Odpowiadasz na:

Re: kobieta 34 lata- czy mam szansę na szczęście?

Ta"rada" jest zawarta w pierwszym zdaniu ,poprzedniego postu.

Ale to raczej jakieś moje przemyślenia ,czy obserwacje.

Nie udzielam rad , bo trudno komuś radzić ,kogo się...
Ta"rada" jest zawarta w pierwszym zdaniu ,poprzedniego postu.

Ale to raczej jakieś moje przemyślenia ,czy obserwacje.

Nie udzielam rad , bo trudno komuś radzić ,kogo się na oczy
nie widziało ,nie zna się sytuacji itp

Życzę miłej soboty ,pozdrawiam wio! sennie
rozwiń

7 lat temu ~jolkafasolka
  • Polityka prywatności