Re: Mamy lipcowo- sierpniowe 2014 cz. 18
Nadrobić Was z czytaniem to jest dopiero gratka :)))
My też z Mężem zlądowaliśmy w końcu w domu. Weekend bardzo aktywny zakończony meczem GKS i wypadem ma spacer na Brzeźno. Emocje na...
Nadrobić Was z czytaniem to jest dopiero gratka :)))
My też z Mężem zlądowaliśmy w końcu w domu. Weekend bardzo aktywny zakończony meczem GKS i wypadem ma spacer na Brzeźno. Emocje na meczu takie że znajomi śmiali się czy nie zacznę rodzić na stadionie :D
My już też jesteśmy prawie gotowi, Mąż skręcił łóżeczko, które stoi obok naszego łóżka. Póki co Tymek będzie spał z nami w sypialni bo nie chcę pozbywać się salonu a później będziemy się zastanawiać. Muszę w końcu zabrać się za pakowanie torby do szpitala i zrobić pranie ciuszków dla Juniora więc mam nadzieję że jutro będzie ładna pogoda :)
rozwiń
11 lat temu
BeataI-J