Re: Mamusie majowo-czerwcowo-lipcowe 2012 *40
W kwestii CC - miałam niecałe 3 tyg temu w Wejherowie. Cięcie o 18, Córcia na świecie 18:20 a na sali byliśmy już o 18:50. Do 5:00 lezenie i najlepiej bez podnoszenia głowy żeby uniknąć ZPP. Jak...
W kwestii CC - miałam niecałe 3 tyg temu w Wejherowie. Cięcie o 18, Córcia na świecie 18:20 a na sali byliśmy już o 18:50. Do 5:00 lezenie i najlepiej bez podnoszenia głowy żeby uniknąć ZPP. Jak znieczulenie zeszło około 23 to dostałam 3 kroplowki z przeciwbolami. O 5 wstalam pod prysznic. Czas wstawania na początku dobre 10 minut. Corcia caly czas do tej 5 spała na mnie. Kolejny dzień mąż pomagał mi wstawać i się kłaść bo rana ciągnęła. Można było brać paraceamol w czopkach. Trochę pomagał. Drugi dzień o wiele lepiej i już tak zostało do domu wróciliśmy na 3 dobę. Pokarm miałam po 2 dobach. Początkowo dokarmialam strzykawka. Opieka nad dzieckiem nie była ani taka straszna ani ciężka. Kolejna ciążę tez chce zakończyć CC.
rozwiń
13 lat temu
~Nn20