Odpowiadasz na:

Re: Szpital w Pucku

hmm....a moja znajoma lezala w pucku na porodówce i dzieki bezndziejnemu ordynatorowi Przybysiowi wylądowala az w akademii gdanskiej na cesarce.teraz mowi ze chocby umierala to nie da sie temu... hmm....a moja znajoma lezala w pucku na porodówce i dzieki bezndziejnemu ordynatorowi Przybysiowi wylądowala az w akademii gdanskiej na cesarce.teraz mowi ze chocby umierala to nie da sie temu lekarzowi dotknąć.nie mowiąc juz o tym ze byl ordynarny i wulgarny wobec kobiety w ciąży. rozwiń

17 lat temu ~Justi30
  • Wybierz kategorię

  • Polityka prywatności