Odpowiadasz na:

Re: poród na Zaspie

Nie chodzi o strach i zapominanie. Chodzi o takie wypracowanie standardów, aby sytuacje opisywane nie zdarzały się.

W naszym przypadku pozostają jedynie skargi do NFZ i prokuratury...
Nie chodzi o strach i zapominanie. Chodzi o takie wypracowanie standardów, aby sytuacje opisywane nie zdarzały się.

W naszym przypadku pozostają jedynie skargi do NFZ i prokuratury jak coś naszemu maleństwu zrobią nie tak.

Bo tam pacjentem nikt się nie przejmuje, pomimo głupich hasełek na ścianach...

rozwiń

16 lat temu Ponury
  • Wybierz kategorię

  • Polityka prywatności