Odpowiadasz na:

Re: hydroxyzinum - kto podawał dziecku?

No to trafiły się Wam dość rzadkie powikłania, ostatecznie niegroźne.

Tak samo jak jest w mojej rodzinie z paracetamolem (oprócz brata, jeszcze nasz wujek ma takie po nim jazdy). No to trafiły się Wam dość rzadkie powikłania, ostatecznie niegroźne.

Tak samo jak jest w mojej rodzinie z paracetamolem (oprócz brata, jeszcze nasz wujek ma takie po nim jazdy).

To jest stary, sprawdzony lek. Nie podawałam dziecku, nie planuję podawania bez wyraźnej konieczności, ale też nie widzę powodu do straszenia na forum.
rozwiń

9 lat temu ~Agatha
  • Polityka prywatności