Odpowiadasz na:

Re: Wypadek rowerowy

Jako kierowca samochodu, zawsze mijam rowerzystów szerokim łukiem. Raz zdarzyło mi się trąbić na rowerzystę, gdyż jechał w nocy bez lampek ulicą Sopocką.

Jako rowerzysta zawsze...
Jako kierowca samochodu, zawsze mijam rowerzystów szerokim łukiem. Raz zdarzyło mi się trąbić na rowerzystę, gdyż jechał w nocy bez lampek ulicą Sopocką.

Jako rowerzysta zawsze uważam na samochody, a przejeżdżając przez przejazd rowerowy czy dokonując skrętu, zawsze upewniam się, czy kierowca mnie widzi.
rozwiń

16 lat temu ~M.
  • Wybierz kategorię

  • Polityka prywatności