Odpowiadasz na:

O winobluszczu pięcioklapowym myślę od dawna. Bardzo mi się podoba, szczególnie na jesieni.
Ino, że póki co, nie ma się po czym piąć, bo nawet ogrodzenia nie mam (zatem nie jest to jeszcze...
O winobluszczu pięcioklapowym myślę od dawna. Bardzo mi się podoba, szczególnie na jesieni.
Ino, że póki co, nie ma się po czym piąć, bo nawet ogrodzenia nie mam (zatem nie jest to jeszcze RODOS;)
Sadzonki również mam z czego zrobić, bo rośnie wkoło mnie jego masa. Chyba, ze to pretekst - wówczas serdecznie zapraszam :D
rozwiń

3 lata temu ~sa∂yl
  • Polityka prywatności