Odpowiadasz na:

Re: hydroxyzinum - kto podawał dziecku?

możecie sobie pisać co chcecie...ja i tak uważam, że podawanie hydroksyzyny TYLKO dlatego, że dziecko śpi nie tak jak chcą tego rodzice to jakaś masakra!...przecież dziecku nic nie jest...z tego co... możecie sobie pisać co chcecie...ja i tak uważam, że podawanie hydroksyzyny TYLKO dlatego, że dziecko śpi nie tak jak chcą tego rodzice to jakaś masakra!...przecież dziecku nic nie jest...z tego co czytam nie jest ani bardziej zmęczone ani rozdrażnione, nie płacze...po prostu się budzi...no i co?...jak dla mnie nie ma żądnych wskazań do stosowania takich "gówien"....nikt nie mówił, że rodzicielstwo jest proste...to może dawajmy "żywotnym" dzieciakom też trawkę lub inne używki, będą bardziej wyciszone:) rozwiń

9 lat temu ~kiki
  • Polityka prywatności