Odpowiadasz na:

No wiesz, od skrzyżowania to JEST druga linia zabudowy:).
Co do estetyki nie chciałem się rozpisywać. Ale to oczywiste, że architektonicznie projekt jest absolutnie epigoński, nawiązuje (w...
No wiesz, od skrzyżowania to JEST druga linia zabudowy:).
Co do estetyki nie chciałem się rozpisywać. Ale to oczywiste, że architektonicznie projekt jest absolutnie epigoński, nawiązuje (w 2016 roku!) bezpośrednio do powojennego modernizmu w jego najgorszej postaci, opartej o ideę "maszyny do mieszkania" i hasła "detal to zbrodnia!". Jak najsłuszniej wywołuje bezpośrednie skojarzenia z takimi sztandarami tego stylu jak falowce, czy katowicka "Superjednostka". Wycofanie środkowej części bryły i wysokościowa dominanta w części południowej też niczego nie ratuje, a służy wyłącznie maksymalizacji PUM. jednakże... pięćdziesiąt lat postępu technologii budowlanej robi jednak różnicę. Komfort mieszkania będzie jednak zdecydowanie większy. Forma nabycia (wyłącznie zakup, który nie jest tani, i do tego zwykle na kredyt), zapobiegnie też w znacznym stopniu degeneracji socjalnej typowej dla dawnych blokowisk. Pewnie, że można ładniej. Jak choćby pobliski Central Park. Tylko, że tam jest drożej o 1500 - 2000 za metr. Ze wstydem przyznaję, że dla mnie to była spora różnica...
rozwiń

2 lata temu ~jotka
  • Polityka prywatności