Re: małżeństwo...????być czy nie być-oto jest pytanie...
Rany...az mnie zamurowalo...przepraszam, ten komp mi swiruje i naprawde nie jestem odpowiedzialna za liczbe postow wyzej umieszczonych...Prosze o wyrozumialosc, bo to zlosliwosc rzeczy martwych
Rany...az mnie zamurowalo...przepraszam, ten komp mi swiruje i naprawde nie jestem odpowiedzialna za liczbe postow wyzej umieszczonych...Prosze o wyrozumialosc, bo to zlosliwosc rzeczy martwych
-respect-
22 lata temu
~Elbereth