Odpowiadasz na:

Re: dr Janusz Zalewski

ja tego lekarza znam dosyc dlugo.... bo mnie odbieral dwadziescia pare lat temu. bylam ustawiona pupa na swiat, okrecona dookola pepowiny, porod w 30tc, do tego zatrucie ciazowe, cukrzyca i cala... ja tego lekarza znam dosyc dlugo.... bo mnie odbieral dwadziescia pare lat temu. bylam ustawiona pupa na swiat, okrecona dookola pepowiny, porod w 30tc, do tego zatrucie ciazowe, cukrzyca i cala masa innych przypadlosci. do polowy 2 trymestru trojmiejscy lekarze doradzali mamie mnie usunac bo na pewno 1 z nas by nie przezyla porodu. wtedy pojawil sie mlody lekarz, niewiele po studiach i powiedzial ze sie podejmie... do tego jeszcze mialam wykrzywione bioderka i jedna noge obrocona o 180'.
teraz sama jestem w ciazy, chodze do niego. nie wiem czy jestem traktowana jakos "specjalnie" czy moge sie nazwac jego "protegowana". fakt jest faktem ze lekarz jest bardzo dokladny i woli chuchac na zimne. ostatnio z innymi kobietami w ciazy gadalysmy w poczekalni ze on woli troche nastraszyc niz bagatelizowac problemy.
ale jak sam o sobie mowi-on jest od problemow, od patologii ciazy, nie jest to lekarz ktory zacznie rozstrzasac kwestie czy lepiej spac na prawym czy lewym boku, on jest od konkretow.
rozwiń

16 lat temu rudziaczek
  • Wybierz kategorię

  • Polityka prywatności