraz uczy? pierwszym królem polski była Kaczynsky, a obecny premier to jego potomek w prostej linii, a do samolotów strzelają laserami z oczu?

                • 4 3

              • wiem doskonale, mam to na co dzień, jestem.... kadrową w szkole

                • 0 2

              • te, histeryk z bożej łaski

                a ile ty byś chciał zarabiać mistrzu jednego przedmiotu?

                • 1 1

              • No jeszcze bym dodał: nauczyciel który udziela korepetycji rozlicza się z zarobionych przez to pieniędzy z urzędem skarbowym i płaci o każdej zarobionej z zlotowki podatek tak jak to robią osoby prowadzące działalność. Też pasuje ?

                • 3 2

            • Jasne, z urlopu sobie wezmę

              • 1 1

          • (1)

            Chyba logiczne, że jeśli będzie praca w trakcie wakacji, ferii, długich weekendów, po 8 godz dziennie, to urlop do wykorzystania kiedy chcesz. Więc do boju, walczcie o taki system.

            • 19 0

            • To teraz

              Zastąp nauczyciela, który w listopadzie pojechał na dwutygodniowy urlop, a jest wychowawcą i uczy matematyki pięć innych klas? Niewykonalne, totalna rozwałka jeśli chodzi o nauczanie w tych klasach, wymagałoby

              Zastąp nauczyciela, który w listopadzie pojechał na dwutygodniowy urlop, a jest wychowawcą i uczy matematyki pięć innych klas? Niewykonalne, totalna rozwałka jeśli chodzi o nauczanie w tych klasach, wymagałoby przebudowania na chybcika planu zajęć w całej praktycznie szkole, szczególnie takiej liczącej do 300-400 uczniów. To by było w ogólności możliwe, ale wymagałoby przebudowania całego systemu oświaty, tego w jaki sposób jest zorganizowany rok szkolny itp. Pytanie, czy jest sens coś takiego robić? Moim zdaniem nie Nauczyciele powinni zarabiać dużo więcej, bo mają ogromną odpowiedzialność, za te dzieci, które uczą, szczególnie, że teraz połowa rodziców ma wylane w kwestii wychowania i oczekuje, że to szkoła za nich dzieci wychowa. A najlepiej, żeby nauczyciele jeszcze obiad ugotowali i rozrywki zorganizowali, tak by rodzice mogli odebrać dzieciaki ze szkoły po 19, dać im kolację i położyć spać. I nie piszę tego, jako nauczyciel, tylko rodzic, który uważnie od lat śledzi, co się dzieje w polskim systemie edukacji i co się dzieje z rodzicami dzieci, które z tego systemu korzystają ...

              • 4 4

          • (1)

            Znasz kraj gdzie nauczyciel bierze urlop kiedy chce ? Mozambik

            • 3 2

            • Szwecja, Norwegia, Niemcy, Francja w tych krajach na 100% bo znam osobiście ludzi z tych krajów bo w każdym pracowałem i trochę ludzi się poznalo

              • 1 0

      • (4)

        jakie nadgodziny płatne? myślisz, że wszyscy płacą? rząd PO nas załatwił i jak brylowała w mediach mama Madzi to klepnęli ustawę o wybieraniu nadgodzin, za darmo, 1:1 i Wam też tego życzę

        • 10 5

        • niestety to prawda (3)

          W mojej firmie i u wielu moich znajomych też tak jest - nadgodziny tylko do odbioru, nawet za pracę w święta (nie, nie mam żadnych "majóweczek" i innych takich - pracuję w międzynarodowej korporacji, która nie uwzględnia

          W mojej firmie i u wielu moich znajomych też tak jest - nadgodziny tylko do odbioru, nawet za pracę w święta (nie, nie mam żadnych "majóweczek" i innych takich - pracuję w międzynarodowej korporacji, która nie uwzględnia polskich świąt). Więc jak wszyscy grillują w majówkę, ja siedzę w robocie, za co mam do odbioru jakiś inny dzień i mogę sobie posiedzieć sama w domu, zamiast spotkać się z rodziną czy znajomymi.

          • 8 1

          • To zgodnie z radami forumowych ekspertów - nie biadol tylko zmień pracę :D

            • 5 2

          • Sorry

            ale twoja firma łamie prawo, jeśli działa na terenie polski. Jeśli nie pracujesz w systemie zmianowym, to nie mają prawa Cię zmuszać do pracy w dni wolne od pracy. Skoro jesteś na tyle dobrym pracownikiem, że się załapałaś do pracy w międzynarodowej korporacji, to Cię przyjmą praktycznie wszędzie indziej i na dużo lepszych zasad.

            • 4 1

          • Nikt nie zmusza, można iść na kasę do biedronki.

            • 0 0

      • 7-15, likwidacja karty nauczyciela, urlop 26 dni, likwidacja rocznego zdrowotnego i jestem za. (9)

        • 38 0

        • (5)

          Ja też :)

          • 7 1

          • bo nie jesteś nauczycielem (4)

            oni nie zgadzają się na 5000 na rękę za pół etatu

            • 14 6

            • Nie jestem od pięciu lat (3)

              bo za te pieniądze to wegetacja a nie życie.

