stat

Wycieczki szlakami militarnymi z dziećmi. Pomysł na ciekawy spacer

14 sierpnia 2019, 13:00
Magdalena Raczek

Wybrzeże kojarzy się przede wszystkim z morzem, piaszczystymi plażami czy iglastymi lasami. Często zapominamy o tym, jak bardzo dotknięte historią są te tereny - w wielu okresach toczyły się tu walki o władzę i cenne terytoria. Pozostałości po tych czasach są widoczne do dziś w architekturze miast albo obecne pod postacią militariów, jak np. relikty po ostatniej wojnie rozsiane po całym Wybrzeżu. Również w Trójmieście i okolicach jest ich niemało. Szlaki militarne to kolejny pomysł na rodzinny spacer.



Fortyfikacje i wszelkie militaria przyciągają zwłaszcza pasjonatów tej dziedziny, jednak również dla laików może to być ciekawy temat.

Pistolety laserowe, miotacze wodne, miecze świetlne, karabiny, rewolwery, szpady i inne rodzaje broni - czy są dosłowne, czy udawane przez patyki i szyszki (granaty) - są obecne w wielu chłopięcych zabawach. Wspólna wyprawa rodzinna taką trasą to również dobry pretekst do rozmów na niełatwe tematy i przybliżenie pociechom różnych wojskowych i historycznych kwestii.

Gdy już będziecie chętni na taką wyprawę, to do zwiedzania i wędrowania szlakami militarnymi trzeba się dobrze przygotować - nie zapomnijcie o solidnym obuwiu, odpowiednim ubraniu (w podziemiach może być chłodno), a także prowiancie na drogę. Warto także pamiętać, że nie jest to zwyczajne zwiedzanie - wchodząc tylko i wyłącznie do udostępnionych fortyfikacji, należy zachować szczególną ostrożność.

Szlaki militarne w Gdyni



Warto wiedzieć, że całe Wybrzeże jest pełne ciekawych obiektów militarnych. My przedstawiamy jedynie część wybranych - w Gdańsku to głównie bastiony, w Gdyni stare bunkry, schrony oraz torpedownie (Oksywie, Babie Doły), a ponadto szlaki nadmorskich fortyfikacji. W tym temacie, zwłaszcza jeśli chodzi o pozostałości po II wojnie światowej, prym wiedzie Gdynia. Miasto wraz z Gdyńskim Klubem Eksploracji Podziemnej stworzyło wręcz całą trasę turystyczną poświęconą obiektom militarnym i fortyfikacjom. Nic dziwnego, Gdynia była w tamtym okresie główną bazą Polskiej Marynarki Wojennej. Dlatego też wznoszono tu liczne budowle obronne: baterie nadbrzeżne i przeciwlotnicze, schrony dla wojska i ludności, a także wszelkie obiekty niezbędne na wojskowym zapleczu.

Trasa Turystyczna Obiektów Militarnych Pasa Nadmorskiego w Gdyni obejmuje kilkanaście obiektów. Część z nich jest udostępniona do zwiedzania. Mapa schronów dostępna jest tutaj.

- Część fortyfikacji jest do obejrzenia z zewnątrz, do niektórych można również wejść na własną odpowiedzialność. Zwiedzanie opuszczonych obiektów wymaga jednak ostrożności. Należy mieć mocną latarkę, poruszać się ostrożnie i najlepiej w grupie kilku osób. W terenie przyda się nawigacja satelitarna lub mapa, aby odnaleźć poszczególne obiekty. Przy ocenie, od jakiego wieku można zabrać na taki szlak dzieci, należy kierować się zdrowym rozsądkiem. Szczegółowe informacje o szlaku i opis obiektów można znaleźć na stronie - mówi Michał Szafrański, prezes Gdyńskiego Klubu Eksploracji Podziemnej.
Idąc od strony Orłowa mamy schron przy ul. Orłowskiej 1 - to niewielki schron z jednym pomieszczeniem na urządzenie techniczne z czasów II wojny światowej. Obiekt można zobaczyć z zewnątrz, ale nie ma wejścia do jego środka.

Z kolei na Kępie Redłowskiej znajdują się pozostałości trzech stanowisk ogniowych 11. Baterii Artylerii Stałej z armatami kalibru 130, pochodzące z lat 50. XX wieku. To pierwsza zbudowana po wojnie bateria artylerii nadbrzeżnej. Do stanowisk najlepiej dojść wytyczoną ścieżką od strony Polanki Redłowskiej. Również tutaj występuje zespół schronów Stanowiska Dowodzenia 32. Dywizjonu Artylerii Nadbrzeżnej: utworzony w 1955 r. Bunkier obserwacyjny zsunięty z klifu, dwukondygnacyjny schron dowodzenia oraz elektrownia. Dostęp do obiektu jest bezpośredni. W Redłowie są także budynki koszarowe 2. Morskiego Pułku Strzelców z 1937 r., czyli dawne koszary - obecnie (od 1957 r.) znajduje się tu Szpital Morski PCK. Atrakcją Kępy są nie tylko militaria, ale okoliczna przyroda, a także widoki, np. te z Redłowskiego Cypla, dlatego wycieczka tam przysporzy wam wielu wrażeń.

