Odpowiadasz na:

Re: Rzecz o pieskach

zdarzylo sie ze kilka razy jakis piesek ktory niby nie gryzie i taki spokojny rzucil sie do wozka mojej corki albo kiedy nie mialysmy wozka zaczal zachowywac sie agresywnie oczywiscie bedac bez... zdarzylo sie ze kilka razy jakis piesek ktory niby nie gryzie i taki spokojny rzucil sie do wozka mojej corki albo kiedy nie mialysmy wozka zaczal zachowywac sie agresywnie oczywiscie bedac bez kaganca
nastepnym razem po prosrtu zadzwonie gdzie trzeba

dodam jeszcze kwestie psich kup ....obrzydlistwo , wystawia taki pies swoj zad i wali kupsko przed samym nosem czy to park czy ulica a ludzie oczywiscie zostawiaja i ida dalej....no ale daleko nam do zagranicy gdzie kazdy bez wzgledu na wszystko wyciaga woreczek i sprzata ....ale u nas ludzie male mozgi maja i na to sie nic niie poradzi
rozwiń

13 lat temu ~ewa
  • Polityka prywatności