Odpowiadasz na:

burza...

lubię...
stać boso w drzwiach tarasu z kubkiem gorącej, czarnej kawy.
patrzeć na zgaszoną zieleń lasu.
na przygięte deszczem gałęzie drzew
i mgły podnoszące się z dolin.
wdychać...
lubię...
stać boso w drzwiach tarasu z kubkiem gorącej, czarnej kawy.
patrzeć na zgaszoną zieleń lasu.
na przygięte deszczem gałęzie drzew
i mgły podnoszące się z dolin.
wdychać orzeźwiające powietrze.

a w domu przytulnie.
pachnie gorącym, rozgrzewającym rosołem.
...zapach beztroskiego, bezpiecznego dzieciństwa.
rozwiń

20 lat temu ~ćma barowa
  • Wybierz kategorię

  • Polityka prywatności