W centrum Gdyni warto zobaczyć Schron tunelowy dla załogi Gestapo (zbocze Kamiennej Góry). Posiadał on własne ogrzewanie i miejsca do spania. To obiekt unikatowy w skali kraju. Dostęp do tego obiektu jest bezpośredni. Idąc dalej, na placu Kaszubskim z wejściem przy pomniku Antoniego Abrahama, znajduje się szczelina przeciwlotnicza. Obiekt ten dostępny jest tylko z zewnątrz.

Kolejny Schron przeciwlotniczy znajduje się pod budynkiem mieszkalnym (ul. Chrzanowskiego 14) . Posiada oryginalne wyposażenie z lat 30., w tym oryginalny system wentylacyjny. Piramidalny kształt (spadzisty dach) miał powodować "ześlizgiwanie się" bomb. Z kolei Schron typu T-750 (ul. Polska rondo Karlskrona ) z 1943 r. to jedyny w Europie w gotowości eksploatacyjnej: ujęcie wody, generatory prądu, sala sztabowa, centrum łączności, kotłownia, urządzania filtrowentylacyjne.

Stowarzyszenie Gdyński Klub Eksploracji Podziemnej opiekuje się natomiast schronem przeciwlotniczym z 1942 r. w Gdyni-Leszczynkach przy ul. Morskiej 189 i udostępnia go zwiedzającym. To jeden z najlepiej zachowanych i odremontowanych reliktów II wojny światowej w Gdyni. Warto także wybrać się przy tej okazji do innego schronu, który został zaadaptowany na muzeum - to "Mini Muzeum Bankowiec", znajdujący się przy ul. 3 Maja . Zobaczymy tu, jak wyglądało wnętrze bogato wyposażonego, przedwojennego mieszkania.

Miłośnikom historii i militariów nie trzeba wspominać o w Babich Dołach, gdzie około 300 metrów od plaży znajduje się słynna Torpedownia. Wybudowana w czasie II wojny światowej była halą montażową niemieckich torped oraz miejscem testów. Druga, o identycznej konstrukcji, znajduje się na Oksywiu (dziś tzw. Formoza). Kiedyś połączone były kolejką wąskotorową. Aktualnie na Formozie stale przebywają jednostki wojskowe.

Jeśli chcecie zgłębić ten temat, to warto wspomnieć, że Miasto Gdynia opracowało publikację "Fortyfikacje Gdyni i okolic - mapa turystyczna", poświęconą licznym obiektom militarnym i fortyfikacjom znajdującym się na terenie Gdyni oraz w jej najbliższej okolicy.

- Ponadto w sobotę 14 września w godz. 12-16 jest planowany dzień otwarty schronów przeciwlotniczych w Gdyni-Leszczynkach przy ulicy Morskiej 189. Wstęp do schronów i opieka przewodników będzie bezpłatna. Organizatorem dnia otwartego jest Gdyński Klub Eksploracji Podziemnej oraz Stowarzyszenie Strzeleckie, Kolekcjonerskie i Rekonstrukcyjne "Sagittarius" z Redy. Podczas tegorocznego dnia otwartego będzie można po raz pierwszy obejrzeć pomieszczenia drugiego schronu od strony ulicy Działdowskiej, które dotychczas nie były udostępniane do zwiedzania. Dzięki prowadzonej społecznie od wielu miesięcy rewitalizacji i zamontowaniu oświetlenia obiekt będzie w tym roku dostępny dla gości - zapowiada Michał Szafrański.

Szlaki militarne w Gdańsku



W Gdańsku przenosimy się w inne czasy i macie tu kilka opcji. Możecie np. zabrać dzieci na spacer szlakiem fortyfikacji Głównego Miasta. Trasa ta obejmuje większość średniowiecznych i nowożytnych fortyfikacji gdańskich: pozostałości murów obronnych, bramy oraz baszty: Baszta Słomiana - budowla z 1346 r., jej przeznaczeniem było magazynowanie prochu oraz funkcje obronne; Baszta Jacek - z końca XIV w. strzelista wieża, licząca sobie 36 m wysokości była najwyższą tego typu budowlą w Gdańsku i najlepiej przy tym przygotowaną do działań obronnych; Baszta Łabędź, oraz Narożna) - wybudowana w 1343 r. jako wzmocnienie południowo-zachodniego układu fortyfikacyjnego.

