Odpowiadasz na:

Re: Za ile można urządzić 50m mieszkanie?

cyt: "Polak musi się zastawić/zadłużyć i jeszcze w Providencie zapożyczyć po ostatnie skarpety żeby udowodnić znajomym/sąsiadom/rodzinie ile to jego mieszkanie nie jest warte..."

I tu...
cyt: "Polak musi się zastawić/zadłużyć i jeszcze w Providencie zapożyczyć po ostatnie skarpety żeby udowodnić znajomym/sąsiadom/rodzinie ile to jego mieszkanie nie jest warte..."

I tu mylisz się Zygfryd.
Tak było kiedyś, a teraz duża cześć Polaków traktuje swoje M jak niedostępną twierdzę. Mieszkanie drogo/tanio wykończone i wyposażone pozostaje w większości zazwyczaj udostępniane tylko oczom najbliższych. Dzisiaj bardzo rzadko ktokolwiek prowadzi tzw. otwarty dom dla sąsiadów czy znajomych. Spotkania towarzyskie, uroczystości rodzinne odbywają się coraz częściej poza domem w kawiarniach, restauracjach itp. lokalach. Bardzo często ludzie nie znają się między sobą mimo, że mieszkają w tej samej klatce schodowej, a nawet na tym samym piętrze.
Zamknięte osiedla z ochroną świadczą niewątpliwie, o co raz większym dążeniu do izolacji, a nie integracji i chęci zaprezentowania osiągnięć w postaci swojego mieszkania. Jeżeli ludzie wkładają duże środki w wykończenie mieszkania, to robią to zazwyczaj tylko dla siebie ... tak mi się wydaje.

Wesołych Świąt
rozwiń

3 lata temu ~Alfi
  • Polityka prywatności