Re: Nienawidzę Świąt!
W moim rodzinnym domu swieta wygladaly podobnie .... . Co roku klutnia o to ile razy mam byc mielony mak , jak karpia piec , i takie tam .Jednak nabardziej utknely mi w pamieci drugie swieta...
W moim rodzinnym domu swieta wygladaly podobnie .... . Co roku klutnia o to ile razy mam byc mielony mak , jak karpia piec , i takie tam .Jednak nabardziej utknely mi w pamieci drugie swieta Bozegonarodzenia z moja polowica .Wowczas pracowalem az do Wigili bo "cos tam" mialo pojechac o 12 w poludnie do Sosnowca .Potem powrot do domu , taki ciezki i trudny , tak bylem zmeczony -pracowalismy po 14 godzin dziennie przez 2 miesiace -taka specyfika zawodu .Cale swieta dochodzilem do siebie , chyba w drugi dzien swiat dopiero poczulem sie wpelni swiadom ze jest wolne i ze jestem wreszcie w domu , jaki wowczas poczulem sie szczesliwy !!!! Wiec zycze wszyskim aby poczuli sie rownie szcesliwi w te swieta jak ja wowczas
rozwiń
21 lat temu
XXX