Re: 203 mm
~Yary Squary
(20 lat temu)
Cześć Karlos!
Gdybyś uważał na lekcjach fizyki, nie zadawałbyś pytań takich.
Dlaczego niby większa tarcza ma ci widelec uszkodzić, hę? Jeśli już, to prędzej o piastę mógłbyś się martwić (gdyby było o co). Im większa tarcza hamulcowa, tym mniejsze siły działające na korpus hamulca. Działa tu bowiem dźwignia następująca: promień koła / promień tarczy hamulcowej. Zatem im tarcza jest większa, tym dźwignia siły jest mniejsza - znaczy sję, lepiej dla widelca, a gorzej dla piasty, tyle że, jak zauważyłeś, tarcza jest przykręcona do piasty sześcioma z*******ymi śrubami, a adapter hamulca tylko dwiema - na szczęście też z*******ymi. Zatem martwiłbym się na twoim miejscu tylko tym, żeby tej dwudziestki nie pogiąć, bo z natury jest na to bardziej narażona niż szesnastka. W przypadku kraksy, kiedy ładujesz lewą stroną po bruku, tarcza może się wygiąć, a wtedy (jeśli jeszcze żyjesz i nadal chcesz jeździć rowerem) czeka Cię wizyta w serwisie i prostowanie tarczy. Ale lepiej wyjść z kraksy z tarczą (krzywą nawet) niż na tarczy.
Zatem, reasumując, Answer nic nie pisze o wielkości tarcz dopuszczanych do współpracy z jego amortyzatorami, a to zapewne dlatego, że jeszcze się taka tarcza nie urodziła, co by dobremu amorowi kuku zrobiła. Problem w tym, że nie wszystkie amory są dobre, ale w takim przypadku to już wszystko jedno, jaką tarczę do nich założysz - tak czy siak się hamulec urwie z czasem - byle szybko, jeszcze na gwarancji, czego sobie i Wam życzę.
Yary
0
0