Odpowiadasz na:

Trzeba było włączyć dyktafon w telefonie i jeszcze raz kazać mu powiedzieć, że nie sprzeda Ci biletu... przy świadkach i opisując sytuacje. A w razie ewentualnej kontroli przedstawić nagranie... Trzeba było włączyć dyktafon w telefonie i jeszcze raz kazać mu powiedzieć, że nie sprzeda Ci biletu... przy świadkach i opisując sytuacje. A w razie ewentualnej kontroli przedstawić nagranie kontrolerom. Pewnie i tak dostałbyś mandat, bo to młoty, ale miałbyś podstawy do odwołania się. rozwiń

2 lata temu ~Karola
  • Polityka prywatności