Nie zapomnijcie o bramach wodnych i bramach miejskich, tj. Brama Wyżynna (powstała wraz z pierścieniem nowożytnych fortyfikacji bastionowych, była głównym wjazdem do miasta), Brama Nizinna (otoczona bastionami św. Gertrudy i Żubr łączyła Gdańsk z Olszynką - kiedyś żuławską wioską), Katownia i Wieża więzienna (obecnie siedziba Muzeum Bursztynu) oraz Złota Brama (przykład najświetniejszego okresu w dziejach sztuki gdańskiej). Pokazać przy tym możecie pociechom Wielką Zbrojownię, która jest jednym z najpiękniejszych i najcenniejszych obiektów wybudowanych w stylu manieryzmu niderlandzkiego w Europie. Pełniła onegdaj funkcję arsenału oraz apteki, gdzie wytwarzano proch strzelniczy. Nie zapomnijcie i o Małej Zbrojowni, czyli dawnym arsenale, położonym na Starym Przedmieściu, w południowo-zachodnim narożniku pierścienia fortyfikacji. Dziś znajduje się tam Wydział Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych.

Tak znajdziecie się tuż przed urokliwymi gdańskimi bastionami, znajdującymi się w tzw. opływie Motławy, w okolicach Dolnego Miasta. Te fortyfikacje ziemne to jeden z największych i najlepiej zachowanych zespołów fortyfikacji tego typu. Zostały usypane w XVII wieku i łącznie składają się z 14 bastionów. Bastiony to ciekawe punkty widokowe, a cały teren fortyfikacji jest dobrym miejscem do rekreacji: jazdy na rowerze, spacerowania i piknikowania. Bez problemu przemieścicie się też tam z dzieckiem w wózku.

Artykuły na temat: Bastiony i fortyfikacje


Dawne fortyfikacje obejrzeć można również na Górze Gradowej w Gdańsku. Na wzgórzu zlokalizowany jest XIX-wieczny zespół forteczny, a na jej szczycie stoi charakterystyczny krzyż. Obecnie mieści się tam (na terenie dawnego fortu Hevelianum)centrum Hevelianum. Jeśli chcecie pogłębiać wiedzę militarną i historyczną, a jednocześnie sprawić dzieciom radochę, zabierzcie je na rejs statkiem na Westerplatte (znajduje się tu cmentarz poległych w 1939 r. żołnierzy polskich, ocalała Wartownia nr 1, ruiny koszar i Wartowni nr 3 oraz stojący na usypanym po wojnie kopcu słynny pomnik), a potem np. na wycieczkę rowerową do Twierdzy Wisłoujście, która jest unikatowym przykładem stosunkowo dobrze zachowanego portowego zespołu obronnego z pierwszej połowy XVII wieku. Po powrocie do centrum Gdańska warto zajrzeć jeszcze do Muzeum II Wojny Światowej, w Gdyni zaś koniecznie odwiedźcie Muzeum Marynarki Wojennej i pozwiedzajcie ORP Błyskawica.

Przeczytaj także: Muzeum od kuchni. Co kryją podziemia Muzeum II Wojny Światowej?

Szlaki militarne na Półwyspie Helskim



A jeżeli wciąż wam mało, wybierzcie się na Półwysep Helski. Tuż za dworcem PKP w Helu rozpoczyna się Szlak Militarny, który kończy się w okolicach helskiego cypla. Główna ścieżka (ale nie jedyna), oznakowana kolorem niebieskim, tworzy trasę o długości ok 10 km. Szlak uchodzi za najdłuższy na Półwyspie Helskim, choć po drodze do Helu też znajdziecie wiele obiektów. Warto sobie zorganizować wycieczkę rowerową lub kilka pieszych. Zobaczycie tu zabytkowe bunkry, schrony, wieże kierowania ogniem, niemieckie stanowiska artyleryjskie, betonowe umocnienia oraz działa. Warto również się wybrać do Muzeum Obrony Wybrzeża (tu czeka frajda na najmłodszych - wycieczka kolejką wąskotorową). Największą atrakcją szlaku jest stanowisko baterii Schleswig-Holstein.

Ale to jedynie wybrane trasy i obiekty militarne w Trójmieście - zarówno u nas, jak i w okolicach jest ich dużo więcej. Warto dzieciom zorganizować takie "żywe" i praktyczne lekcje historii w terenie, zwłaszcza zanim wrócą do szkolnych ławek.