Odpowiadasz na:

Re: hydroxyzinum - kto podawał dziecku?

a moze poprostu poloz sie z nia i zasnij, moj czasem do nas przychodzi w srodku nocy(bo godzine przed wstaniem to norma ;))
on spi tylko sie kreci i mnie glaszcze po ramionku - ja nie, bo...
a moze poprostu poloz sie z nia i zasnij, moj czasem do nas przychodzi w srodku nocy(bo godzine przed wstaniem to norma ;))
on spi tylko sie kreci i mnie glaszcze po ramionku - ja nie, bo mnie ciagle dotyka:) wiec on wyspany ja nie ;) ale lepsze to niz wedrowanie do dziecinnego pokoju i go ukladanie non stop- ma jakas tesknote potrzebe przytulactwa - moze wlasnie jakies koszmary i tu sie czuje bezpiecznie.

moze jednego dnia gdy pospi rano dluzej , przetrzymaj ja bez drzemki, potem wieczorem o normalnej godzinie poloz i moze przespi - nie chodzi o to zeby zabierac jej na stale drezmke ale moze 2-3 dni pod rzad wystarcza zeby wlasnie wpadla w rytm niewybudzania sie.
rozwiń

9 lat temu pieczulka
  • Polityka prywatności