Odpowiadasz na:

Witam,
nie jestem lekarzem ale z takich ogólnych opisanych objawów wynika że może być to taki trochę "permanentny" stres i spięcie całego organizmu. Stad taka sztywność karku co przekłada się...
Witam,
nie jestem lekarzem ale z takich ogólnych opisanych objawów wynika że może być to taki trochę "permanentny" stres i spięcie całego organizmu. Stad taka sztywność karku co przekłada się na ból głowy a stres taki długotrwały ma wpływ na stan flory w jelitach (drugi z czynników, po antybiotyku, który wyniszcza florę w jelitach) a jeśli flora jelitowa nie jest w najlepszej kondycji to i nastrój też nie jest najlepszy i może to być początkiem/wstępem do depresji. Wtedy te zawroty głowy, osłabienie, zły nastrój itp. mogą się nasilać. Dlatego dobrym sposobem aby zaradzić takiemu stanowi rzeczy jest picie probiotyków! Probiotyki regenerują florę w jelitach i spowodują że jelita zaczną lepiej pracować a co za tym idzie w konsekwencji, cały organizm. Wtedy i nastrój będzie lepszy i łagodzą się skutki tego ciągłego stresu oraz sam stres. A żeby picie probiotyków miało sens i było zadziałało długotrwałe to najlepiej wdrozyc probiotykoterapie tak na 4 do 6 miesięcy (pic 3 razy dziennie np. probiotyk joy day lub koncentrat joy day po posiłku) a później tak profilaktycznie (np. 1 dziennie). Pozdrawiam.
rozwiń

9 miesięcy temu ~Karolina
  • Polityka prywatności