Odpowiadasz na:

Zgadzam się z Tobą, również zacząłem przygodę z nieruchomościami natchniony książkami Eklunda i Altmana, ale po tym jak przekonałem się na własnej skórze, jak wygląda pośrednictwo w PL, złapałem... Zgadzam się z Tobą, również zacząłem przygodę z nieruchomościami natchniony książkami Eklunda i Altmana, ale po tym jak przekonałem się na własnej skórze, jak wygląda pośrednictwo w PL, złapałem się za głowę. Tam samo nie rozumiem praktyki pobierania prowizji z dwóch stron. Jak dla mnie jest logiczne, skoro osoba sprzedająca, zleca mi usługę sprzedaży jego mieszkania, to z jakiej racji ja mam brać jeszcze prowizję od kupującego, wg mnie, w tym momencie działam na szkodę sprzedającego. rozwiń

1 rok temu ~Sam wiesz kto
  • Polityka prywatności