Odpowiadasz na:

Re: Allegro raz jeszcze :)

Ja tez tak mam. Kupuje rzecz i przelewam kase, najczesciej od razu. I tu koncza sie moje obowiazki jako kupujacego, z ktorych wywiazuje sie idealnie.
A gdy sprzedawca nawali i dostanie...
Ja tez tak mam. Kupuje rzecz i przelewam kase, najczesciej od razu. I tu koncza sie moje obowiazki jako kupujacego, z ktorych wywiazuje sie idealnie.
A gdy sprzedawca nawali i dostanie negatywa, to mi rowniez takiego wystawia. Raz nawet SZMATA napisala ze zwlekalam z wplata (kupilam buty ktore mialy byc skorzane ale nie byly)!
Czy ktos zaczal spor na allegro z powodu nieslusznego komentarza?
Dodam, a propos sporow, ze moje zawsze byly rozstrzygane i do tego po mojej mysli.
Raz dostalam ostrzezenie, ze kupilam cos, i sie wycofalam. Okazalo sie ze zaplacilam placeprzezallegro, ale kasa nie trafila do sprzedajacego. Po jakims czasie zapytalam sprzedajacego co z moja przesylka a oni ze nie maja kasy. Odpowiedzialam ze to z winy allegro i dolaczylam kopie potwierdzenia wplaty. Pozniej napisalam, ze nie chce tej ksiazki, bo kupie ja u siebie. I wtedy sprzedawca wystapil o zwrot prowizji z mojej winy. Wkurzylam sie i rozpoczelam spor i cofneli mi ostrzezenie.
Innym razem dostalam zwrot za podklad, ktory PODOBNO zostal wyslany listem ekonomicznym, ale nie dotarl do mnie. A sprzedawca nie mial potwierdzenia nadania.
Ale mam jeszcze pytanie. Kupilam 2 nowe rzeczy za 1 pln. Z przesylka zaplacilam 10 pln. 1 z tych rzeczy jest wadliwa i nie dziala. Czy powinnam kontaktowac sie ze sprzedawca zanim wystawie komentarz (neutralny)? Nie mam zamiaru tego reklamowac, bo szkoda kasy na przesylke, i czasu tez mi szkoda...
rozwiń

11 lat temu ~as
  • Polityka prywatności