Re: Mamusie i dzieciaczki lipiec-sierpień 2011 *39*
tak u nas też w kąpieli - w jednej ręce kaczuszka a w drugiej ptaszek ;), ale czytałam, że to etap poznawania własnego ciała ;) a na przewijaku to Natek dostaje zabawkę, bo inaczej jego ręce są...
tak u nas też w kąpieli - w jednej ręce kaczuszka a w drugiej ptaszek ;), ale czytałam, że to etap poznawania własnego ciała ;) a na przewijaku to Natek dostaje zabawkę, bo inaczej jego ręce są wszędzie - w pieluszce, w kremiku ;) i owszem czasem zabawka gdzieś poleci, ale przynajmniej mam chwilę na wymycie pupy :)
śmiesznie to wygląda, jak taki malec ciągnie te swoje "przedłużenie rodu", no ale kiedyś trzeba wiedzieć, że coś tam jest ;) ja niczego nie odciągam, chłopcy mają wzwód, dzięki któremu napletek sam się powoli odsuwa i już :)
ponoć dzieciaczki czasem tak poznają swoje ciało, że potrafią np. ugryźć się w stópkę nie mając świadomości, że same sobie robią krzywdę - na szczęście u nas bezzębnie :P (still!), więc jedynie paluchy są wyciamkane :)
rozwiń
14 lat temu
mor-ela