Odpowiadasz na:

Potwierdzam, pracowałem (fakt bardzo krótko) jako agent do spraw nieruchomości i niestety tak to wygląda, 95% pośredników w Polsce to amatorzy którzy zajmują się natarczywym namawianiem klientów na... Potwierdzam, pracowałem (fakt bardzo krótko) jako agent do spraw nieruchomości i niestety tak to wygląda, 95% pośredników w Polsce to amatorzy którzy zajmują się natarczywym namawianiem klientów na skorzystanie z ich usług, na 15 osób w oddziale może trzech miało jakieś transakcje a reszta nie miała na ZUS.

W UK w której mieszkałem przez 11 lat pośrednik pobiera 1-2 % prowizji i reprezentuje tylko jedną stronę za to u nas pobierana jest prowizja z 2 stron co ociera się o śmieszność bo niby kogo reprezentuje wtedy pośrednik a taka praktyka sprawia że ten zawód jest taki jaki jest a pośrednicy są traktowani jak zwykli oszukańcy między innymi dlatego dałem sobie z tym spokój.

Mam przyjaciela który zaczynał razem ze mną, teraz sprzedaje wyłącznie rynek pierwotny gdzie kupujący nie płaci prowizji, nie raz mówił mi ze nie widzi innej możliwości pracy w tym zawodzie właśnie przez cały ten syf który został zrobiony na rynku przez sprzedawców którzy nazywają siebie doradcami.

Zaistniała sytuacja nie jest winą ludzi tylko pośredników, którzy w większości maja bardzo skromną wiedzę na temat tego jak powinna wyglądać taka praca.

PS co do prowizji to opiszę prosty przykład, pośrednik dostaje mieszkanie na wyłączność bo ludzie całe życie mieszkali w zagranica, reprezentuje stronę sprzedająca i przychodzi kupujący a on mówi ze jedyna opcja aby kupić u niego te mieszkanie to zapłacenie mu prowizji za jego usługi ale jakie usługi skoro on już reprezentuje stronę sprzedająca, zasada takich ludzi jest prosta chcesz to Ci sprzedam ale musisz mi za to zapłacić.

Taki człowiek nie jest żadnym doradcą tylko zwykłym oszukańczym sprzedawcą a dzięki niemu ludzie tacy jak ja maja w d*pie i wola poczytać informacje w necie i sami sprzedać nie ruchomość.
rozwiń

1 rok temu ~molinek
  • Polityka prywatności