Odpowiadasz na:

Nie żartuj. Odwaga u nich-no co ty? Zdecydowanie zbyt wiele od nich wymagasz. Oni są (a właściwie byli) "odważni" jak trzymali wszystkich krótko. Teraz jak im się sytuacja wymknęła spod kontroli,... Nie żartuj. Odwaga u nich-no co ty? Zdecydowanie zbyt wiele od nich wymagasz. Oni są (a właściwie byli) "odważni" jak trzymali wszystkich krótko. Teraz jak im się sytuacja wymknęła spod kontroli, sprawa jest publicznie znana a "autorytet" upadł, to trzęsą portkami (ci oczywiście co narozrabiali). rozwiń

2 lata temu ~
  • Polityka prywatności