....!!!
Knajpa mała powierzchniowo, muzyka oklepana, w toaletach unosi się zapach pleśniejących ścian. Dj puszcza największe oklepane hity danych kapel, zapominając o reszcie dyskografii. Ileż mozna słuchać tych samych kawałków w kolejnej knajpie? Za barem Pan obsługujący, często stara się nie wydawać reszty, nie wiem, czy robi to celowo, czy rzeczywiście zapomina. Nie wiem skąd tyle entuzjazmu? .....