              • 7 4

              • To czego się wtrącasz?

                Niech się wypowiedzą zainteresowani. Ty najwyraźniej masz za dużo wolnego czasu, więc siedzisz i piszesz bzdety.

                • 2 4

              • (1)

                To słaby nauczyciel byłeś pewnie. Podaj @ to wyśle Ci zdjęcia jak żyją Ci biedni nauczyciele. Większość nawet nie mieszka w blokach tylko naprawdę mają wypasione chaty gdzie obydwoje są nauczycielami

                • 1 2

              • Co jeszcze przeczytam?

                Ludzie, mniej zgryzoty, zazdrości i zawiści życzę

                • 0 1

        • Też jestem za podwyżkami dla nauczycieli, ale... (2)

          Od początku - gadanie, że jak się nie podoba, to zmień pracę? Trochę słabe, bo ktoś jednak te dzieci musi wykształcić. Inaczej skończymy jako naród analfabetów, ku czemu (patrząc na dużą część obecnej młodzierzy)

          Od początku - gadanie, że jak się nie podoba, to zmień pracę? Trochę słabe, bo ktoś jednak te dzieci musi wykształcić. Inaczej skończymy jako naród analfabetów, ku czemu (patrząc na dużą część obecnej młodzierzy) niechybnie zmierzamy.
          Nauczyciele są potrzebni i powinni dostawać godziwe pieniądze. ALE powinni też pracować, jak większość obywateli. Teraz ten strajk i rodzice, zwłaszcza dzieci do 8 lat muszą sobie jakoś poradzić. A czy ktoś pamięta, że zaraz jeszcze przerwa świąteczna? Potem weekend majowy? Boże ciało? Wakacje ponad 2 miesiące?
          Ja mam 26 dni urlopu, naprawdę nie starcza mi, żeby zająć się dzieckiem przez te wszystkie długie weekendy, święta, ferie i wakacje. A chcę chodzić do pracy, a nie siedzieć jak jakaś patologia na zasiłku czy non stop na zwolnieniu (płatnym 80%, więc jak nauczyciel ma wolne, ja z przymusu zarabiam 20% mniej). Niech się dogadają, ale coś za coś, też niech dadzą od siebie.

          • 8 3

          • taaaa..

            "ktoś jednak te dzieci musi wykształcić. Inaczej skończymy jako naród analfabetów, ku czemu (patrząc na dużą część obecnej młodzierzy) niechybnie zmierzamy."

            no widać nie, ktoś nie wykształcił jednak tej

            "ktoś jednak te dzieci musi wykształcić. Inaczej skończymy jako naród analfabetów, ku czemu (patrząc na dużą część obecnej młodzierzy) niechybnie zmierzamy."

            no widać nie, ktoś nie wykształcił jednak tej młodzieży...
            Mieli źle, i będą mieli gorzej.
            Jakby znieść obowiązek szkolny, to by się okazało kto jest co wart - jako nauczyciel i jako ucząca się młodzieź.

            W roku wyborczym jesczze nejedno nas zadziwi.
            Rząd i opozycja się cieszą, bo społeczeństwo znowy się podzieli na wrogie plemiona...
            "Divide et impera" w praktyce.

            • 2 1

          • Dają

            od wielu lat za śmieszną kasę, tylko 3/4 społeczeństwa tego nie widzi i nie docenia, taka prawda. Piszę to nie będąc nauczycielem, ale znając i mając w rodzinie i nauczycieli akademickich i z szkolnych. Jak się

            od wielu lat za śmieszną kasę, tylko 3/4 społeczeństwa tego nie widzi i nie docenia, taka prawda. Piszę to nie będąc nauczycielem, ale znając i mając w rodzinie i nauczycieli akademickich i z szkolnych. Jak się przyjrzeć, jak wygląda rok szkolny, to poza dniami ustawowo wolnymi od pracy, nauczyciele dostają dodatkowego wolnego może na 7-8 dni. A ponadto, dlaczego mają dostawać prawie najniższą krajową za to, że muszą codziennie użerać się z bandami rozpieszczonych bachorów (tak dzisiaj się zachowuje połowa dzieci), które za nic mają nauczycieli, skoro z rodzicami sobie pogrywają jak chcą. To jest bardziej męczące i wyniszczające dla organizmu niż 8 godzin fizycznej pracy w polu. Może w końcu ktoś weźmie na to poprawkę i nie, nie jestem nauczycielem ani moja żona nie jest nauczycielką.

            • 5 3

      • dokładnie. Niech maja te swoje 18 g lekcyjnych / tydzien. ale codziennie siedzi od 7-15 w szkole, włącznie z wakacjami,

        • 9 1

      • korepetycje - założyć działalność i opodatkować. Odrazu znajdą się PLN na podwyżki.

