Odpowiadasz na:

Fantasy to Czarna Kompania zdecydowanie. Przez sc-fi nie przebrnąłem chyba żadne bo jestem humanistą i mnie męczyły wykłady z zakresu działania nieistniejących technologii. Stalowy Szczur mogę... Fantasy to Czarna Kompania zdecydowanie. Przez sc-fi nie przebrnąłem chyba żadne bo jestem humanistą i mnie męczyły wykłady z zakresu działania nieistniejących technologii. Stalowy Szczur mogę polecić - takie komiksowe sci-fi. Natomiast political fiction uwielbiałem. Janusz Zajdel, A horrory niszczą zdrowie i psychikę, bo sprawiają że się ludzie boją łazić po własnym mieszkaniu, więc nie polecam. W podstawówce wszystko Mastertona czytałem i do dziś żałuję. ze nie spożytkowałem tego entuzjazmu i niebywałej fascynacji na coś wartościowego. Wojownicy Nocy jeśli już, bo jest tam pewien romantyzm wchodzenia do ludzkich snów. rozwiń

5 miesięcy temu ~tr
  • Polityka prywatności