Odpowiadasz na:

Re: Wypadek rowerowy

Szczerze to jak jadę rowerem i widzę samochód na jezdni, to białej gorączki dostaję. Nigdy nie wiadomo co taki zrobi może zdecyduje się przejechać mnie przy okazji prawo/lewo skrętu.
A...
Szczerze to jak jadę rowerem i widzę samochód na jezdni, to białej gorączki dostaję. Nigdy nie wiadomo co taki zrobi może zdecyduje się przejechać mnie przy okazji prawo/lewo skrętu.
A jeszcze bardziej wkurza mnie jak sobie parkują na drodze dla rowerów.

Puknij się lekko w główkę droga Aleksandro, bo przez takie podejście jest jak jest na drodze. Czy tak trudno zwolnić i ominąć szerszym łukiem? Dlaczego zawsze musi być narzekanie na innych uczestników ruchu. Spróbujmy się integrować zamiast denerwować, przecież drogi są dla wszystkich.
rozwiń

16 lat temu zekker
  • Wybierz kategorię

  • Polityka prywatności