Re: Wypadek rowerowy
A gdzie to było?...na rondzie?.....czy już z górki...jeżeli z górki to rozumiem, że wyjeżdżała z jakiejś posesji i przecieła Twojemu kumplowi drogę jak jechał scieżką rowerową?
Proponuję się...
A gdzie to było?...na rondzie?.....czy już z górki...jeżeli z górki to rozumiem, że wyjeżdżała z jakiejś posesji i przecieła Twojemu kumplowi drogę jak jechał scieżką rowerową?
Proponuję się tam pokręcić....może to jakaś okoliczna mieszkanka?
rozwiń
17 lat temu
~blurman