Odpowiadasz na:

Re: poród na Zaspie

Czytałam rożne fora i dziewczyny pisały, że mimo nacięcia i tak pękały, a w kolejnych ciążach pękały w miejscu nacięcia :(
Jakoś wierzę, że jestem wystarczająco elastyczna (wysportowana) żeby...
Czytałam rożne fora i dziewczyny pisały, że mimo nacięcia i tak pękały, a w kolejnych ciążach pękały w miejscu nacięcia :(
Jakoś wierzę, że jestem wystarczająco elastyczna (wysportowana) żeby dać radę... w końcu nie będę rodzić słonia tylko dzidziusia.
rozwiń

12 lat temu ~Joan
  • Wybierz kategorię

  • Polityka prywatności