Odpowiadasz na:

Emeryt na prowincji to słaby pomysł.

Na przykładzie mojego ojca. Po operacji nóg nie ma czucia do pedałów sprzęgła i gazu. Nie chce bawić się w automaty itp. Przesiadł się na...
Emeryt na prowincji to słaby pomysł.

Na przykładzie mojego ojca. Po operacji nóg nie ma czucia do pedałów sprzęgła i gazu. Nie chce bawić się w automaty itp. Przesiadł się na komunikacje miejską. Do lekarza, do mnie itp podróżuje ZTM. Jak by na strarość mieszkał za miastem to już widzę jak by mu się chciało jechać do lekarza itp.
rozwiń

3 lata temu ~mareczek
  • Polityka prywatności