        • 8 0

      • A dlaczego w tych godzinach. Ponad połowa ludzi w tym kraju pracuje w systemie 3zmianowym więc dlaczego nauczyciele nie mogą pracować np. Na 2 zmiany. A dodatkowo bym chciał aby nauczyciele rozliczali się z zarobionych

        A dlaczego w tych godzinach. Ponad połowa ludzi w tym kraju pracuje w systemie 3zmianowym więc dlaczego nauczyciele nie mogą pracować np. Na 2 zmiany. A dodatkowo bym chciał aby nauczyciele rozliczali się z zarobionych pieniędzy na korepetycjach, dlaczego ja od każdej zarobionej z lodówki mam płacić podatek a taki nauczyciel robi lewizne i nie rozlicza się z tych pieniędzy. A to dlatego bo by wyszło że zarabiają miesięcznie 2-3 razy więcej niż teraz wykazują.

        • 2 2

    • jestem za aktualnie rządzącą partią ale niech zaczną pracować a nie kraść...

      ...obsadzać siebie i rodziny w spółeczkach skarbu, brać "bo się należało", wysyłać się do Brukseli etc.

      • 3 8

    • Jestem za

      Może być ale 40 godzin ze stawką za godzinę jak do tej pory ewentualnie wyższą.

      • 3 0

    • Ale rząd właśnie to chciał zrobić, dać podwyżki i zwiększyć czas pracy(nawet nie do 40 godzin tylko chyba 22 czy 23), to przecież jaka teraz jest afera....

      Ja bym się nie bawiła, tylko stanowczo. Podwyżki tak, ale 40 godzinny tydzień pracy i tyle. Nauczyciele, to nie święte krowy.

      • 7 2

    • Stek bzdur

      Zapraszam do szkoły. Proszę spróbować kreatywnie pouczyć dzieci choć przez kilka godzin dziennie, może wtedy zmieni Pan/Pani zdanie. Toż to taka łatwa, lekka i przyjemna praca..

      • 3 3

    • riposta (1)

      Ty i**oto widocznie miałeś takich nauczycieli, którzy nic Ciebie nie nauczyli jesteś zwykłym ignorantem. Mam nadzieję , że Twoje dzieci trafią na takich samych nauczycieli jak Ty i nic nie osiągną w życiu. Pozdrawiam życzę 18 godzin tygodniowo może i studiów pedagogicznych chociaż wątpię żebyś dał radę.

      • 0 1

      • wytrzeźwiej

        • 0 0

    • naprawdę chcesz żebym była w pracy do 15???? To kiedy zamierzasz porozmawiać o swoim dziecku???

      Bo mnie o 15.00 już nie będzie a o 15.01 zapomnę że jestem nauczycielem i nie odbiorę żadnego telefonu. To super pomysł dla nas nauczycieli od rozdzielenie pracy od życia bo w obecnym systemie niestety to jest dramat.

      Bo mnie o 15.00 już nie będzie a o 15.01 zapomnę że jestem nauczycielem i nie odbiorę żadnego telefonu. To super pomysł dla nas nauczycieli od rozdzielenie pracy od życia bo w obecnym systemie niestety to jest dramat. szkoła w szkole, szkoła w DOMU. Ilość papierów, które sprawdzam i produkuje po pracy...w DOMU przeraża wszystkich. Ale paniusie tego nie rozumieją. My nie będziemy czekać na WAS do 18.00 jak skończycie pracę. W systemie o którym tak dużo mówicie wreszcie poczujemy co to znaczy zostawiać pracę w pracy. Ja z przyjemnością popracuję od 7-15 za normalne pieniądze.

      • 1 0

  • dlaczego nauczyciele nie strajkowali przez osiem lat rządów PO? wtedy nikt z nimi nie rozmawiał. (6)

    jak górnicy zaczęli strajkować to zostali potraktowani armatkami wodnymi. obecny rząd jest za miękki.

    • 116 50

    • Bo jak trąbią TVP "Rzetelne Wieści 19:30" jest teraz gospodarczo zajefajnie i mnóstwo ka$$$y do rozdania... (2)

      Gawiedź dostanie to niech wreszcie inteligencja zostanie doceniona. Dziaduje od lat "kształcąc elektorat" i to powyżej 18 godzin w tygodniu...

      • 16 19

      • nie, tak mówią gadzinowe media, szechter w koszernej i ruscy w tvnie. (1)

        • 18 11

        • Do ucznia

          To nie PO zrujnowało system dodatkowo wydłużają ścieżkę awansu tak, że nauczycielka, która chce mieć własne dzieci osiągnie najwyższy stopień awansu w wieku emerytalnym. A całe życie za 2000

          • 1 1

    • pewnie dlatego, że byliśmy w ruinie a teraz mamy "coraz grubsze portfele"

      na rydzyka pieniądze są, na socjale są, na stołki kolesi w spółkach skarbu państwa są to dlaczego nagle nie ma uczciwie pracujących nauczycieli?

      • 7 10

    • bo się okazało, że tyle hajsu w budżecie, że można i na pierwsze dziecko 500+ i

      to wiadomo było, że kolejni się odezwą po kasę. Że też na super rząd tego nie przewidział...

      • 5 7

    • ktoś kto zadaje takie pytanie ma chyba ze sobą problem

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.